crav Opublikowano 13 Grudnia 2015 #131 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Nie zapominajmy że to jest klub miłośników ryb z Malawi a nie amatorów genetyki i tworów z poza jeziora
fish_magic Opublikowano 13 Grudnia 2015 #132 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Nie zapominajmy że to jest klub miłośników ryb z Malawi a nie amatorów genetyki i tworów z poza jezioraF1,F2,F3,F4 to twory z poza jeziora i nie wyhodowane genetycznie czyż nieprawda.A ryby selekcjonowane to F2,F3,F4 ale ładne.
harisimi Opublikowano 13 Grudnia 2015 #133 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Jeśli byśmy mieli myśleć w ten sposób jak ty nie byłoby różnicy pomiędzy jamnikiem a wilkiem urodzonym w niewoli ... nie wiem jak Ty ale ja widzę dość wyraźne różnice ☺
pozner Opublikowano 13 Grudnia 2015 #134 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Jeśli miałyby to być ryby wyselekcjonowane przez wyspecjalizowane placówki naukowe, gdzie cały proces przebiega pod pełną kontrolą genetyczną, biologiczną...itp. i trwa wiele lat, to czemu nie. Jeśli miałoby to uratować jakiś gatunek przed wyginięciem. Tylko takie rozwiązanie jestem w stanie zaakceptować. Selekcji prowadzonej przez domorosłych hodowców mówię NIE!!! Tobie chodzi o wyselekcjonowane odbiegającej od oryginału, bardziej kolorowej, tylko z odpowiednią liczbą pasów, odmiany tych gatunków. Jestem temu przeciwny. Twoim podstawowym błędem w rozumowaniu, który powtarzasz, jest to, że oceniasz te ryby tylko wizualnie, a nie wszystko da się zobaczyć. Już to wałkowaliśmy w tym wątu.
fish_magic Opublikowano 13 Grudnia 2015 #135 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Jeśli byśmy mieli myśleć w ten sposób jak ty nie byłoby różnicy pomiędzy jamnikiem a wilkiem urodzonym w niewoli ... nie wiem jak Ty ale ja widzę dość wyraźne różnice ☺Uważasz że potomstwo ryb kojarzonych przypadkowo jest OK a potomstwo ryb selekcjonowanych to PE.Myślę o F2,F3,F4.Ktoś kto kupił większą grupkę ryb podczas redukcji odrzuca gorsze pod różnymi względami ryby a robi tak chyba każdy bo chce mieć ładne i zdrowe ryby to wtedy wszystko jest OK.A jak ja to robię to PE. -- dołączony post: Jeśli miałyby to być ryby wyselekcjonowane przez wyspecjalizowane placówki naukowe, gdzie cały proces przebiega pod pełną kontrolą genetyczną, biologiczną...itp. i trwa wiele lat, to czemu nie. Jeśli miałoby to uratować jakiś gatunek przed wyginięciem. Tylko takie rozwiązanie jestem w stanie zaakceptować. Selekcji prowadzonej przez domorosłych hodowców mówię NIE!!! Tobie chodzi o wyselekcjonowane odbiegającej od oryginału, bardziej kolorowej, tylko z odpowiednią liczbą pasów, odmiany tych gatunków. Jestem temu przeciwny. Twoim podstawowym błędem w rozumowaniu, który powtarzasz, jest to, że oceniasz te ryby tylko wizualnie, a nie wszystko da się zobaczyć. Już to wałkowaliśmy w tym wątu.Prawie wszyscy akwaryści robią redukcje swoich ryb a to jest selekcja czyż nie tak.Nie robiłeś nigdy redukcji swoich ryb.Robiąc redukcje nieświadomie prowadzisz hów selekcyjny.
pozner Opublikowano 13 Grudnia 2015 #136 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Doprecyzuję swoją wypowiedź. Pisząc o domorosłych hodowlach miałem na myśli również nas, akwarystów. Jestem przeciwny hodowaniu ryb w domu i sprzedawaniu/oddawaniu narybku. Właśnie ze względu na chów wsobny.
fish_magic Opublikowano 13 Grudnia 2015 #137 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Doprecyzuję swoją wypowiedź. Pisząc o domorosłych hodowlach miałem na myśli również nas, akwarystów. Jestem przeciwny hodowaniu ryb w domu i sprzedawaniu/oddawaniu narybku. Właśnie ze względu na chów wsobny.To nie musi być chów wsobny . Za każdym razem można wymienić samca o odpowiednich walorach z innego szczepu .Tak zwanej nowej krwi.
pozner Opublikowano 13 Grudnia 2015 #138 Opublikowano 13 Grudnia 2015 To prawda, ale: 1/ hodowli, gdzie samce pochodzą z innego źródła niż samice nie mam nic przeciwko 2/ czy ktoś tak robi? 3/ czy nie zaburza to znacznie twojej selekcji?
fish_magic Opublikowano 13 Grudnia 2015 #139 Opublikowano 13 Grudnia 2015 To prawda, ale: 1/ hodowli, gdzie samce pochodzą z innego źródła niż samice nie mam nic przeciwko 2/ czy ktoś tak robi? 3/ czy nie zaburza to znacznie twojej selekcji? 2/Większość zamawiających u mnie ryby chce żeby były one z różnych miotów i wspomina o mieszaniu krwi.Widać dbają o to.3/ Do tej sztuczki trzeba trzech wyselekcjonowanych stad.
pozner Opublikowano 13 Grudnia 2015 #140 Opublikowano 13 Grudnia 2015 2/Większość zamawiających u mnie ryby chce żeby były one z różnych miotów i wspomina o mieszaniu krwi.Widać dbają o to Szczerze w to wątpię. Gdyby było tak pięknie, to nie byłoby takiego bajzlu z pyszczakami. Nie ma co dalej tego ciągnąć, swoje zdanie na temat selekcji wyraziłem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się