eljot Opublikowano 3 Października 2010 #21 Opublikowano 3 Października 2010 Opcja z filmiku który podał aqua skalar jest chyba najlepsza dla osiągnięcia celu, ale zbiornik musiał by być spory.
-Przemo- Opublikowano 3 Października 2010 #22 Opublikowano 3 Października 2010 AlexB47, ale nawet jeżeli dowiesz się skąd się wzięły bakterie coli i zlikwidujesz przyczynę i nie będziesz dezynfekował wody w akwarium (bo to zabije całą biologię) to nawet wtedy picie takiej wody będzie ryzykowne ponieważ akwarium jest idealnym miejscem do rozwoju bakterii i jeżeli skądkolwiek np. z kranu dostanie się tam niewielka i nieszkodliwa ilość bakterii to w akwarium rozwinie się do takiego stopnia, że po wypiciu może zaszkodzić. Czy wodę nieprzegotowaną z kranu pijesz? Zaleca się gotować wodę a woda z kranu będzie miała setki razy mniej bakterii niż w akwarium, skoro nie będziesz go chlorował. Poza tym nie wierzę, że taka woda z akwarium będzie miała wystarczający smak i zapach Na dodatek będzie mieć dużo mniej pożądanych minerałów niż kranówka więc nie ma to sensu
Nuroslaw Opublikowano 4 Października 2010 #23 Opublikowano 4 Października 2010 Nurosławie - dla przypomnienia, w pierwszym poście, rozpoczynającym wątek, moje pytanie brzmiało: "Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w tym temacie"? Wiem, o to mi właśnie chodzi. Taka woda ma wpływać do syfu, jakim jest akwarium i ma wyść po filtracji zdatna do picia. Taki sobie postawiłem cel w eksperymencie. Czy ktoś to wreszcie pojmie? ale piszesz też: Zakładałem, że na wyjściu z hydroponiki będę miał wodę zdatną do picia. Zastosowałem prawie wszystkie naturalne metody filtracji ścieków błędne założenia na starcie. Zastosowana przez Ciebie metoda filtracji nigdy nie da Tobie wody o parametrach wody pitnej. Układ który sobie zaserwowałeś, będzie doskonale produkował NO3 - do czasu zamulenia albo hydroponiki albo podżwirówki. Ponadto zakładam, że jeśli pracuje Tobie Ona coraz lepiej ( większy przepływ) masz gdzieś rosnącą nieszczelność/kanlizowanie przepływu. Zadałeś pytanie: "czy ktoś ma doświadczenia w tym temacie" a co miałeś na myśli:- czy ktoś robił badania mikrobioligiczne w akwarium ? - jeśli tak, to odpowiadam JA. Ale nie wynika z nich odpowiedź na kolejne zadane przez Ciebie pytania.
AlexB47 Opublikowano 4 Października 2010 Autor #24 Opublikowano 4 Października 2010 A w jakim celu je robiłeś? Coś Cię musiało do tego skłonić zwłaszcza, że takie badania kosztują parę złotych. Myślałem, że nikt się tym nie przejmuje, stąd mój wątek.
Nuroslaw Opublikowano 4 Października 2010 #25 Opublikowano 4 Października 2010 tak z czystej ciekawości, na studiach jeszcze. Więc badania były gratis. Oznaczaliśmy zmiany gatunkowe w czasie dla różnych środowisk a następnie robiliśmy bioindykację jakości wód na tej podstawie ale to w zakresie głównie pierwotniaków. A że zajmowaliśmy się równie biotechnologią, to na zaliczenie mieliśmy badać określone środowiska, dobrane przez siebie. NIektórzy robili posiew z ...... buta, nosa ...... jezior, akwariów, z wnętrza ciała organizmów kręgowych ..... Sprawdzaliśmy co jest, ale nie dlaczego jest.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się