Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano



witam

3 pierwsze to jak pewnie wiesz pompy cyrkulacyjne stosowane w hydraulice do wymuszenia obiegu wody bojler- kran.

te pompy nie trafiają na żaden opór w instalacji , mieszają tylko wodę , aby nie było strat jak odkrensasz kran i przez pierwsze 2 min leje się zimna woda a potem ciepła.Dlatego mają małą moc i mały pobór prądu.


a te z allegro to pompy CO mają dużą moc i duży pobór prądu. Ale nie mają problemu z przepchaniem wody w instalacji , która jednak stawia większe opory ze względu na swoją budowę.

polecam pompy do CO.

( pisze ze względu na własne doświadczenie )

pozdro

Opublikowano

Kupilem w koncu OMI 25-40/180. Mma nadzieje ze sie sprawdzi.


Spotkalem sie z opisami, robienie instalacji do tej pompy na rurkach 1/2" to pomylka. Czy tez tak sadzicie? Czy konieczne jest 3/4" lub 1" (sporo drozsze)?

Opublikowano

Prawda to - 1/2 cala to pomyłka.

Ja mam teraz zrobione na 3/4 i wydaje mi się że jest spoko.

1/2 cala mam tylko dojście i odejście od korpusów - czyli 3/4 -> trójnik -> 2x1/2 -> dwa korpusy równolegle -> 2x1/2 -> trójnik -> 3/4

Zrobiłem to tylko i wyłącznie dlatego że wcześniej kupiłem pełno rurek i różnego rodzaju złączek i szkoda mi było to wyrzucać.

Jeżeli będziesz gdzieś stosował giętkie rury to oprócz opaski zaciskowej używaj też żywicy - nie wiem jakim cudem ale mi prawie wszystkie ciekły - musiałem kleić i dla pewności skleiłem wszystkie....

Opublikowano

Eljot - ile Cię kosztowała cała instalacja? Jakie są koszty eksploatacji? Przymierzam się do filtracji na narurowcach, ale powstrzymuje mnie obawa, że zrobię sobie potop w domu jak coś pójdzie nie tak :) Na pewno zaletą jest wygoda obsługi, ale chce sobie policzyć o ile droższa jest ekploatacja od tradycyjnego wewnętrznego.

Opublikowano

Dokładnych wyliczeń nie robiłem ale tak +/- 300zł całość. Ryzyko zalania IMO mniejsze niż przy kuble, od kilku lat używam nrurowego do filtracji kranówki a podłączony jest na giętkich wężykach takich do baterii umywalkowej. Co do kosztów eksploatacji to u siebie wymieniam 1 wkład 100 mikronów raz na dwa tygodnie a drugi 50u wymieniłem po miesiącu (aktualnie w jego miejscu mam węgiel w pojemniku do sypkich wkładów) sznurkowe kupuję po 4,99 za sztukę.

Opublikowano
Dokładnych wyliczeń nie robiłem ale tak +/- 300zł całość. Ryzyko zalania IMO mniejsze niż przy kuble, od kilku lat używam nrurowego do filtracji kranówki a podłączony jest na giętkich wężykach takich do baterii umywalkowej. Co do kosztów eksploatacji to u siebie wymieniam 1 wkład 100 mikronów raz na dwa tygodnie a drugi 50u wymieniłem po miesiącu (aktualnie w jego miejscu mam węgiel w pojemniku do sypkich wkładów) sznurkowe kupuję po 4,99 za sztukę.


eljot, człowiek z tego sklepu internetowego, który do ktorego podawales link, po niewielkich negocjacjach zgodzil sie sprzedac wklady po 3zł. Może i Tobie się uda.

Opublikowano

Ja po poprzednich doswiadczeniach z odpalaniem narurowcow kiedy to cala praca przez jedna pomylke okazala sie do d*py nie zamierzam niczego na sztywno, pernamentnie mocowac.

Mysle, ze tam gdzie to ma sens i jest koniecznosc beda kolanka i rurki pcv, a na pozostalej czesci beda weze pcv...

Opublikowano
Ja po poprzednich doswiadczeniach z odpalaniem narurowcow kiedy to cala praca przez jedna pomylke okazala sie do d*py nie zamierzam niczego na sztywno, pernamentnie mocowac.

Mysle, ze tam gdzie to ma sens i jest koniecznosc beda kolanka i rurki pcv, a na pozostalej czesci beda weze pcv...




Ja wiem że wszędzie gdzie będę używał giętkich węży z opaskami będę to jeszcze kleił.

Jedno w drugie wchodziło tak ciężko że rozmontować tego nie szlo musiałem rozcinać, a ciekło...

Robiłem to z kotangch'em i we dwójkę byliśmy pod wrażeniem jak to może tak być...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.