Vanye Opublikowano 15 Kwietnia 2010 #1 Opublikowano 15 Kwietnia 2010 Witam, Zbiornik 240l Filtracja dwa kubły JBL e900 mechanik + biolog. Chciałbym wpuścić dwa Melanochromisy: - Melanochromis cyaneorhabdos 8 szt - Melanochromis auratus 8 szt Pożniej redukcja do np 1+3-5 Widziałem opinie że nie powinno byc problemu jeśli będzie po jednym samcu. Ale z drugiej strony piszecie że melanochromisy to raczej tylko jeden gatunek. Czytałem o krzyzówkach ale przeciez maja inne kolory. Wielkość jest podobna, pokarm podobny. W 240 będa miały trochę miejsca żeby się nawzajem unikać. Czy zaryzykowac te dwa gatunki? Mam dostęp do tych gatunków od ręki i bardzo mi sie podobają a np saulosi musiałbym gdzies wysyłkowo kupić.
eljot Opublikowano 15 Kwietnia 2010 #2 Opublikowano 15 Kwietnia 2010 W tym przypadku nie martwiłbym się o krzyżówki zwłaszcza gdy będziesz miał dobrane haremy, a raczej niepokoiłbym się temperamentem auratusa. Z tego co czytałem to melanochromisy lubią skałki więc przy odpowiedniej aranżacji osobiści bym spróbował (no ale fachowcem nie jestem).
Perez666 Opublikowano 15 Kwietnia 2010 #3 Opublikowano 15 Kwietnia 2010 Maingano też aniołkiem nie jest.Jak zauważył eljot12 lubią skały a gdy sobie upatrzy jakąś to jej broni by po chwili podpłynąć na drugi koniec akwa i bronić innej...Miałem je kiedyś i dokładnie tak to wyglądało
Vanye Opublikowano 16 Kwietnia 2010 Autor #4 Opublikowano 16 Kwietnia 2010 Czyli raczej odradzacie? Czy tylko ostrzegacie? Nie będe miał duzo tych ryb w sumie będzie docelowo około 10 sztuk, skałek jest sporo (galeria) a już dorzuciełem troche kamieni dla zwiekszenia ilościk kryjówek. chyba zdecyduję się spróbować. W razie jakby się chciały zamordować na wzajem zamienie auratusy na saulosi.
nabe Opublikowano 16 Kwietnia 2010 #5 Opublikowano 16 Kwietnia 2010 Za kilka miesięcy koniecznie podziel się spostrzeżeniami,ok?
eljot Opublikowano 16 Kwietnia 2010 #6 Opublikowano 16 Kwietnia 2010 chyba zdecyduję się spróbować Tak jak w podpisie nabe "jedyne co ważne to czyny odważne" i koniecznie zdaj relację z hodowli, bo chyba będzie to pierwsza taka obsada na forum.
Vanye Opublikowano 16 Kwietnia 2010 Autor #7 Opublikowano 16 Kwietnia 2010 bo chyba będzie to pierwsza taka obsada na forum To niby że jak? Jeśli ktoś mi powie że próbował i nie wyszło to zaczne szukać saulosi. Ale jeśli naprawdę nie ma nikogo kto by miał i był zadowolony to na pewno spóbuje. Właściciel sklepu mówi że będzie ok.
Kroczek33 Opublikowano 17 Kwietnia 2010 #8 Opublikowano 17 Kwietnia 2010 właściciel sklepu poleciłby ci nawet pawiookie i skalary i troszkę pyszczaków żeby kolorowo było. :shock: :? Nie wierz mu nigdy! Ale ta obsada może być ok jeżeli się nie będą krzyżować. W każdym razie nigdy o takim połączeniu nie słyszałem
filas Opublikowano 17 Kwietnia 2010 #9 Opublikowano 17 Kwietnia 2010 - Melanochromis cyaneorhabdos 8 szt - Melanochromis auratus 8 szt na moje oko możesz liczyć się z krzyżowaniem, bo fakt, że utworzysz haremy o niczym nie świadczy, dominujący samiec jednego melanochr. bez trudu poradzi sobie z innymi - ale to tylko moja wersja wydarzeń, oczywiście nie musi się sprawdzić jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że widziałem jak samiec protomelasa wycierał z powodzeniem samice copadichromisa - nie przeszkadzał mu fakt, że dobrane były w haremach. W chwili obecnej też mam takie połączenie i jest OK - ale to tylko akwarium.....
martin_84 Opublikowano 11 Lipca 2010 #10 Opublikowano 11 Lipca 2010 hej forumowicze. od calkiem niedawna mam swoje male malawi wiec moje spostrzezenia i doswiadczenie moga byc mniej warte. otoz w swoim akwa mialem od okolo 4 miesiecy uklad 2+3 yellow, 1+2 johani i 2+3 maingano ktore byly znacznie mlodsze... powinny wiec zostac w jakis sposob zdominowane albo cus... tak jednak sie nie dzialo... samce pozajmowaly swoje terytoria, samice plywaly wszedzie gdzie sie im podobalo i wszystko bylo git... niestety 2,5 tyg temu dopadlo moj baniak chorobsko i kilka szt padlo: 1+1 yellow, 1+1 maingano...po zakonczeniu leczenia wymienilem 100% wody, kamienie oplukalem woda z akwarium z dodatkiem soli (mialem kulorzeska - ospa. moze i nie ten watek ale chcialem byc dokladny). akwa na momencie odzyskalo stabilnosc... jedynie zaczelo mi wygladac troche pustawo... dokupilem wiec 1 samice maingano, poczytalem troche forum i zrobilem cos wbrew temu co pisali inni... dokupilem 1+1 auratusa i jeszcze dokupie 1 samiczke - poprostu nie mieli wiecej...jaki efekt: maingano zaakceptowaly nowa mlodsza kolezanke bez wiekszych spiec a auratus przez 2 wieczory wywalczal pozycje z mainganami... johani bedac najwiekszy zatoczyl kilka kolek wokol auratusa pokazujac kto rzadzi i mu odpuscil. tak wiec uklad jest teraz: 1+2 yellow, 1+3 maingano, 1+2 johani i 1+1 auratus (w niecalych 200l o dlugosci 122cm baniak)... kazdy obral swoj rewir, samiczki olewaja system i plywaja wszedzie i znowu mam w baniaku gites jezeli chodzi o agresje a o bastardy nie dygam bo i tak nie zamierzam odlawiac mlodych... 8)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się