Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc

zalalem dzisiaj akwarium i wlozylem do niego juz filtr wewnetrzy ferplast blumodular 3 do jednej przegrody wlozylem wegiel.

Czy dobrze zrobilem wkladajac wegiel do filtra ? i Kiedy go usunac ?


teraz drugi problem mam tez filtr zewnetrzny tetra 1200 i czy zostawic oryginalane wklady(ceramika,gabka,kulki,duzo gabek hehe:P)czy moze cos w tym zmienic? Mam jeszcze jedno pytanie moze troche glupie :P ale wyrzucilem instrukcje do filtra zewnetrznego i co zrobic zeby go zalac? bawilem sie troche jakas tam pompka ale cos chyba robilem zle ;/ :P


wymiary akwa 150/50/50

Opublikowano

Z kubla wyciag gabki i inne cuda, dokup ceramiki i zasyp nia caly filtr. Co do wegla w wew, to nie zaszkodzi, ale tez nic dobrego nie zrobi w mechaniku. Wywal go i daj gabki roznej gradacji.

Opublikowano

A ja uważam, że ceramika w filtrze jest zbędna :) Ale jak chcesz nabijać kabze producentom to nabijaj i kup najdroższą ceramikę, wywal gąbki i zasyp ceramiką :) Nic się w akwarium nie zmieni poza tym, że filtracja mechaniczna będzie słabsza.


Ja mam u siebie tylko 3 krążki ceramiki, dużo gąbek, mam 30 pyszczaków karmionych 3 razy dziennie - NO2 zerowe.

W drugim akwarium żłobku 50L jest tylko mała gąbeczka w filtrze wewnętrznym, rybek pływa od 30 do 100, karmione też 3 razy dziennie i też NO2 zerowe. Podmiany prawie standardowe - rzadziej a więcej, ale tego nie polecam, ja tak robię bo mi się nie chce częściej, lecz nawet mimo tego biologia się sprawuje na 100%.

Tutaj: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=19&t=7109 jest temat na skutek którego ja zrobiłem doświadczenie z usunięciem ceramiki z filtra.


Ale oczywiście to nie ma znaczenia bo mity trzeba podtrzymywać i walić ceramikę ;)



Nie pisze tego po to, żeby namawiać do wyjmowania ceramiki z filtrów, ale żeby się trochę opamiętać bo to naprawdę nic nie daje :) Lepiej wsadzić jedną czy dwie roślinki, będzie ładniej i zdrowiej :)

Opublikowano
]Ja mam u siebie tylko 3 krążki ceramiki, dużo gąbek, mam 30 pyszczaków karmionych 3 razy dziennie - NO2 zerowe.


Gdy zbiornik jest dojrzały to można stopniowo zmniejszać wielkość złoża biologicznego,bo wiele bakterii osadza się w piachu czy kamieniach.


]Lepiej wsadzić jedną czy dwie roślinki, będzie ładniej i zdrowiej


Jednemu się podoba,drugiemu nie.Ja należę do tej drugiej grypy :P Malawi ma surowy klimat i imho rośliny wręcz szpecą zbiorniki z owym biotopem :wink:


]A ja uważam, że ceramika w filtrze jest zbędna Ale jak chcesz nabijać kabze producentom to nabijaj i kup najdroższą ceramikę, wywal gąbki i zasyp ceramiką Nic się w akwarium nie zmieni poza tym, że filtracja mechaniczna będzie słabsza.


Tylko kubeł ma odpowiadać za biologię oraz w razie potrzeby można dodać (do kubła) wszelkiej maści żywice,grys,absorbery.Za stronę filtracji mechanicznej odpowiedzialna jest głowica z gąbką czy inne narurowce :wink:

Opublikowano

Bardzo prosto-od tego jest pompka do zalewania.Pompujesz aż woda w wężu będzie poniżej dna zbiornika,później działa już grawitacja :wink: Wtyczka do kontaktu,w razie potrzeby poruszać kubłem w celu odpowietrzenia i włala :P

Opublikowano

Spróbuj bardziej energicznie pompować...

Druga opcja to użycie do zalania kubła filtra wew.Przykładasz/nakładasz rurę ssącą kubła do wylotu filtra wew.włączasz go i w parę sekund zalany,tylko czekaj aż woda wypłynie wężem wylotowym...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.