Grosheck Opublikowano 26 Lipca 2010 Autor #41 Opublikowano 26 Lipca 2010 nic na jego temat nie wiem... sympatyczny miły Pan który posiadał ok 40 msobo z własnej hodowli... czyli szans na krzyzowanie nie ma, tak? Metriaclima msobo magunga Metriaclima Callanois Cobalt Blue Pseudotropheus zebra gold Kawanga mowil, ze w metriaclimie beda sie krzyzowac...
Perez666 Opublikowano 26 Lipca 2010 #42 Opublikowano 26 Lipca 2010 Pełne nazwy tych ryb brzmią : Metriaclima sp."Msobo"Magunga Metriaclima Callainos Metriaclima sp."zebra gold"Kawanga Przypiska sp. oznacza że osobnik nie jest jeszcze do końca sklasyfikowany,ale za np.miesiąc może pojawić się dopiska spec.która oznacza już gatunek sklasyfikowany. Czyli na przykładzie msobo wyglądać to będzie tak Rodzaj:Metriaclima Gatunek:Msobo Odmiana barwna:Magunga(miejsce pochodzenia) A więc te ryby prezentują(bądź wkrótce będą)3 różne gatunki.Nie ma tu dwóch przedstawicieli tego samego gatunku(czy odmiany barwnej)bo doszło do krzyżówki jak np.saulosi i saulosi coral.
eljot Opublikowano 26 Lipca 2010 #43 Opublikowano 26 Lipca 2010 Teoretycznie może dojść do krzyżówek bo miłość nie zna granic ale przy odpowiednio dobranych haremach szansa jest taka jak trafienie 6 w lotto
Grosheck Opublikowano 26 Lipca 2010 Autor #44 Opublikowano 26 Lipca 2010 Metriaclima Callanois Cobalt Blue Pseudotropheus zebra gold Kawanga dostane na dniach... mam małe problemy z kupnem Labidochromis sp. mbamba... ale nie od razu *** zbudowano...
Perez666 Opublikowano 26 Lipca 2010 #45 Opublikowano 26 Lipca 2010 nic na jego temat nie wiem... ...a jednak zdecydowałeś się na zakup ryb u niego...no cóż ,trzeba być dobrej myśli-mam nadzieję że kupiłeś "czyste"rasowo ryby... BTW starajmy się pisać poprawnie nazwy ryb("zebra gold"Kawanga należy do rodzaju Metriaclima a nie Pseudotropheus)
Grosheck Opublikowano 10 Lutego 2011 Autor #46 Opublikowano 10 Lutego 2011 Nie chciałem zakładać nowego tematu, więc kontynuuje ten akwarium ma już ponad pół roku, wiec nabyłem troche doswiadczenia, Pierwsza rzecz to taka, że kupilem sporo rybek, ale w pierwszym okresie, gdy juz troche podrosły, strasznie sie przeredukowała obsada... bez wyraznego powodu, do tej pory nie wiem o co chodzilo... w kazdym razie kilka ryb mi znikło, a kilka znalazlem martwych... z 20 msobo zostało ok. 10, z 6 gold kawanga zostaly 2, z 10 cobalow zostalo ze 6... Labidochromis sp. mbamba ostatecznie nie kupilem na razie... w najbliższych dniach zliczę i wrzucę trochę fotek... w każdym razie przyczyna dość wysokiej śmiertelności nie została zbadana... ryby karmię granulatem, płatkami i mrożonkami, jedzą wszystko, nawet okrytą złą sławą ochotkę... jedzą do małe słowo, woda się gotuje w trakcie karmienia... do akwarium włożyłem dodatkowo sporo mniejszych skał oraz anubiasy i nurzańce... to chyba jedyne ryby które śpią w nocy każda ryba dobrze się chowa i akwarium stoi puste od razu zrobiło się lepiej, nie ma tylu bijatyk... wcześniej było o wiele mniej kryjówek... a te ryby jednak lubią się chować, kopać itp... zastanawiam się tylko: czy tu jest miejsce na jeszcze jeden gatunek? no i oczywisty problem z rozróżnieniem płci... bede pytal w osobnych watkach jakieś komentarze? aha, dołożyłem Atmana cyrkulator 2000l/h...
yaro Opublikowano 10 Lutego 2011 #47 Opublikowano 10 Lutego 2011 znalazł bym najpierw powód śmiertelności ryb - w końcu możesz dokładać ryb bez końca. Badałeś kiedykolwiek parametry wody w swoim akwarium?
eljot Opublikowano 10 Lutego 2011 #48 Opublikowano 10 Lutego 2011 Ochotka nie na darmo cieszy się złą sławą i tu upatrywałbym jednego z powodów śmiertelności.
Grosheck Opublikowano 11 Lutego 2011 Autor #49 Opublikowano 11 Lutego 2011 pisałem o tym tu: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=19&t=7877&start=15 rybcie nadal dostają ochotkę raz na jakiś czas, a te przypadki dziwnych nagłych zgonów to sprawa z września 2010. Skończyło się tak samo szybko jak przyszło... nie była to raczej kwestia karmienia ani wody, dlatego, iż do tej pory utrzymuje te same nawyki żywieniowe oraz mam tą samą wodę, której podmieniam tyle samo co około tydzień... jedyną prawidłowość jaką zaobserwowałem, to to, że najczęściej padały najmniejsze osobniki... wszystkie niby ryby są w podobnym wieku, a niektóre 2x większe od innych...
Perez666 Opublikowano 11 Lutego 2011 #50 Opublikowano 11 Lutego 2011 Nie zauważyłeś agresji?Może to była eliminacja konkurencji wśród samców... BTW ochotkę sobie daruj,większego syfu już chyba od tego nie ma.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się