Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie i tak Cie nie przekonam ale ja wymyśliłem sobie u siebie w baniaku że biologię będzie napędzać miniaturowa pompka Newjet 1200.

Pobór prądu to 15W czyli niewiele.

Cena też nie majątek chociaż dziś zobaczę czy mi to ruszy FBFa :|

Poza FBF ma jeszcze "przeciągnąć" część wody przez deni (ok 150lph) i jeden korpus (na razie będzie pusty - został mi jeden i zamontuję na ewentualne smakołyki typu węgiel czy inna żywica)

Opublikowano

kunta jestem otwarty na propozycje,nie jest powiedziane że musi być biolog na tej samej pompie co mechanik.

Ta pompka wygląda na malutką,może zmieściłaby mi się za tło...masz może jej wymiary?

Opublikowano

Pompka jest naprawdę miniaturowa - korpus ma 7x7x4,6cm

Do tego dochodzi wlot (możesz założyć koszyk i wtedy możesz tlumić przepływ) i wylot 3/4 cala

Opublikowano

Uuu Panie - FBF nawet nie ruszył - ale trzeba przyznać że duży jest...

No najlepsze - pompka mieliła wodę przez jakąś i ucichła :-(

Ciekawe co się stało - może tylko bezpiecznik....

Opublikowano

Za grubo nasypane, albo rura wlotowa zbyt głęboko w piasku, albo za dużej średnicy, albo za miałki zbrylający się materiał. Jeśli nie rusza ze startu zatrzymanego, spróbój bardziej gruboziarnistego piasku.Cięższe ziarna opadną na dno, wtedy jakoś łatwiej rozpędzić filtr włączając pompę.A może i za słaba jest..

Opublikowano

Filtr mam oryginalny Lifeguard FB300.

Dziwna sprawa bo jak podłączyłem Grundfosa 15-50 to też nie ruszyło....

...i dodatkowo cała rurka którą woda dopływa na spód filtra zapchała się piachem.

Chyba muszę w necie za instrukcją jakąś poszperać.


BTW. malutka pompka już w porządku - piachem się zasyfiła - ale skąd piach?

Opublikowano

Ok czyli jest alternatywa w postaci tej pompki.Myślę że będzie to rezerwa i podepnę ją do układu-między zaworem o korpusem bio wstawię trójnik i doprowadzę węża od tej pompki...Gdyby pompa c.o. padła to załączam New Jet 1200 i biologia śmiga dalej.


Pompka jest naprawdę miniaturowa - korpus ma 7x7x4,6cm

Do tego dochodzi wlot (możesz założyć koszyk i wtedy możesz tlumić przepływ) i wylot 3/4 cala



Ten koszyczek z gąbką jest w standardzie z pompą czy trzeba osobno dokupować?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.