kostka Opublikowano 16 Stycznia 2007 Autor #21 Opublikowano 16 Stycznia 2007 sugeruje sie kalkulatorem na malawi radzi mi 9 gatunkow ale uwazam to za przesade...
sysgone Opublikowano 16 Stycznia 2007 #22 Opublikowano 16 Stycznia 2007 sugeruje sie kalkulatorem na malawi Kalkulator nie jest bez wad, pisali go ludzie, ktorzy takze nie sa bez wad. Lepiej oprzec sie na doswiadczeniach i podpowiedziach "zywych" ludzi niz automatow, ktore nie potrafia wziasc pod uwage wszystkich okolicznosci.
milc Opublikowano 16 Stycznia 2007 #23 Opublikowano 16 Stycznia 2007 Ja też kalkulowałem wszystkimi kalkulatorami na malawi.pl Kalkulator pojemności podał mi 33 do 42 ryb i do 8 gatunków. Kalkulator wspomagający podał mi wymiary 180x50x50. A mam 200x50x50, 6 gatunków, 37 ryb (maluchów, tylko kulfony WF mam 8-10 cm), z czego liczę, że odpadnie 4-6 sztuk, i tak bym chciał zostawić. Oczywiście solidna filtracja (2 x Fluval 405, 4 x Fluval 3+, denitrator). Jedna uwaga: ryby miałem w dwóch dostawach, po pierwszej obsada była 27 sztuk, po drugiej 37. Po dodaniu drugiej dostawy całość ryb jest zdecydowanie mniej płochliwa i bardziej aktywna, a mój P. flavus zmienił zdanie co do prób aneksji połowy 500 L akwarium na swój rejon godowy. PS. chyba muszę sobie wstawić do podpisu tekst: Za porady via email serdecznie dziękuję mars-owi :-) milc
kostka Opublikowano 16 Stycznia 2007 Autor #24 Opublikowano 16 Stycznia 2007 dzieki za rady:) kupie saulosi i rdzawe... ma ktos nadmiar??
mars Opublikowano 16 Stycznia 2007 #25 Opublikowano 16 Stycznia 2007 PS. chyba muszę sobie wstawić do podpisu tekst: Za porady via email serdecznie dziękuję mars-owi :-) Proszę bardzo :oops: do usług
mars Opublikowano 16 Stycznia 2007 #27 Opublikowano 16 Stycznia 2007 35 ryb bedzie za duzo?? nazwałbym to raczej górną granicą której nie powinieneś przekraczać nawet w tych 500 l i biorę tu pod uwage zarówno ilość terenu dla ryb jak i możliwości przerobowe filtrów + podmiany , inaczej mówiąc taka liczba ryb przy odpowiednim karmieniu pozwoli Ci utrzymac NO3 w ryzach. Weż pod uwagę że z czasem dojda młode ryby itd.
nimbo Opublikowano 17 Stycznia 2007 #28 Opublikowano 17 Stycznia 2007 dzieki za rady:) kupie saulosi i rdzawe... ma ktos nadmiar?? mozesz poszukac tu: http://www.gielda.akwarysta.pl/index.php?kat=40&sort=d lub tu: http://www.gielda.klub-malawi.pl
kostka Opublikowano 17 Stycznia 2007 Autor #29 Opublikowano 17 Stycznia 2007 35 ryb bedzie za duzo?? taka liczba ryb przy odpowiednim karmieniu pozwoli Ci utrzymac NO3 w ryzach. co masz na mysli mowiac o karmieniu??
milc Opublikowano 17 Stycznia 2007 #30 Opublikowano 17 Stycznia 2007 Mars mi już tyle na ten temat natłukł do łba, że mogę odpowiedzieć na tej podstawie: Odpowiednie karmienie - w skrócie oznacza to karmienie ograniczone. Trzeba karmić często (np. 3-4 razy dziennie) ale mało (np. kończysz karmić kiedy miną 2 minuty albo kiedy pokarm tonący taki jak Dainichi dotrze do dna). Obserwujesz ryby i uczysz się rozróżniać "urosła" od "spasła się", patrzysz na zdjęcia z natury i porównujesz sylwetkę i otłuszczenie. Obserwujesz, czy nie mnożą ci się w nadmiarze świderki. Stosujesz dietę odpowiednią, jeśli chodzi o ilość składników nieroślinnych, powodujących tycie, dla twoich gatunków ryb. Karmienie na koniec dnia zawsze pokarmem lekkim (np. spirulina 36% w płatkach). Patrzysz, czy ryby pływają w całej objętości zbiornika, jeśli są płochliwe i się czają, niechętnie reagując w zwykłych porach karmienia na pukanie w szybę czy inne spotykane przy karmieniu ruchy, znaczy że mogą być przejedzone. Przy długich zbiornikach karmisz jednocześnie w kilku miejscach, inaczej najbardziej agresywne ryby mogą się solidnie spaść, mimo, że inne będą niedożywione. Można również stosować reguralne głodówki, ale ostrożnie, bo mogą powodować wzrost agresji. Stosujesz pokarmy, których producent dekalruje wysoki stopień trawienia (oznacza to przy tej samej ilości pokarmu mniej problemów trawiennych i mniej odchodów, zatem i mniej NO3). Ogólnie ryby zagłodzić jest trudno, szczególnie typowych roślinożerców, bo w akwarium jest przeważnie zaplecze pokarmowe w postaci glonów, ślimaków, roślin. Natomiast przekarmić bardzo łatwo. Ja osobiście bardzo żałuję, że nie ma jakichś gotowych przeliczników tyle a tyle gram pokarmy na centymetr długości ryby, bo moje techniczne podejście do wielu tematów byłoby tym zaspokojone, mam nawet małą gramową wagę i miałbym spokój. Z drugiej strony tak niejednoznaczne zagadnienia jak rodzaj i wielkość prawidłowej diety są elementami, dzięki którym akwarystyka jest w znacznym stopniu sztuką, a nie tylko techniką czy hobby. Taki nimbo to ma dobrze, odpali sobie akwarium 80 L z haremem rozpłodowym dajmy na to demasoni, i już ma dietę załatwioną :-) No, oczywiście pojawia się wtedy z kolei pytanie, jak karmić te demasoni, żeby nadawały się na właściwy pokarm dla jego killerów :-) milc
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się