Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko czy ktoś będzie instalował do tego linuxa? Bo jednak takich, którzy mają lub mają dostęp i potrafią tam coś zainstalowac to jest 1%. Bo sam serwer http/sql/php to jest minuta osiem na windowsie, tylko problem z softem do interfejsów, który jest tylko na linuxa.

Opublikowano

E, tam mit. IMO łatwiej nauczyć się tych kilku prostych komend niż wymęczyć wsparcie dla windowsa. Instalacja LAMP też sprowadza się do kilku kliknięć i nie ma w tym żadnej filozofii.

Opublikowano

na ubuntu server nie trzeba nawet klikac. podczas instalacji podaje sie jakie serwery maja byc zainstalowane i samo wszystko sie instaluje - trzeba podac tylko hasla do mysql'a.

Opublikowano

Yaro

Ciekawy jestem gdzie ty znajdziesz ludzi wsród akwarystów grzebiących i korzytających z lunuxa na skale klasyki powszechności i znajomości?

Ja robiłem automatyke akwarium (pełną) parę lat temu na VB pod windows via interfejsy w tym temp. DS.

Windows każdy ma ,linuxa niewielu wśród "klasycznych" użytkowników komputera.

Ergo : instalować specjalnie linuxa do sterowania akwarium...? A po kiego grzyba?

Niemniej wykorzystanie komputera do sterowania popieram i zachęcam. :wink:

Opublikowano

Nigdzie nie pisalem ze ktos sie musi znac.

Ja sie znam - a system tworzylem pod siebie a nie pod innych :P

Po za tym aby robic rzeczy niestandardowe to trzeba miec system operacyjny ktory jest bardzo elastyczny aby posklejac ze soba wszystkie klocki.

Windows moim zdaniem taki nie jest i wykonanie tego samego na co ja zrobilem bedzie wymagac na windzie duzo wiecej czasu i pracy. o ile sie da to w ogole zrobic.


W weekend planuje napisac jakis tutorial jak to zainstalowac nie majac pojecia o linuksie - mam nadzieje ze pomoze.



EDIT

---------

W sumie jak tak mysle to wychodzi mi ze po za zaczytywaniem temperatury z czujnikow 1wire to reszte da sie zrobic pod windowsem.

pobierac temp pewnie tez ale nie mam pojecia jak :(


Jest tez kwestia stabilnosci.

Czy naprawde kazdy z was jest sklonny oddac sterowanie pompami i grzalkami w rece windowsa ? Bo ja nie....

Juz mam przed oczyma - w skrajnym przypadku - 300 litrow wody na podlodze (bo jakas pompa sie nie wylaczyla), a w pozostalych 100 litrach zupe rybna (bo 200W grzalka pracowala 24 godziny na dobe) tylko z powodu zawiechy windowsa....

Opublikowano

U mnie chodziło ze 3 lata pod windowsem, w pełnej automatyce ze sterowaniem i odczytami.

I to samodzielnie.

VB jest elastyczny, wszak jest pod windows a to ma ponad 90 % użytkowników.

Klasyczny użytkownik chce oprogramowania pod to co ma i zna, a ilu zna linuxa?

I tu jest zasadniczy problem,który odkłada na bok wszelkie dobrodziejstwa linuxa.

Ale...z tego co czytam to masz tylko zczytywanie temp ? Toż to można zrobić pod win darmowym oprogramowaniem fińskim (lampomari dla przykładu), klasyką z interfejsem via RS.

Nie potrzeba w ogóle do tego żadnego linuxa...i mało tego podłączysz to i użyjesz z absolutnie każda maszyną na której jest windows, i obojętnie do czego i ile punktów, co oznacza że nie musisz instalować dodatkowego komputera z linuxem.

Opublikowano

Nie widze zupelnie sensu sie kłucic.

Dla mnie jest to dyskusja o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad wielkanoca.

Uzywam tego co jest dla mnie najlepsze i tyle. Nikomu nie kaze uzywac tego czego nie chce.


Udostepniam soft ktory jest w php i jako taki jest mozliwy do uruchomienia na niemal kazdej platformie.

Jesli to zrobisz i napiszesz how-to dla ludzi to takiej inicjatywie tylko przyklasne (i w miare mozliwosci pomoge).


Ja sie jednak tym zajmowac nie bede bo nie chce mi sie, nie bede wydawal pieniedzy na licencje windowsa (piratow tez nie bede instalowal), nie wiem jak to zrobic i pare jeszcze innych detali :).


Swoja droga pisanie programu w visual basic do takich celow wydaje mi sie strzelaniem z armaty do muchy...

Opublikowano

Drak, po pierwsze wątpię, żeby Sir_Yaro produkował ten wynalazek na sprzedaż, a po drugie to Twój punkt widzenia, jego może być odwrotny - mam Linuksa, to po kiego grzyba będę instalował Windowsa do podglądania akwarium :?:

Opublikowano

Sir_Yaro - pisz tutoriala pod Linuxa.

Ja mam Ubuntu więc chyba się da - używałbym go na co dzień ale niestety sterowniki do wireless'a ma do d..y i nawet instalowanie windowsowskich przez ten program co nazwy nie pamiętam (chyba coś NSI wrapper czy coś) nie za wiele daje.

Windowsa używam też z powodu AutoCada bo pod linuxem bida.

Na kompie przy starcie mam GRUB'a i sobie wybieram co chcę czy Ubuntu czy Mandrive czy XP-ka, niestety przeważnie jest to XP'ek z powodu wspomnianego wcześniej problemu z netem...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.