juppi Opublikowano 18 Stycznia 2007 #1 Opublikowano 18 Stycznia 2007 Cieszyłem się jak dziecko z pierwszej inkubacji a teraz widzę, że to co starszyzna mówiła to najprawdziwsza prawda: akwa mam od czterech miesięcy a: jedna redka jest juz po odwóch udanych inkubacjach, druga właśnie rozpoczęła, maingano jedna nieudana ink. i dwie udane u dwóch samic. Tylko saulosi jakieś trochę nie ten tego, ale pewnie jeszcze za młode Też tak macie? Tak sie tylko chciałem pochwalić
mars Opublikowano 18 Stycznia 2007 #2 Opublikowano 18 Stycznia 2007 U pyszczaków z rozmnażaniem nie ma raczej problemów, za to osoba trzymająca pyszczaki z czasem problemy mieć zaczyna bo powstaje problem co zrobic z nadprogramowymi rybkami, bo że cos zrobić trzeba tzn się ich pozbyc z akwa to raczej oczywiste, tak więc pierwsze udane tarła i pierwsze maluchy to kupa radości a juz potem to kupa kłopotu.
r2d2 Opublikowano 18 Stycznia 2007 #3 Opublikowano 18 Stycznia 2007 no niestety mars ma calkowita racje, pierwsze maluchy to duzo radochy...potem to juz ciut gorzej, ja ostatnio musialem ok 15 redziow oddac do zoo sklepu bo nie mialem co z nimi zrobic a spuszczanie ich w klozecie to nie dla mnie, jedyna rada jest nie odlawianie inkubujacych samic (a i to nie skutkuje w 100% bo zawsze 1-3 male sie zbunkruja gdzies)
VDR Opublikowano 19 Stycznia 2007 #4 Opublikowano 19 Stycznia 2007 dlatego warto pomyslec o jakims 2m akwarium i "przejsc" na drapiezniki mbuna jest wspaniala, ukochane msobo najwspanialsze...ale jak we wroclawiu parke nimbo zobaczylem to stwierdzilem ze te "piranie" wczesniej czy pozniej zaczne hodowac :>
nimbo Opublikowano 19 Stycznia 2007 #5 Opublikowano 19 Stycznia 2007 dlatego warto pomyslec o jakims 2m akwarium i "przejsc" na drapiezniki mbuna jest wspaniala, ukochane msobo najwspanialsze...ale jak we wroclawiu parke nimbo zobaczylem to stwierdzilem ze te "piranie" wczesniej czy pozniej zaczne hodowac :> Ooo pochwalam takie myslenie , tak powinno byc
milc Opublikowano 20 Stycznia 2007 #6 Opublikowano 20 Stycznia 2007 Nimbo, czy jest jakiś drapieżnik, który może - jak proponował mars - słuzyć za regulator do młodzieży w akwa z roślinożerną mbuną? Bo fryeri to raczej chyba nie bardzo, ze względu na dietę... taki "okazjonalny" drapieżnik by się przydał :-) milc
mars Opublikowano 20 Stycznia 2007 #7 Opublikowano 20 Stycznia 2007 milc - nibo to same potwory trzyma, natomiast co do takiego drapieznika to jest on wśród przedstawicieli samej Mbuny i nazywa się Melanochromis chipokae i z zadania o któreym piszesz powineien się dobrze wywiązać.
milc Opublikowano 20 Stycznia 2007 #8 Opublikowano 20 Stycznia 2007 Cóż, biorąc pod uwagę, że mam w zbiorniku podobne w sumie maingano, już lepszy chyba byłby Melanochromis labrosus :-) milc
mars Opublikowano 20 Stycznia 2007 #9 Opublikowano 20 Stycznia 2007 Cóż, biorąc pod uwagę, że mam w zbiorniku podobne w sumie maingano, już lepszy chyba byłby Melanochromis labrosus :-) milc i w dodatku jaki całuśny
nimbo Opublikowano 20 Stycznia 2007 #10 Opublikowano 20 Stycznia 2007 Nimbo, czy jest jakiś drapieżnik, który może - jak proponował mars - słuzyć za regulator do młodzieży w akwa z roślinożerną mbuną? Bo fryeri to raczej chyba nie bardzo, ze względu na dietę... taki "okazjonalny" drapieżnik by się przydał :-) milc wpusc ok.10cm linni ryba ta wyzera mlode dosc szybko i jest w miare spokojna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się