Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zainspirowany chęcią zbicia kosztów oświetlenia wygrzebałem ze szpargałów 95 cm kawałek taśmy LED-owej. Barwa ciepło-biała, ale test da się zrobić. Przy napięciu 11,67V pobiera 0,36A, co daje około 4W mocy ciągniętej z zasilacza. Świeci... jak 6W świetlówka, którą oświetlam szafkę pod baniakiem.

Prawdopodobnie dołożenie jeszcze dwóch metrów zbliżyło by natężenie oświetlenia do świetlówki 18W, ale też pobieraną moc i koszty zakupu.


W tej chwili świeci się 2 szt 18W: philips aqua coś tam 10kK i sylvania też 10kK.

Zaczynam się coraz poważniej zastanawiać nad 70W HQI - przynajmniej zaoszczędzę na grzaniu :)

A LEDy... niech dalej oświetlają psom ścieżkę do budy.. :P

Opublikowano

Oswietlenie z pasków ledowych ma sie tak do oswietlenia diodami power led jak maluch do mercedesa.

Kupowanie tanich, badziewnych ledów jako głownego swiatła przyniesie jedynie wydatek i frustracje. Pisałem juz o tym kilka razy.

Za to uzycie dowolnych firmowych power ledow to juz zupelnie inna sprawa.

Mozliwe ze w ciagu miesiaca bede mial caly zbiornik oswietlony ledami to pokaże.

Opublikowano

Wiem, że moja listwa była badziewna i żarła 4W. Niech optymistycznie power LED odda 2x więcej światła przy tej samej mocy..

Na stronie http://www.powerled.pl/pliki/Powerled_L4_karta.pdf czytamy, że moduł z czterema diodami zjada 0,5W.


Yaro, zapewne robiłeś pomiar prądu i wstępne rozeznanie. Możesz podać realny pobór mocy z sieci 230V?


PS

Jeszcze małe porównanie.


HQI 70W oddaje 3100lm http://www.aqva-light.pl/shop.php?UID_c=38b0c6533650&UID=00b05bd011a5&UID_p=24e3829a4069

LEDy dają jakieś 20lm z 0,5W, czyli na 3100lm potrzeba... 77,5 W LEDów...

A HQI jeszcze grzeje i oszczędzamy na grzałce.


Przy okazji znalazłem taki opis: http://www.steruj.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=50


LEDy trochę przypominają mi instalowanie w domu pompy ciepła za 40.000PLN, która zjada 2kW, oddaje 15kW, popsuje się rok po gwarancji, trzeba płacić za serwisowanie, zmasakrować sobie ogródek itp.. :)

Prawdopodobnie, gdyby nie unijna dyrektywa zabraniająca żarówek 100W, a teraz chyba też powyżej 50W to NIKT by sobie nie zawracał głowy LEDami.

Opublikowano

Fakt, dioda wygląda fajnie. Załóżmy 100 lm z 350mA. Niestety nie podali lub ja nie znalazłem mocy, więc załóżmy na podstawie parametrów zasilacza stało prądowego, że dioda potrzebuje z 15V, co daje ... 5,25W. Na 3100lm potrzeba 31 takich LEDów, co daje... 162,75W.

Załóżmy, że wystarczy 12V.. mamy 130W.

Sprawność takiej diody niech będzie nawet na poziomie (perpetuum mobile) 50% to mamy niezłe ogrzewanie na zimę :)

Wstaw ledy do rurki szklanej, zalej olejem dyspersyjnym i zanurz w wodzie zamiast grzałki - żart oczywiście, ale... ktoś ponoć kiedyś grzał wodę w akwa chłodząc procek w kompie. :P


Jak dostaniesz LEDa do ręki, zmierz U i I i podziel się wynikami.

Nie ukrywam, że zależy mi na Twoich testach, bo żona kazała mi sobie kupić wreszcie to nowe HQI do baniaka na Mikołaja :rolleyes:


PS

Kalkulator znam, korzystałem kilka razy, ale... po 3-4 latach i tak pewnie wszystko wywrócę do góry nogami i wszelkie długoterminowe założenia idą w niwecz.

Opublikowano

to sa diody 1W ( co juz napisałem w poprzednim poscie)

350mA i ~3V spadek napiecia na 1 strukturze.


Diod nie musze dostawac do reki ani testowac bo mam je w domu od dawna.

Pol akwarium mam oswietlone ledami od sierpnia i cała kuchnie od 3 miesiecy.

Opublikowano

Napisałeś, że dopiero zamawiasz, więc się zasugerowałem.

W firmie, do której podałeś link nie ma tych LEDów na półce, znalazłem gdzie indziej i tam szukałem parametrów elektrycznych, ale faktycznie karta katalogowa mówi ~1W: http://download.maritex.com.pl/pdfs/op/XLampMX-3.pdf.


Jeśli to rzeczywiście prawda, to LEDy w akwa wyglądają sensownie i te 3100lm osiągniemy z ~30W.


Nie wiesz czasem, kiedy będą je mieli na półce?


PS

Trzeba było od razu wkleić link do charakterystyki :)


PS2

Znalazłem taki opis: http://nano-reef.pl/topic/39539-lampa-led-diy-parainstrukcja-budowy/


Fakt, że to do solniczki i można zbić waty i cenę, ale to nadal jest kosmos.. :)

Opublikowano

Gotowe lampy led to rzeczywiscie kosmos cenowy. Sa na maksa fajne i gadzeciarskie (np Pacyfic Sun z Gdyni takie robi) ale kosztuja koszmarne pieniadze. Dlatego za 1/10 ceny lepiej sobie to samemu zrobic.

Moja 13W swietlowka led kosztowała mnie ~190zł, 9 bialych led i 4 niebieskie. Z tym, ze przepłaciłem co najmniej 65zł bo mozna bylo kupic inne tansze i mocniejsze diody oraz tanszy profil alu.


jesli chodzi o te MX z podanego przezemnie linku to one juz powinny byc do kupienia :/ Handlowiec obiecał mi, ze beda dostepne WCZORAJ. Wiec obawiam sie ze pojawia sie dopiero w przyszlym tygodniu.

Opublikowano

Dziekuje. Naprawde fajna strona.

Na pewno wyszukiwarka jest zarabista.

No i to jest 1 miejsce gdzie znalazłem łatwo dostepne 100W diody.

Choc przelicznik waty/strumien nie sa jakis porazajace, głownie 70-80lm/W

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.