Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do wystroju nowego baniaka poszukuję otoczaków z piaskowca. Gdzie w okolicach Wrocławia można takie zanabyć?

We Wrocławiu znalazłem w cenie 4zł za kg, biorąc pod uwagę, że potrzebuje co najmniej 150kg, szukam lepszych ofert.


Może ktoś wie, widział, słyszał.....

Opublikowano

po pierwsze zadecydowaly wzgledy estetyczne. Co do zdjęć z natury, to nie podejmuję się uszeregowania skąd pochodzą poszczególne moje gatunki i czy tam występują otoczaki czy skały :)

Niemniej jednak, na przeważającej ilości zdjęć widać otoczaki, które wyglądają na piaskowiec....

Opublikowano
patrze na zdjecia z natury i widzę krągłości....


krągłości owszem - ale nie piaskowca

otoczaki z piaskowca wyglądały by jak toczone kule - na pewno nie naturalnie

jeżeli się chce otoczaki to najlepiej brać takie jak w naszych rzekach

no chyba że weźmie się kamienie z jeziora malawi - a to są marmury i wapienie.

a poza tym proszę otoczaki

Opublikowano

no chyba że weźmie się kamienie z jeziora malawi - a to są marmury i wapienie.

a poza tym proszę otoczaki


Właśnie, długo szukałam w różnych internetowych źródłach i nie znalazłam informacji z czego zbudowane jest dno Malawi. Masz może jakieś linki?

Opublikowano
patrze na zdjecia z natury i widzę krągłości....


krągłości owszem - ale nie piaskowca

otoczaki z piaskowca wyglądały by jak toczone kule - na pewno nie naturalnie

jeżeli się chce otoczaki to najlepiej brać takie jak w naszych rzekach

no chyba że weźmie się kamienie z jeziora malawi - a to są marmury i wapienie.

a poza tym proszę otoczaki



proszę, oto otoczaki, którymi jestem zauroczony: http://www.fhu-wektor.pl/oferta,zdjecie,max,58.jpg


Co ciekawe, skały w jeziorze nie są pochodzenia wapiennego, tylko wulkanicznego. http://pl.wikipedia.org/wiki/Geografia_Malawi

Jezioro leży w pasie rowów tektonicznych, co potwierdza dane z wiki.


Ja chcę użyć piaskowca, bo mi się podoba :)

Chcę by akwarium było wesołe i słoneczne, a nie tajemnicze i ponure....

Opublikowano

Niezłe są te otoczaki, ciekawe tylko jak skomponujesz je z tłem, jeśli fajnie efekt moze być super.

Co do piaskowca sam go uwielbiam i uważam za ciekawy wystrój, szczególnie gdy porośnie glonem, sam w dużym akwarium mam właśnie te skały.

Prawdę mówiąc w linku podanym przez ciebie nie znalazłem tego o czym mówisz.

Rów afrykański powstał w wyniku potężnych ruchów tektonicznych i wylewów lawy, a te potężne ruchy tektoniczne to oddalanie się Afryki od Azji, niektóre z tych wielkich rowów wypełniły się wodą i tak powstały jeziora jak Niasa czy Tanganika.

Więc skały tam występujące to efekt ruchu kontynentów, a nie powstałe jak np Hawaje poprzez wybuchy wulkanów.

Natomiast prawdą jest że przez wylewy lawy powstawały skały bazaltowe.

Nie zajmuję się sedymentologią więc do końca nie będę się upierał, jakie dokładnie skały tam są.

Na pewno nie jest to lawa wulkaniczna.

Poza tym granit, marmur, serpentynit i wiele innych skał to skały magmowe powstałe w wyniku wylewów lawy.

Opublikowano

jak już pisałem w przypadku oswietlenia, jestem zafascynowany tym akwarium: http://www.pbase.com/johnlabbe/image/42609109


jest juz projekt, jak przerobic pokoj by tworzylo to jedna calosc, powstanie cos na ksztalt Afrykanskiego Zakatka.


Przynam sie szczerze, myslalem zeby przejsc z toczakow, w bloki piaskowca, ale cenowo wypadaja identycznie, a wizulanie chyba troche gorzej......

Dzisiaj znalazlem miejscie, skad te 150kg blokow bede mogl sobie zabrac, nie wiem tylko jak duze beda frakcje. Jezeli moge dostac piaskowiec darmo, dam sobie pokoj z otoczakmi.


Co ciekawe, dzwonilem do kamieniarzy w okolicach Pilawy (jakbyscie chcieli blaty granitowe, polecam, chyba najnizsza cena w polsce) i dowiedzialem sie, ze te 4zl za piaskowiec to cena super :)


Co do sedymentologii to geografie skonczylem prawie 15 late temu, takze prosze wybaczyc bledy :)

Nie bardzo wiem, co mnie podkusilo z tymi wulkanami, oczywiscie tam sa skaly pochodzenia magmowego.....


Swoja droga, jak ogoladam zdjecia z Malawi, przypominaja mi sie od razu Gory Stolowe.

Material inny, ale wyglad kurcze podobny....

Opublikowano

We wrocławiu na Grota-Roweckiego jest skład kamienia. Brałem stamtąd serpentynit za 49gr/kg ale z tego co pamiętam nie mieli otoczaków większych niż 20cm.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.