Skocz do zawartości

[216L.] Pierwsze malawi.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oczywiście, takich btnów któż by nie chciał. Pana mirasa1 troszkę poniosła fantazja, w poście wyżej jest mowa o 240ce :) Którą też da się sensownie opracować, dowody są do zobaczenia np w naszej galerii.

O filtrach i reszcie wyposażenia przeczytasz w dziale sprzęt. Proste kalkulatory kosztów utrzymania akwa są dostępne w internecie, np ten na stronie http://triamond.prv.pl

Opublikowano

Oj, o takim akwarium jak w linku nawet nie śmiem marzyć. Będę szczęśliwa, jeśli uda mi się założyć te 240 l. Na dobry początek już coś wiem. Być może zacznę od obsadzenia mniejszego akwarium, aby nie doznać szoku w portfelu ;)

Opublikowano

Mam nadzieję, że to nie ja jestem przyczyną niezgody..


Wracając do malawi: jeszcze trochę poczytałam i ogarnęłam wizualnie mój pokój i zdecyduję się na akwarium rozmiar mniejsze. I najprawdopodobniej wybiorę obsadę jednogatunkową - saulosi (ile rybek? czy 3 samce i 7 samic, jak wyczytałam w artykule?). Jednak jako początkująca nie czuję się na siłach, żeby mieszać gatunki.


pozdrawiam!

Opublikowano
Mam nadzieję, że to nie ja jestem przyczyną niezgody..

Nie przejmuj się to Ciebie nie dotyczy, po prostu niektórzy muszą się dowartościować :wink:

Wracając do malawi: jeszcze trochę poczytałam i ogarnęłam wizualnie mój pokój i zdecyduję się na akwarium rozmiar mniejsze.

Zły pomysł, akwa w miarę używania szybko się kurczy, a jak ktoś choruje na "malawicę" to kurczenie postępuje 2 razy szybciej :)

Opublikowano
:) Staram się wypośrodkować pomiędzy moimi marzeniami (a mam tendencję do bycia taką Anią z Zielonego Wzgórza), a rzeczywistością. Mieszkam w bloku, mieszkanie gabarytowo jest duże, ale tak beznadziejnie rozwiązane, że ciężko o wolne miejsce, mimo że meble są raczej skromne. Trochę przeraża mnie też waga akwarium, bo na podłodze mam panele, które gną się pod moim ciężarem, a jestem z pewnością trochę lżejsza niż baniak 240 l :)
Opublikowano

Też mam panele i mieszkam w blokowisku z lat 70-tych a wiadomo jak wtedy budowali :wink: Jak ustawisz szafkę np. bez nóżek lub na dodatkowej płycie to panelom nic się nie stanie. Nacisk na centymetr kwadratowy będzie mniejszy. Jest parę osób na forum co mają akwa o wiele większe w bloku.

Dasz radę "Yes We Can" cytując Baracka O. :)

Opublikowano

Ja mieszkam w bloku na osiedlu na którym wszystkie budynki "prostują" z powodu szkód górniczych - a też mam 375l na panelach. Wszystko gra i ma się dobrze. :D (pfhu, pfhu przez lewe ramię, żeby nie zapeszyć :) )

Opublikowano

Przemyślałam..i...chyba zostawię te 120 cm, ale to już absolutny max. Jestem szczęśliwa, że w sklepie reklamującym się na forum można kupować na raty:). Aczkolwiek nie spieszę się, doczytuję co i jak. Postanowiłam troszkę przyoszczędzić na filtrach. Przeniosę się na hw 303 (albo 304) oraz głowicę atmana. Tu pytanie, może trochę głupie, ale..gąbkę zakładam na kosz ssący? i nic więcej? No i jeszcze pytanie odnośnie tła: jak je umocować, żeby za nim nie zrobił się syf, delikatnie mówiąc?


pozdrawiam!

Opublikowano
Tu pytanie, może trochę głupie, ale..gąbkę zakładam na kosz ssący?


Tak,ewentualnie gdy kupisz większą gąbkę możesz go trochę potunningować.W skrócie mówiąc:doczepiasz kawałek rurki do głowicy(trochę krótszej aniżeli gąbka),wiercisz kilka dziur i włala...ładnie zbiera cała powierzchnią gąbki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.