Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nie napadam na Ciebie bo nie mam powodu, to Twoje akwarium


To nie jest moje akwarium, ja na swoje dopiero czekam. Jest szansa, że dojedzie w przyszłym tygodniu. Widzisz, nie chcesz nawet tego zauważyć. Trochę spokoju a może jak doczytasz co piszę dokładnie, to zrozumiesz, że ja dokładnie wiem o czym piszesz i mam to na uwadze. Ale martwisz się na zapas.


To zdjęcie co teraz zapodałeś ni jak nie ma się do tego co już nawet nie chodzi o sprzęt tylko o normalny wygląd.


Teraz się czepiasz wyglądu. Ja potwierdzam, że nad wyglądem trzeba jeszcze popracować. Na pewno designer musi nad nim usiąść. Ale Ty nie dopuszczasz do siebie informacji, którą ja teraz wybolduję: TO JEST PROTOTYP, działający, ale PROTOTYP. I jeśli on Ci się nie podoba, to jestem w stanie Cię zrozumieć. Ale weź to wreszcie pod uwagę :-)


A teraz sam zobacz tylko, że jak mówiłem Ci o walorach Aquanetty, to mi mówiłeś, że zaraz akwarium zarośnie glonami, będzie brązowe i do d.... a teraz piszesz to:


Zobacz, że nie widać na nim żadnych nor w piasku, żadnych glonów wapiennych, żadnych oznak mikroskopijnego życia. To jest nienormalne, to mi się nie podoba, dlatego nie mogę uwierzyć, że to akwa ma tyle lat. Sam zobaczysz, po kilku miesiącach będą dziury w piasku, będą glony wapienne i nie ma szans tego wyczyścić bo to jest naturalne, a na tym zdjęciu tego nie ma.


Ty myślisz, że ja nie wiem jak wyglądają akwaria morskie? Wczoraj takich obejrzałem z 10-ć! Byłem w sklepie, widziałem jak wyglądają dobrze utrzymane akwaria. Ba! Wiem co to glony, kiedy się pojawiają, i czemu sie pojawiają i wiem, kiedy znikają a w nich miejsce pojawia się co innego. Na Boga, to Forum Malawi, i ja specjalnie nie poruszam tego tematu by nie był of topikowy. I tak jak czytając te Forum doszedłem co zrobić, by mieć udane ładne akwarium biotopowe z pyszczakami (a mam takie i uwierz, że jestem z niego zadowolony i nie zamierzam go likwidować), tak samo czytam wszystko co jest w sieci, o zakładaniu, utrzymaniu i hodowli życia w akwarium morskim. Doskonale rozumiem co mi wytykasz, jakie są zagrożenia i cudowne, że tak się troszczysz o moje akwa, którego jeszcze nie mam. Ale zrozum, że ja wiem, iż Tobie się wszystko co piszę nie podoba, niezależnie co napiszę. Cokolwiek napiszę, negujesz. I ja w Twoją bezstronność i obiektywność nie wierzę. Jak pisałeś bym pamiętał jak wyglądać ma morszczuk to mi zapowiadałeś że będę miał brunatno, zrobiłeś wykład o usuwaniu dendrysu, o algach, i innym czort wie jeszcze co, szkodzącym zwięrzęta. Jak pisałem o wodzie, toś mnie wyśmiewał jak pokazałem akwarium zdrowe, to mi wykład robisz, ze powinno być zarośnięte i samo akwarium jest brzydkie i Ci się nie podoba. Ok - ja to już ROZUMIEM! I wiem nawet czemu Ci się to wszystko nie podoba a do czego nie chcesz się publicznie przyznać. Dajesz mi za to powód bym dementował Twoje uprzedzenia i lęki. :-) Zaraz Ci wkleję obraz akwarium jednego z użytkowników Mułapki i mam dla Ciebie ZAGADKĘ: powiedz mi, ile ma to akwarium :)




Druga sprawa światło.


Tak, jeszcze o świetle nie rozmawialiśmy, co tym razem Ci nie pasuje?


Na tym co dają producenci nie uciągniesz za daleko. Musisz światło wymienić i nie chodzi tylko o moc , ale i o widmo tego światła. Morskie zwierzaki potrzebują do fotosyntezy innego zakresu widma niż "nomalne" żarówki halogenowe.


No Jezus Maria - jeszcze nie wiesz co to za światło, nie widziałeś żadnego akwa ale już wiesz, że akwarium nie pociągnie na tym świetle. Wiesz, mam pytanie, czy ty człowieku nurkowałeś w oceanie, morzu? W pochmurny, deszczowy dzień, kiedy światło było w zenicie? Pod wieczór, kiedy słońce zachodzi? Ja tak. Więc to co widziałem, a widziałem działające akwaria, w tym akwaria działające na tym nielubianym, i twoim zdaniem fatalnym świetle - 1,5 oraz 2,5 roku. Załączyłem Ci też zdjęcie takiego oświetlonego akwa, które Twoim zdaniem długo nie pociągnie :) I powtarzam - ZOBACZĘ! SPRAWDZĘ! Jak masz rację, to zmienię światło - na mocniejsze, może na inne. Zobaczę! Na razie z tego co wiem, te światło wystarcza.


W cyrkulację dalej nie wierzę , ustawisz żywą skałe, sam się przekonasz. Skały nie kupuj z frachtu bo Cię albo żona z domu wygoni, albo ludzie z biura uciekną.


Ok, nie wierz na Boga - przecież chyba nie wierzysz, że ja Cię przekonywał w taki sposób! Tak się nie da po prostu. :-) Ja Cię przekonam lub nie testując, zakładając i dzieląc się tym co widzę i co dostrzegam z innymi na swoim blogu. Wiesz co mnie zadziwia? Że Aquanetta wie, iż powiem całą prawdę, a oni nie tylko przywiozą mi na swój koszt te akwarium ale jeszcze dają mi special price, za to, że będę to robił. Wiesz, tak nie robią oszuści, ale ludzie, którzy są pewni swego! Więc ja o dziwo na bazie mojej wiedzy, doświadczenia i trochę wyższego niż standardowe IQ jestem jakoś dziwnie spokojny o moje pieniądze i psychiczny komfort, więc Ty tym bardziej powinieneś się mniej przejmować :-) i wyluzować. A co do skały - kupię albo od Aquamedica, albo prawdopodobniej gotową skałkę od kogoś, kto pozbywa się swojego morszczaka. W Warszawie jest kilka dużych sklepów z akwarystyką morską, ze skałami już zaszczepionymi ładnie życie, nie żadnymi betonowymi klocami, ale z fragmentami prawdziwej indonezyjskiej rafy oraz jest cała masa hodowców, którzy dzielą się za prawie darmo odszczepkami. Z kolegą (pamiętaj, że mój Kumpel równolegle stawia 1000 litrowego klasycznego morszczaka - który teoretycznie na full wypasione akwarium zakupił okazyjnie za.... tyle samo co ja swoje Mułołapkowe Akwarium. On w sobotę zaczyna montaż konstrukcji, tych sumpów, pomp, cyrkulatorów, odpieniaczy i filtrów odwróconej osmozy od pierona a ja mam już zamówioną wodę demineralizowaną, wodę z podmianki z czystego zdrowego akwarium po pełnej aklimatyzacji życia, a sól, skały, życie będziemy kupować... w tych samych sklepach i od tych samych ludzi brać odszczepki :) No nie ma lepszych warunków porównawczych dla Ciebie i każdego nieprzekonanego :-) I zobaczymy ja będzie chłopie - będziesz mógł to obserwować. Jedyna różnica jest taka, że On jest bieglejszy ode mnie w wiedzy o morszczakach. Ale ja sie szybciej uczę :)



Resztę sam zobaczysz.


Ty też zobaczysz, gdyby co, zapraszam Cię do obejrzenia za jakiś czas na żywo obu akwariów :-) Na razie możesz śledzić to by net.

A poniżej zagadka. Jeden z testujących akwarium wszystkomające założył akwarium tak jak ja zamierzam, tylko na kranówce. Czyli nie tam woda demineralizowana, ale zwykła wlana kranówa. Poniżej jak mi się uda, wklejam zdjęcia z tego akwarium. To test na Twoją wiedzę. Powiedz mi, ile Twoim zdaniem ma te akwarium. Oczywiście wiem, że dodasz wiele od siebie. Ale spróbuj oszacować ile ma życie w tym akwarium.


A teraz odpowiedź do crav'a - Drogi Kolego - nic podobnego. W konstrukcji tego akwarium, woda jest bardzo mocno natleniona. Cały wic tkwi w natlenianiu. Prąd wody tworzy chmura miliardów drobnych pęcherzyków powietrza. Na powierzchni akwarium leży tzw. "przekroś" - która ma 3-ojaką rolę. Z jednej strony dzięki leżącemu na niej oświetleniu sprawia, że prawie 80% emitowanego światła wchodzi pod wodę, a nie odbija się od powierzchni. To wyjaśnia też Danielowi, czemu się myli. Druga rola, to spiętrzenie strumienia wody, by energia prądu szła wzdłuż powierzchni i załamywała się na ścianie przedniej akwarium, a nie rozpraszała się a przez to powodowała zawirowania. Ponieważ woda jest silnie natleniona, powierzchnia akwarium nie musi być wolna, więc przekroś jest granicą, pomiędzy wodą a szkłem. Z tego powodu na jej powierzchni nie gromadzi się nic... poza pojedynczymi pęcherzykami powietrza. Ten problem (w sumie to żaden problem) ale podobno został już rozwiązany. To co widzisz stwarza taki sam efekt jaki powstaje w zbiornikach pod powierzchnią lodu. I jest jeszcze trzecia rola - przez tę "przekroś" (wiem, nazwa niezbyt wielu ludziom pasująca, ale tak ją nazywają Twórcy) powoduje, że promieniowanie podczerwone podgrzewa szkło a ciepło jest oddawane w 80-90% do wody. Czyli dodatkowo energia oświetlenia, idzie w ogrzanie wody zgodnie z prawem zachowania energii. :) Tak więc nie są to plamy brudu, tłuszczu czy czegokolwiek tylko zwykłe powietrze. A co do osłony - ta osłona na akwarium też się zmienia. Ja może pogadam ze znajomym designerem i pomyślimy, jak to zmienić. Myślę, że to się da. Sam mam pewien pomysł. :-)

Ale nie ukrywam, że może z załączonego zdjęcia ten prototyp jeśli chodzi o obudowę wygląda nie najlepiej, ale wbrew pozorom jest bardzo funkcjonalny. Widziałem akwaria morskie zabudowane na cokołach i nikomu to nie przeszkadzało. :-)


A poniżej zagadka: Ile czasu minęło od wstawienia skały do obecnego stanu akwarium (sorry, zdjęcie ktoś robił aparatem w telefonie, więc jakość nie najlepsza ale wystarczająca do określenia cech, pozwalających na wskazanie przewidywalnego czasu). Oczywiście, odpowiedź jest w sieci, bo te zdjęcie wrzucił ktoś, kto jak ja testował to akwarium - ale liczę na Daniela, który tu uważa się za specjalistę od akwariów morskich :)

post-14693-14695718878872_thumb.jpg

Opublikowano

Wiesz co poczytaj ze zrozumieniem co piszę , potem komentuj. Nie obchodzi mnie design tego akwarium tylko sprzęt. Porównujesz światło słoneczne, nawet w pochmurny dzień do sztucznego światła? To właśnie woła o pomstę do nieba.

Przenieś tę dyskusję na nano reef a zaręczam Ci , że to co tam usłyszysz, nie będzie takie grzeczne w porównaniu do tego co ja piszę. Cały czas pokazujesz świeże baniaki , żadnego który długo ciągnie.

Ja się wcale za mądrego nie uważam, to Ty ciągle piszesz o wiedzy twórców tego ustrojstwa i Twoim przekonaniu, że to będzie dobrze działać. Komentując w ten sposób moje wypowiedzi na temat glonów wapiennych, norek i innych oznak życia widać od razu, że nie znasz się w ogóle na słonym akwarium.

Szkoda mojej klawiatury i Twoich nerwów.

Powodzenia i do zobaczenia na nano w dziale dla nowicjuszy :)

Akwa ze zdjęcia jest w pełnym dojrzewaniu ma ok 1-2 miesięcy.

Opublikowano

Dalej z przychylnością oczekuję co wyjdzie Shiroki ale mam maleńką prośbę.

Zażartą dysputę o morskich proponuję przenieść na inne forum.

Mułapka moim zdaniem ma sens tylko w morskich a nie w Malawce czy Tanga a czy się tam sprawdzi - poczekamy zobaczymy. W Malawi mamy o wiele prostsze bezpieczniejsze i tańsze rozwiązania.

Absolutnie wierzę że Shiroki napisze prawdę co i jak mu wychodzi, tym bardziej że skacze od razu na głęboką wodę czyli i nowy najtrudniejszy biotop morski i nowość czyli mułapka.

Shiroki przyjacielu - odpuść nie odpowiadaj bo cię zamęczą - jak pisałem rób swoje.

Trzeba się zastanowić czy Mułapka morska Shiroki w ogóle mieści się na tym forum. Jeszcze nic nie ma a już starcia na noże. Choć rozumiem kolegów solnych, ich to może wkurzać jak widzą to co już u nich nie załapało a my tu OH-AH. Jak zdrowie pozwoli a się podszkolę też pójdę w morski, tak choć jedną kostkę - tak by się sprawdzić.


IMHO to co robi Shiroki nic nie będzie miało wspólnego z Malawką.

My mamy w słodkiej wodzie Purolite które zbija azotany jak rakieta i klaruje wodę jak kilogram Purigenu bez lania acetonu do baniaków.

Morskie mają kłopot bo nie mogą użyć Purolite A520E ani żadnego złoża chlorkowego bo woda w baniaku jest chlorkowa.

Dlatego kombinują z "baniaczkami na hayu" - z acetonem nie słyszałem ale z wódką lub VSV laną bezpośrednio dwa razy dziennie prosto w wodę to niemal już standard. Wymaga to bezwzględnie stosowania także odpieniacza białek - ale to dawno tam mają. U nas ktoś stosuje?

Jak chcecie to mogę zaprojektować taki kaseciak ale drogi i nie na bloku Purolite A520E ale na wódkę albo VSV ale wody kryształ do kwadratu to nie zrobi bo nie usuwa składników humusowych z DOC natomiast wiem bo robiłem zbije NO3 do zera nawet nie będzie wiadomo kiedy. No i co sinice wam potrzebne?.

Już z blokiem na A520E wielu będzie miało kłopot jak nie da Phos-a a co dopiero na dopalaczach w baniaku.

Ja tam spokojnie czekam.

Opublikowano


IMHO to co robi Shiroki nic nie będzie miało wspólnego z Malawką.

My mamy w słodkiej wodzie Purolite które zbija azotany jak rakieta i klaruje wodę jak kilogram Purigenu bez lania acetonu do baniaków.

Morskie mają kłopot bo nie mogą użyć Purolite A520E ani żadnego złoża chlorkowego bo woda w baniaku jest chlorkowa.

Dlatego kombinują z "baniaczkami na hayu" - z acetonem nie słyszałem ale z wódką lub VSV laną bezpośrednio dwa razy dziennie prosto w wodę to niemal już standard. Wymaga to bezwzględnie stosowania także odpieniacza białek - ale to dawno tam mają. U nas ktoś stosuje?


Deccorativo, co znaczy zdanie, że my mamy w słodkiej wodzie Purolite?

Ty i kilku kolegów może ma, ale proszę nie generalizować. Osobiście używam Purigenu i jestem zadowolony i nie jestem "my".

A w kwestii odpieniacza:

http://forum.klub-malawi.pl/odpieniacz-bialek-malawi-t14376p3.html?highlight=odpieniacz+w+malawi

Sorry za OT.

Opublikowano
Jak chcecie to mogę zaprojektować taki kaseciak ale drogi i nie na bloku Purolite A520E ale na wódkę



...kusisz Heniu:)) Ja poproszę czystą FINLANDIĘ:)

A tak poważnie widziałem dziś dwa akwaria morskie ,które pracują już ponad rok .Jedno jest z Mułapką a drugie prowadzone tradycyjnie! Biorąc tylko i wyłącznie walory estetyczne pod uwagę nie chciałbym tego z Mułapką.

Opublikowano

jakąś fotkę zrobiłeś? w dobie dzisiejszych smartfonów to grzech nie strzelić fotki mułapce przy tak gorącym temacie :D

Opublikowano
Wiesz co poczytaj ze zrozumieniem co piszę , potem komentuj. Nie obchodzi mnie design tego akwarium tylko sprzęt.

Przenieś tę dyskusję na nano reef a zaręczam Ci , że to co tam usłyszysz, nie będzie takie grzeczne w porównaniu do tego co ja piszę.

Akwa ze zdjęcia jest w pełnym dojrzewaniu ma ok 1-2 miesięcy.



Nie pokazuje świeżych baniakow. Sprzęt, to Mulapka i pompa powietrzna, pare żarówek i NIC WIECEJ. Ja doskonale Cie rozumiem. Ten baniak ma 3 miesiace. Nie mam ochoty isc na forum, na ktorym beda mnie gorzej atakowac niz Ty nie czytajac uważnie majac klapki na oczach :) Ciagle mi cos imputujesz, wiec ja koncze te wymianę zdań. Szkoda na nią czasu. Wszystko powiedziałem. Ochłoniesz, poczytaj i moze spróbuj zrozumiec.

Opublikowano

Osobiście nie wierzę w działanie tej mułapki, ale chętnie będę śledził temat bo strasznie mnie zaciekawił. Na szczęście tym razem nie ja jestem "Tomaszem", który wsadzi paluch w nieznane, dlatego tym bardziej koledze kibicuję :D

Opublikowano

Deccorativo, jak napisałem, wybrałem ten biotop, bo dla mnie bedzie to trudniejsze. Jeśli to sie sprawdzi, pomyślę o tym, by potestować takze w Malawi, moze poeksperymentuję z biotopem jeziora Wiktorii? Zobaczymy. Pełna zgoda, piszesz mądrze i mądrze radzisz. Nie chce wchodzić za głęboko w temat morszczakow, bo to total OT dla całego Forum. Dlatego oczywiscie podyskutujmy o wykorzystaniu Mułapki w naszym biotopie. Dlatego co mnie zapewniono, Mulapka i jej montaż w naszym biotopie To nic trudnego poza jednym. Wielu z nas ma akwaria wzmacniane listwami, co utrudnia montaż Mułapki. Obecne, prototypowe rozwiazanie sprawdza sie w akwariach kubikowych. My mamy w tym biotopie przewagę akwariów jamnikowych, dłuższych. Wtedy jak widze zawieszenie Mułapki pozostaje mozliwe wylacznie na tylnej ścianie akwarium, gdzie wieku z nas ma tła. I tu sa trudnosci. Ja widze rozwiazanie, w ktorym działanie Mułapki wzmacnia sie cyrkulatorami a Mulapka montowana jest wtedy na bocznej szybie. Ale to chce obgadac z Twórcą Mułapki. Mam tez swoje rozwiazanie, ktore chce obgadać. Jeszcze za wcześnie by pisać o nim. Co do stosowania acetonu czy wódki - tu jest rzeczywiscie niezbędny odpieniacz ale i porządna wentylacja kiedy odcinanie tlenu moze robic przyduchy. Korci mnie zrobienie pewnej rzeczy, ale do tego trzeba czasu a tego zawsze mam za mało. Ale cierpliwości. Podobno jest jeszcze jeden wynalazek Pana Marka, jak sie spotkamy moze czegos sie dowiem. Jedno jest pewne - wszyscy tutaj myślimy w dobrym kierunku, trzeba próbować, eksperymentować i ciagle wymyślać nowe rzeczy :) Ty tu masz niewątpliwe osiągnięcia! :)

-- dołączony post:

Osobiście nie wierzę w działanie tej mułapki, ale chętnie będę śledził temat bo strasznie mnie zaciekawił. Na szczęście tym razem nie ja jestem "Tomaszem", który wsadzi paluch w nieznane, dlatego tym bardziej koledze kibicuję :D


Bardzo mi sie podoba Twoje podejscie :) bo ja wlasnie dlatego chce to wszystko odkrywać krok po kroku :) Teraz jestem jeszcże bardziej zafiksowany. Bede tym Tomaszem niewiernym :) Sam nie moge sie doczekać. Co mnie czeka :)


I jeszcze dodam. Koledzy, czy przypadkiem dolewanie wódki do akwa nie dało początek powiedzeniu, ŻE RYBKA LUBI PŁYWAĆ? ;-)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.