Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

W niedalekiej przyszłości zamierzam odłączyć kubełek i filtrację bio podpiąć pod narurowce.W związku tym czeka mnie małą przebudowa dotychczasowej instalacji,oto co wymyśliłem(sorki za rysunek ale robiony "na kolanie" :wink::mrgreen: )


Żółty-rury 3/4 cala

biały-węże

czerwony-pompa c.o.

zielony-korpusy

niebieski-trójnik

brązowe x-zawory

fiolet-gęsta gąbka na spodzie korpusu z biologią który będzie odwrócony,czyli woda będzie wpływać środkiem korpusu(będzie rurka/wąż sięgająca około 1-2cm od dołu korpusu)a wypływać "bokami".Oprócz gąbki będzie jeszcze wkład eheim substrat i oczywiście purigen(mam nadzieję że się to pomieści :wink: )Wkłady do filtracji mechanicznej to sznurki 50mikro.Przepływ wody przez biologa będzie regulowany zaworem,aby nie był za mocny.

Cenne rady jak i uwagi mile widziane :D

Pozdrawiam.


PS. Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone :wink:

post-9003-14695712603401_thumb.jpg

Opublikowano

Eee.. Ja bym to zrobił inaczej. Dlaczego biolog i mechanik równolegle ? Co to da ? Nic :wink: Narysowałem Ci opcję z 3 korpusami, lecz ja miałem tak, że jeden korpus na zasysie był mechanikiem, a drugi za pompą był biologiem. Było idealnie. Więc drugiego mechanika ze schematu może nie być, fioletowe to coś, to zawór do podmianek. Jak chcesz spuścić wodę to zamykasz zawór przed nim ( oczywiście pompa off), tak samo dolewasz, omijając korpusy.

post-7678-14695712603782_thumb.jpg

Opublikowano

Dołóż jeszcze jeden zawór pomiędzy biologiem i akwa bo jak będziesz chciał purigen regenerować to Ci woda z akwa wyleci :-)


Sławek - po co zawory przed i za pompą?

Przecież jak trzeba będzie ją wymienić, co zdarza się strasznie rzadko to te trochę wody nikomu nie zaszkodzi.


Co do schematów to bardziej podoba mi się Pereza bo masz regulację przepływu na biologii.


BTW i tak nie dałbym mechaniki i biologii na jednej pompie bo jak coś się z nią stanie to w sumie nic wody nie będzie przepychać w akwa...

Opublikowano

Zawory i kokotka zapomniałem narysować,oczywiście będą...:P

Sławek na twoim rysunku przez biolog woda będzie przepływać z pełną mocą a wiadomo że w biologu nie jest to wskazane...

Kunta jak pompa padnie to na szybko pod układ idzie podpiąć głowicę lub kubełek...kilkanaście minut roboty...

Opublikowano

Dlatego będzie układ równoległy aby dobrać przepływ wody przez biologa.Lepiej niech sobie bakterie przerabiają przy słabszym przepływie...

Przy narurowcach bio-mech układ szeregowy IMHO mija się z celem i na pewno w ten sposób bym tego nie zrobił :wink:

Opublikowano

Tru, można zrobić odnogę osobno do biologa i dzielnik jakimś zaworem, tzn. tłumić wodę wypływającą z gałęzi.Na grundfosach można zrobić naprawdę fajne rzeczy jeśli się to zaprojektuje dobrze, co prawda ja się nie ustrzegłem kilku błędów.. generalnie im prościej tym lepiej to działa.

Opublikowano

Dokładnie tak nabe...

a jeśli z jakiegoś powodu biologia nie zadziałała/nie wydalała(raczej mało prawdopodobne)to zawsze można wrócić do kubełka.

Opublikowano

Co do podpinania glowicy czy kubelka pod uklad to jakos slabo to widze.

W sumie bardziej chodzlo mi o to ze jak podnie pompa od biologii to zawsze masz jeszcze mechanike ktora "pociagnie" biologie nawet przez kilka dni przy dojrzalym zbiorniku.

Musisz pamietac ze w akwarystyce jak wszedzie dzialaja prawa Murphy'ego ze jak cos sie ma popsuc to stanie sie to w najgorszym z mozliwych momentow (np. jak wyjedziesz na kilka dni na zoobotanike 2018 :-))

Opublikowano
Co do podpinania glowicy czy kubelka pod uklad to jakos slabo to widze.


Nie pod układ tylko w razie "W" uruchomię kubeł a złoże biologiczne z korpusu przerzucę do tego właśnie kubła :P


Musisz pamietac ze w akwarystyce jak wszedzie dzialaja prawa Murphy'ego ze jak cos sie ma popsuc to stanie sie to w najgorszym z mozliwych momentow (np. jak wyjedziesz na kilka dni na zoobotanike 2018 )


kunta nawet nie kracz :evil::wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Nieźle! Od ściany do ściany, kij tam że okna nie można otworzyć - też bym tak zrobił  , chciałbym widzieć jak wciskaliście to szkiełko pomiędzy ściany  .
    • Mega zbiorniczek  I ciekawy pomysł na filtracje, chociaż nie lepiej było tą powierzchnie wykorzystać dla ryb ?  hehehe Trzymam kciuki za projekt 🤞 Za około 4-5 lat też planuje budować zbiornik 384 x 100 x 100.
    • Wygląda na fachową robotę, ktoś się postarał 😎
    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.