mars Opublikowano 9 Stycznia 2007 #1 Opublikowano 9 Stycznia 2007 Bodajże od wczoraj w kioskach się pojawił nowy numer magazynu „Nasze Akwarium”, który to magazyn wielu z nas czytuje a niektórzy nawet tam zamieszczają artykuły – ja właśnie w tym temacie. Niedawno dowiedziałem się, że przypadkiem zostałem „mianowany” autorem jednego z artykułów, a wczoraj dostałem już pierwsze gratulacje, za jego publikacje :? ……. niestety niezasłużone :oops: . Otóż zostały pomylone nazwiska i bardzo interesujący artykuł o P. saulosi został podpisany moim imieniem i nazwiskiem, choć i tak trochę przekręconym [pewnie za karę, że to jednak nie mój tekst ] a tak na serio to wszystkie gratulacje i pełen splendor należą się naszemu klubowemu i forumowemu koledze – właściwemu autorowi artykułu :!: : Wojtkowi Sierakowskiemu znanemu również pod Nickiem „Harisimi”Tak więc Wojtku ja pierwszy tutaj gratuluję Tobie publikacji i mam nadzieję, że pomyłka ta nie zniechęci Ciebie do dalszej twórczości i w przyszłości będziemy mogli czytać Twoje następne artykuły już poprawnie podpisane . Cytuj
nimbo Opublikowano 9 Stycznia 2007 #2 Opublikowano 9 Stycznia 2007 rowniez gratuluje trzeba bedzie siegnac po gazete Cytuj
Bartus_M Opublikowano 9 Stycznia 2007 #3 Opublikowano 9 Stycznia 2007 Ja również gratuluje, chc duzo pisac nie bede poniewaz, chwilowo jestem tylko z jedna reka i to w dodatku nie ta ktora wyszkolilem. Jeszcze raz gratuluje i zycze sukcesow, i wiecej artykulow! ;-) Cytuj
rAku Opublikowano 9 Stycznia 2007 #4 Opublikowano 9 Stycznia 2007 Ja również gratuluje, chyba będzie trzeba skoczyć do kiosku Cytuj
harisimi Opublikowano 9 Stycznia 2007 #5 Opublikowano 9 Stycznia 2007 Polecam przeczytanie tego artykułu. Pomimo tego, iż z przyczyny dziwnego splotu wydarzeń zdegradowali mnie z zaszczytnej roli jego twórcy, to jednak poza tym, że jest on artukułem moim i Mariusza , jest też artykułem klubowym i świetnie reklamuje Nasz Klub. Promuje Nasze Logo i jest w nim także Nasz adres internetowy. Akurat dla propagowania Klubu nie jest już tak istotne czyj jest ten artykuł, choć nie przecze, że mój debiut literacki w prasie akwarystycznej wypadł troche inaczej niż to sobie wymarzyłem . Cytuj
mars Opublikowano 9 Stycznia 2007 Autor #6 Opublikowano 9 Stycznia 2007 choć nie przecze, że mój debiut literacki w prasie akwarystycznej wypadł troche inaczej niż to sobie wymarzyłem . Co jak co ale tego debiutu to nie zapomnisz do końca życia a jak by było wszystko OK i w przyszłości po napisaniu ponad setki artykułów i conajmniej książki , kiedy Twoje wnuki by zapytały "dziadku a co było pierwsze" to byś się musiał mocno zastanawiać - a tak odpowiesz od razu bez dodatkowych tabletek lecytyny Cytuj
blizniak2 Opublikowano 10 Stycznia 2007 #7 Opublikowano 10 Stycznia 2007 Tekst super! Wczoraj dostałem NA od wydawcy i od razu przeczytałem :-) Cytuj
Mjunszajn Opublikowano 11 Stycznia 2007 #8 Opublikowano 11 Stycznia 2007 Ofokrs -gratuluję . Artykuł jest fajny ,a jeszcze fajniejsze jest to ,że artukuły sygnowane logo klubu pojawiają się w pismach ogólnie dostępnych . Mam jednak pewne zastrzeżenie . Chodzi o ten kawałek : '' Śmierć moich rybek była spowodowana lekceważeniem dobrych rad odnośnie diety ryb. Pseudotropheus saulosi nie jest podobnie jak labidochromis caeruleus typowym planktonożercą. Moje doświadczenia jednoznacznie wskazują, że jego upodobania są jednak bardziej roślinożerne. To ten gatunek spośród wszystkich moich rybek najczęściej obgryza glony z półki skalnej, uwielbia sparzoną sałatę i płatki owsiane. Zresztą jako jedyny gatunek zapadł na „bloat”, gdy przez około 2 miesiące żywiłem ryby praktycznie tylko żywą larwą czarnego komara. Pierwszą radą jest więc nie lekceważenie faktu roślinożerności tych rybek.'' Niby jest tak ,że większość z nas sie tym zgadza i wie o co chodzi . Jednakże są już pierwsze przykłady ,że użycie sformułowania ''roślinożerny'' mąci w głowie ludziom , którzy dopiero zaczynają swą przygodę z Malawi . Uważam je za ciut niefortunne . Ja to widzę tak - saulosi niewątpliwe różni sie od yellow czy crabro , jednakże chyba każdy zgodzi się ,że tok myslowy jest taki - udział diety pochodzenia roślinnego u saulosi jest wiekszy niż w przypadku caruleus i zblizony do maingano czy flavus , jednaaże nie jest to pyszczak roslinożerny jak np. demasoni . Kolega Harasimi użył zwrotów , które dla większości z nas są zrozumiałe i tak właśnie pojmowane . Mam jednak obawę , o której napisałam wyżej - warto , łopatologicznie ,dla tych , którzy się dopiero uczą , wytłuścić informację ,że saulosi broń boże nie jest roslinożerny ! Mam nadzieje , Harisimi że nie uraziłam . Jeszcze raz gratuluję Cytuj
blizniak2 Opublikowano 11 Stycznia 2007 #9 Opublikowano 11 Stycznia 2007 Ale niestety korekcie NA należy się pała za pracę.... Cytuj
sysgone Opublikowano 11 Stycznia 2007 #10 Opublikowano 11 Stycznia 2007 . Mam jednak obawę , o której napisałam wyżej - warto , łopatologicznie ,dla tych , którzy się dopiero uczą , wytłuścić informację ,że saulosi broń boże nie jest roslinożerny ! To moze byc dobra wskazowka dla kazdej kolejnej osoby, ktora bedzie publikowac artykuly - nalezy wziasc pod uwage czasem zerowy poziom wiedzy odbiorcow i odpowiednio dobierac slowa. Tak po prawdzie to czytalem ten artykul przed jego zamieszczeniem w NA i tez nie zwrocilem na to uwagi, rozumiejac to w taki sam sposob jak przedstawila to Mjunszajn - ze jest to tylko pewien skrot myslowy, nie doslowne oznaczenie saulosi jako roslinożercy. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi