Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Tak samo śmieszne jak wasze przykładowe obsady i haremy jakie mają być dokładnie...

Każde akwarium i ryby są inne więc takie szablonowe doradzanie jest bezsensu...



A nie uważasz że obsada 2x 1+3/4 jest odpowiedniejsza do 200l aniżeli pchanie tam 15 ryb?Ja w 450l mam teraz 19 ryb a jeszcze hongi są przed redukcją,jakoś nie widzę tylu ryb w dwusetce...porażka... :shock:



masz za mało ryb!!! masz niedorybienie według norm KM.

Powinieneś mieć 22 ryby - z tego wynika iż możesz dodać jakiś mały gatunek 1+2.



A tal serio , niech kazdy dobiera obsade sam i będzie najlepiej , wszystko trzeba sprawdzić , przetestować.

Opublikowano
masz za mało ryb!!! masz niedorybienie według norm KM.

Powinieneś mieć 22 ryby - z tego wynika iż możesz dodać jakiś mały gatunek 1+2.



Te 22 ryby to górna granica...lepiej nie przesadzać :wink:

Opublikowano

A tal serio , niech kazdy dobiera obsade sam i będzie najlepiej , wszystko trzeba sprawdzić , przetestować.


Ale po co wyważać otwarte drzwi, w jakieś przekazywanie doświadczeń z hodowli nie wierzysz? Właśnie wiele rzeczy zostało sprawdzone i przetestowane, ba zostały nawet wyciągnięte pewne wnioski co do łączenia gatunków. Ale niektórzy i tak pójdą do zoologa i wezmą trochę kolorowych ryb, jak zakupy w markecie ;p

Opublikowano

ale burzę rozpętałem 8)


kurcze ,żebyście wiedzieli jak wasze spory z boku wyglądają :) a wszystko tylko o to czy w moim akwa ma być 4-5 rybek więcej czy mniej..


swoją drogą fajnie jest przysłuchiwać się ludziom którzy mają pasję!


Z tymi naturalnymi warunkami to też bym za bardzo nie przesadzał...przejżałem bardzo wiele filmów z prawdziwego malawi i tam najczęściej na jednej półce skalnej jest jeden wielki gąszcz ryb.Z tego co również doczytałem,rewiry są zmienne i dotyczą okresu tarła(ztym że pewnie tarło trwa cały czas).no i chyba nie ma tak jak to jest w akwariach nawet 1000l że 3-4 rodzinki mają swoje mieszkanka i żyją długo i szczęśliwie :wink: w naturalnych warunkach pysie nie zapuszczają sie za daleko bo tam czychają jego wrogowie którzy połykają go w całości.

Oczywiście,chcę mieć w akwa kolorowo i miło,przyznaję się do tej "zbrodni",..doktoratu z behawioryzmu pyszczaków malawijskich już raczej nie napiszę.......



Tak czy inaczej ,akwa jest zastartowane,powiedzcie gdzie wstawiacie foty,lub gdzie są jakieś wątki osobiste żebym mógł się chwalić a wy mnie objeżdżać,będzie miło :)


PS.F.wewn.wymieniłem na Fan trzy Aqela,podłączyłem i wszystko działa(grzałka jakoś pomału) włożyłem kamienie(ok.6 godzin) zasadziłem 3x anubias 1xmicrozorium mini,dałom uzdatniacz Tetry i ........JESTEM ZACHWYCONY SWOJĄ ROBOTĄ I MALAWI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.....

Opublikowano

Wstaw fotkę do Galerii , u góry masz na żółto napisane odsyłacze, linki

Jest tam : FORUM -SERWIS - CZAT - ALBUM-GALERIA- ...itd.


Kliknij w tę galerię , zaloguj się na swe konto i dodaj fotencję do działu akwarium i pochwal się co ci wyszło :]

Opublikowano

ok,dzięki za info.jak tylko dostanę pokrywę(niestety przedłuża się jej wykonanie) i podłączę światło to nie omieszkam się pochwalić w galerii! Mam nadzieję że przez dzień-dwa nie padną roslinki :(


PS. w dziedzinie pierwszego podłączenia Kubełków firmy Eheim już mogę robić za konsultanta;przez moment byłem już tak załamany że chciałem go wysłać z powrotem do rybarium,ale pokonaliśmy zapowietrzenia i jesteśmy z siebie dumni :D


PS2. w sprawie obsady ciągle dumamy :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

No dobra,od wczoraj już pływają 3+3 Membe deep(miało być 2+4 ale jakoś tak wyszło :? ) i 1x3 mpangi.

Membe wyglądają rewelacyjnie,jeden samiec już przepięknie wybarwiony ok.5-6cm reszta chłopaków od czasu do czasu się z nim próbuje pływając w kółko ale na koniec zawsze obrywają.

Wogóle aktualnie dominujący samiec Membe w ciągu niecałego dnia stał się panem całego akwa zasiedlając wszystkie groty tunelei inne zakamarki oraz wolne przestrzenie :o Mpangi są jeszcze małe ok.3cm i troche obskubane :( więc nie mają szans na panowanie.

Ciekawe co będzie bo dzisiaj wpuszczamy samca mpangi wielkości tego membe który jak dotąd był zdominowany w innym akwarium ,ciekawe kto zawładnie naszym akwa,a może to jakoś się rozłoży?

Z kolei zastanawiam się czy ok.6 cm samiec mpangi nie będzie za duży do swoich 2-3 cm pobratymców? co sądzicie?

PS.najlepsze fotki ryb postaram się dorzucić do galerii

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.