kunta Opublikowano 11 Lipca 2010 #11 Opublikowano 11 Lipca 2010 Napisz to samo za 2 lata, a będzie to jako tako reprezentatywna opinia. Młode ryby to i spokojne, gorzej będzie jak podrosną, a nie daj Boże jakaś z góry hierarchii padnie - wtedy może zacząć się bajabongo.....choć nie musi... Co do bastardów i nieodławiania to co zrobisz jak same z siebie kilka się uchowa? Eee słaby pomysł. BTW. coraz częściej widać na forum przypadki chodzenia pod prąd - mówicie to i to, piszecie tak i tak, a ja zrobiłem po swojemu i jak na razie działa. Chcesz to wierz nie chcesz to nie ale naprawdę jest tu kilka osób które trzymają pyszczaki po naście lat i nie dają rad tylko po to aby pokazać jacy to oni mądrzy i fajni tylko żeby naprowadzić na prawidłowe tory ale skoro przez niecałe 2 tygodnie masz spokój to pewnie będzie przełom w akwarystyce :-]
Perez666 Opublikowano 12 Lipca 2010 #12 Opublikowano 12 Lipca 2010 ...i jeszcze coś na temat diety tejże obsady-katastrofa.Yellow jak wiadomo preferuje dietę mięsną natomiast auratus to stricte roślinożerca. Bastardom mówimy stanowcze...NIE!
martin_84 Opublikowano 12 Lipca 2010 #13 Opublikowano 12 Lipca 2010 kunta- nie napisalem tego aby sie wymadrzyc ze jaki to lepszy nie jestem i odkrylem ameryke...zasugerowalem sie tym co napisal wczesniej chyba w innym watku sam prezes klubu...mysle ze gosc wie co napisal... a 2 tygodnie faktycznie nie wiele ale ta obsada dzialala jakis czas przed chorubskiem... perez- co do diety to sie zgodze z toba ze tu trzeba isc na kompromis ze tak powiem... i szczerze yellow nie protestuje dostajac pokarm roslinny a reszta nie narzeka na miesne...poza tym sam kiedys napisales pod moim zdjeciem ze wlasnie maingano do yellowa bedzie w miare oki... co do wieku to ciezko okreslic... ale johani ma okolo 10 cm, auratus ok 9 a maingana po okolo 8 za wyjatkiem mlodej samiczki na ktora mowie ze to szczurek bo ma zaledwie z 6. takze samce sie nie wiele roznia i zadym nie ma wcale wiecej niz bylo przed auratusem... kunta-sorka bo nie ten watek-gdzie w uk mozna kupic akwa na zamowienie...jakie firmy tu mamy??
Perez666 Opublikowano 12 Lipca 2010 #14 Opublikowano 12 Lipca 2010 perez- co do diety to sie zgodze z toba ze tu trzeba isc na kompromis ze tak powiem... i szczerze yellow nie protestuje dostajac pokarm roslinny a reszta nie narzeka na miesne...poza tym sam kiedys napisales pod moim zdjeciem ze wlasnie maingano do yellowa bedzie w miare oki... Maingano tak ale nie auratus.Protestować nie będą nigdy,będą jadły to co im sypniesz.Problem może się pojawić po dłuższym takim karmieniu...
brazylia Opublikowano 12 Lipca 2010 #15 Opublikowano 12 Lipca 2010 hej forumowicze. od calkiem niedawna mam swoje male malawi wiec moje spostrzezenia i doswiadczenie moga byc mniej warte. otoz w swoim akwa mialem od okolo 4 miesiecy uklad 2+3 yellow, 1+2 johani i 2+3 maingano ktore byly znacznie mlodsze... powinny wiec zostac w jakis sposob zdominowane albo cus... tak jednak sie nie dzialo... samce pozajmowaly swoje terytoria, samice plywaly wszedzie gdzie sie im podobalo i wszystko bylo git... niestety 2,5 tyg temu dopadlo moj baniak chorobsko i kilka szt padlo: 1+1 yellow, 1+1 maingano...po zakonczeniu leczenia wymienilem 100% wody, kamienie oplukalem woda z akwarium z dodatkiem soli (mialem kulorzeska - ospa. moze i nie ten watek ale chcialem byc dokladny). akwa na momencie odzyskalo stabilnosc... jedynie zaczelo mi wygladac troche pustawo... dokupilem wiec 1 samice maingano, poczytalem troche forum i zrobilem cos wbrew temu co pisali inni... dokupilem 1+1 auratusa i jeszcze dokupie 1 samiczke - poprostu nie mieli wiecej...jaki efekt: maingano zaakceptowaly nowa mlodsza kolezanke bez wiekszych spiec a auratus przez 2 wieczory wywalczal pozycje z mainganami... johani bedac najwiekszy zatoczyl kilka kolek wokol auratusa pokazujac kto rzadzi i mu odpuscil. tak wiec uklad jest teraz: 1+2 yellow, 1+3 maingano, 1+2 johani i 1+1 auratus (w niecalych 200l o dlugosci 122cm baniak)... kazdy obral swoj rewir, samiczki olewaja system i plywaja wszedzie i znowu mam w baniaku gites jezeli chodzi o agresje a o bastardy nie dygam bo i tak nie zamierzam odlawiac mlodych... 8) Tak jak przedmowcy, twoja obsada to nieporozumienie.Przegladnalem twoje zdjecia w galeri to nie dosc ze obsada tragiczna to jeszcze brak pozadnej filtracji w akwa.Twoje "yellowki" nie bardzo mi wygladaja na "yellow" i ostatnie o bastardy nie dygam bo i tak nie zamierzam odlawiac mlodych... 8) a tutaj mamy potwierdzenie twoich slow :?
kunta Opublikowano 12 Lipca 2010 #16 Opublikowano 12 Lipca 2010 kunta-sorka bo nie ten watek-gdzie w uk mozna kupic akwa na zamowienie...jakie firmy tu mamy?? Poseidons-palace.co.uk zakladka aquarium builder. Fajna stronka. Skad jestes?
martin_84 Opublikowano 12 Lipca 2010 #17 Opublikowano 12 Lipca 2010 hem... brazylia - yellowki sa yellowkami...aczkolwiek mam watpliwosci co do jednej samicy ktora mi bardziej wyglada na maylandie red czy jakos tak sie zwiaca(pisze nazwe z pamieci) ja potrafie sie do tego przyznac...i tak yellowki pojda do nowego baniaka(ta samica pojdzie do zoologa)... wyznacznikiem filtracji prosze pana sa parametry wody a te po wykonaniu testow na roznych etapach od wymian wody mam ok wiec nie wydaje mi sie aby byla niewystarczajaca nie przepisuj po innych - a zdjecie mam nieaktualne... obsade rowniez a filtruja teraz u mnie 2x po 800 l/h wewnetrzne o pojemnosci kubla okolo litra i jest dobrze(ze slabszymi filtrami tez bylo ok ale czytalem ze pyski lubia mocny ruch wody)... a jak chcesz poskakac to sie pochwal perezowi swoja obsada bo tam tez masz mix pokarmowy i to nawet ja na pierwszy rzut oka wylapalem:P perez... no dobra - zasugerowalem sie wypowiedzia jednego uzytkownika co do trzymania melanochromisow - poprostu mi sie podobaja... yellow pojda do sypialni a tu zostawie melanochromisy... tylko czy karmic je 100% pokarmem roslinnym?? czy auratus bedzie tolerowal czesciowo miesne... na ta chwile rano dostaja pokarmy roslinne a na wieczor miesne...czytalem ze johani i maingana spoko na tym jada. kunta - mieszkam w miejscowosci jadac z dover po A2 w strone londynu - gillingham
brazylia Opublikowano 12 Lipca 2010 #18 Opublikowano 12 Lipca 2010 Co do mojej obsady to ta, o ktorej mowisz (fota w galerii) jest juz dawno nieaktualan, tak samo jak i wystroj akwa.Jak wroce do domu to wrzuce nowa fote;
greghor Opublikowano 14 Lipca 2010 #19 Opublikowano 14 Lipca 2010 Po pierwsze prawdopodobne jest, że chorubsko przyplątało się z powodu źle dobranej dla konkretnych gatunków diety. Źle karmisz - organizm jest osłabiony - ryba jest bardziej podatna na choroby. Abstahując od żywienia - po co ci trzy melanochromisy w jednym akwarium? Najprawdopodobniej, jak dorosną zostanie jeden samiec. Stawiam na auratusa. Przyjmujesz zakłady? Coby nie mówić o samicach niektórych gatunków, które są naprawdę ładne, trzymamy pyszczaki głównie dla urody samców. Akwarysta, który trzyma trzy melanochromisy w jednym akwarium, sam strzela sobie w kolano. W imię czego? Z powodu chęci udowodnienia wszystkim "twardogłowym" że miało się rację? Może w imię tego, aby za jakiś czas napisać mlode od 2 niespokrewnionych samic, obie nosily po raz pierwszy, 18 z pierwszej - przezylo 16, 3 z drugiej - przezylo 2...lacznie 18 szt frajdy Pitolić, że samice były z różnych gatunków. Pitolić, że ojcem był jeden samiec. Ciemna masa ten produkt kupi. Pisze z doświadczenia, bo sam kupiłem jeden taki niepodobny do niczego gatunek. Na koniec napisze tak - to jest naprawdę fajne forum, gdzie zawsze znajdzie się pare osób chętnych do pomocy np. w dobraniu ślicznie komponującej się obsady. Wystarczy chcieć.
martin_84 Opublikowano 15 Lipca 2010 #20 Opublikowano 15 Lipca 2010 witam...hehe - nie do konca rozumiem tego co napisales o pitoleniu yellowy to yellowy no i sorka ale te co nosily maja 100% gwarancji ze nimi sa...maluchy sa przepiekne i zdrowe - a spokrewnienie chodzi o to ze braciszek nie zapylal siostrzyczek jak to sie czesto dzieje kupujac w jednym sklepie. a ta 3 samica inaczej wygladajaca nie nosila a do tego bywa wsciekle agresywna do innych ryb - nawet dominanta potrafi zaczepic. poza tym jak spr kiedy byly wkladane zdjecia to masz szanse sie doliczyc ze mlode przyszly na swiat przed chorubskiem na starej obsadzie - a chorobe przynioslem z nieszczesna roslinka :/ oslabil je stres po ponownym wpuszczeniu samic - jedna w kotniku spedzila ponad tydzien bo z jakiegos powodu przetrzymala mlode. skad stres?? przemeblowalem kamienie w zbiorniku aby ryby mialy zajecie w obieraniu rewirow a nie pastwiac sie nad samiczkami i tu pojawila sie 3 roska ktora juz usunalem - brrr a dlaczego melanochromisy - poprostu bardziej mnie podoba sie ich ubarwienie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się