brazylia Opublikowano 16 Września 2010 #11 Opublikowano 16 Września 2010 Jakbym mial taka wanne do obsady to wpuscilbym P.Spinolotus tanzania, C.borylei kadango( P.red empress bym odpuscil wlasnie na rzecz borylei) Ze sciaenochromisow wedlug mnie ladniejszy jest fryeri, ale osobiscie to bym wpuscil albo harem C.Morri albo Placidochromis phenochilus Mdoka white lips.
nabe Opublikowano 16 Września 2010 #12 Opublikowano 16 Września 2010 Ale pojechałeś , na płochliwość ryb nie ma wpływu ich ilość ?! Pomyłka... Ja ze swojego doświadczenia wiem , że jak jest ich tylko kilka [zależy od zbiornika] to się chowają , są bardziej agresywne w bronieniu swoich rewirów , a gdy jest ich dużo , nie są płochliwe , jedna płynie za drugą , agresja spada lub nie występuje. Jest taka zależność i chyba każdy z nas kiedyś to przerabiał, ale znowu nie ma czym się chwalić, ani proponować tego innym
eljot Opublikowano 16 Września 2010 #13 Opublikowano 16 Września 2010 Podobnie jak w ruchu ulicznym, trudno mówić o agresywnej jeździe jak się porusza w korku 10 km na h
mirkot999 Opublikowano 16 Września 2010 #14 Opublikowano 16 Września 2010 Ale pojechałeś , na płochliwość ryb nie ma wpływu ich ilość ?! Pomyłka... Ja ze swojego doświadczenia wiem , że jak jest ich tylko kilka [zależy od zbiornika] to się chowają , są bardziej agresywne w bronieniu swoich rewirów , a gdy jest ich dużo , nie są płochliwe , jedna płynie za drugą , agresja spada lub nie występuje. U siebie nie zauważyłem zależności między ilością ryb a płochliwością. Nie piszę tu o skrajnościach 2 sztuki a 70 sztuk, tylko np 15 a 25 w takim baniaku jak omawiany. Pamiętaj, że piszemy o non mbunie, która przynajmniej u mnie nie ma w zwyczaju kryć się po grotach i pod kamieniami . Zauważyłem natomiast swego czasu, wręcz paniczne zbiorowe ucieczki na oślep i co się okazało :?: zbyt wysoki poziom związków azotowych :!: , po ustabilizowaniu wartości na przyzwoitym poziomie płochliwość ustąpiła. Stąd mój wywód .
slomka263 Opublikowano 17 Września 2010 Autor #15 Opublikowano 17 Września 2010 Ok, dzięki za podpowiedzi. Zaczyna się klarować obsada, na tą chwilę na placu boju pozostają; 1.Protomelas spilonotus Tanzania 2.C.borylei kadango lub P.red empress - który łagodniejszy? Wygląd prawie taki sam :? 3.S.Fryieri - obawiam się jego agresywności jak na jego tle wypada Copadichromis azureus - chodzi mi o zachowanie, bo wyglądają prawie tak samo, czy się myle bo na żywo nie widziałem? :roll: 4.P. electra likoma - strasznie mi się podoba ale jakoś nikt o nim nie wspomina? Czy w realu blednie przy innych. 5. C.Morii - obawiam się, że zbiornik nie jest wystarczajaco mimo wszystko 6. A. baenschi - mim o wszystko mnie kusi ten żółty kolor choć wszyscy twierdzą, że szkoda miejsca Wiem, że trochę marudzę ale taki ze mnie typ, 100 razy muszę sprawdzić żeby wszystko było idealnie, sam siebie za to nie lubię Z powyższej listy wybiorę, 3 max 4 gatunki po 10 ryb młodych b stworzyły haremy. Czy jest sens kupowania F1 w Tan-Malu? Pozdrawiam
Afrazlikomy Opublikowano 17 Września 2010 #16 Opublikowano 17 Września 2010 F1 zawsze dobrze mieć , wiesz skąd pochodzą , masz certyfikat , widzisz rodziców ,wiesz co wyrośnie. Ja osobiście myslę , że w zoologach można kupować pyski , ale dorosłe , gdy widzisz na 100% jaki jest. Choć z drugiej strony , jak masz zaufanego kogoś kto ma zdrowe i "czyste" rybki to weź , jak w akwa pływają to nie są podpisane ze F1
Perez666 Opublikowano 17 Września 2010 #17 Opublikowano 17 Września 2010 F1 zawsze dobrze mieć , wiesz skąd pochodzą , masz certyfikat , widzisz rodziców ,wiesz co wyrośnie Certyfikat do dostaniesz ale dla ryb z Tanganiki,dla ryb z Malawi bardzo rzadko,sam jeszcze się nie spotkałem...
brazylia Opublikowano 17 Września 2010 #18 Opublikowano 17 Września 2010 Tez nie spotkalem sie z certyfikatem do F1 z malawi.Mam F1 z Tan-mala i zadnego certyfikatu nikt mi nie wysylal.Wystarczy mi ze ryby sa ladne, a certyfikatu na scianie w ramkach wieszac nie zamierzalem, nawet jakby byl
AfricaLake_pl Opublikowano 17 Września 2010 #19 Opublikowano 17 Września 2010 Certyfikat jest dla ryb z odłowu a nie F1.... Bez znaczenia na biotop....
Afrazlikomy Opublikowano 17 Września 2010 #20 Opublikowano 17 Września 2010 Dokładnie to chodzi o to , że rodzice mają certyfikat i wiesz , że ich potomstwo to F1.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się