Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam kolegów forumowiczów


Chciałem was zapytać czy do akwa 240l można dać auratusa ?

Chciałem go do acei i moze jakiegoś estherae .


Widziałem akwa w galerii 240l z acei , moje to msuli więc chyba nie duże...?

Opublikowano

Nie sugeruj sie tym co widziales w galerii.To ze jest 240 z Acei to nie znaczy ze jest to dobry wybor.

IMHO estherae do 240 to tez tak na "wcisk"

Opublikowano
Widziałem akwa w galerii 240l z acei , moje to msuli więc chyba nie duże...?


Właśnie że bardzo duże,do 240l absolutnie się nie nadaje...to samo tyczy się reda.

Auratus możesz wpuścić i szukaj innego gatunku niż w/w.

Opublikowano

Spojrzalem jeszcze raz na ten post, i wyglada mi na to ze acei juz w tej 240 sa.Oddaj je chlopie poki czas i pomysl o czyms innym.Kazdy tutaj Ci powie ze acei do 240 sie nie nadaje.

Opublikowano

A co do auratusa można w takim akwa dać?


PS.a czy trewavasae w tym akwa to dobry pomysł? znajomy ma wraz ze 3 innymi gat w 240l i dobrze jest.

Ma tak już pół roku .


Co myślicie?

Opublikowano

Jak juz mowilem, to ze ktos cos ma, iles tam czasu, to nie znaczy ze jest dobrze.Komus juz gdzies mowilem ,ze dobre warunki to takie kiedy ryby dobrze się czują,rosną,rozmnażają się i ogólnie są "zadowolone"a nie tylko wegetują bo mają środowisko wodne,w którym żyją.A wkladanie acei czy trefci z 3 innymi (jakimi?) gatunkami do 240 litrow to nie sa dobre warunki.Oczywiscie ryby beda rosnac (do czasu), rozmnazac sie tez beda, ale czy beda "zadowolone", watpie.

Jak juz powiedzial Perez daj auratusa i pomysl nad czyms jeszcze do niego.

Opublikowano
PS.a czy trewavasae w tym akwa to dobry pomysł? znajomy ma wraz ze 3 innymi gat w 240l i dobrze jest.


Trewcie rosną do 18cm więc zdecydowanie za duże na takie szkło.

PS. a znajomy...no cóż...kol.brazylia ładnie to ujął :wink:

Opublikowano
PS.a czy trewavasae w tym akwa to dobry pomysł? znajomy ma wraz ze 3 innymi gat w 240l i dobrze jest.


Trewcie rosną do 18cm więc zdecydowanie za duże na takie szkło.

PS. a znajomy...no cóż...kol.brazylia ładnie to ujął :wink:




Wydaje mi się,że pomyliłeś Trewcie z Labeotropheus fuelleborni,które rzeczywiście rosną większe i masywniejsze...

Trewcie do 15cm mogą urosnąć,ale 18 to już lekka przesada...


Sorki za mały Offtopic...

Opublikowano
Wydaje mi się,że pomyliłeś Trewcie z Labeotropheus fuelleborni,które rzeczywiście rosną większe i masywniejsze...

Trewcie do 15cm mogą urosnąć,ale 18 to już lekka przesada...



Są źródła podające wielkość 18cm jak i 15cm co nie zmienia faktu że do 240l rosną zbyt duże...

Opublikowano

Miałem 4 Auratusy i wiem jedno - to jest rybcia raczej mało towarzyska.

Samiec po przebarwieniu nie ogranicza się do agresji wewnątrz gatunku.

U mnie np. wpadał pomiędzy walczące socolofi i przyłączał się do zadymy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.