lemonek18 Opublikowano 3 Marca 2010 #1 Opublikowano 3 Marca 2010 Witam Akwarium 300l ( 120x50), Obsada- msobo 10 sz, maingano 10 szt ( młodziez po 5 cm) Filtracja -Fluval 405, Ferplast Blumodular 3 Parametry: PH - 7,6 KH - 12 NH4 -0 NO2-0 NO3-10 Podmianki raz na tydzień 25 % lub dwa razy w tygodzniu po 15% ( zależy jak z czasem), Karmy: Dainichi Veggie Deluxe, Suprem Color, Spirulina JBL 40%, Sera Flora, JBL Novo Malawi, Tropical D Alio Plus, Hikari Excel, mrożonka wodzień i artemia. U trzech msobo pojawiły się ciągnące się nitkowate przeżroczyste odchody, czasem są w nich kawałki pokarmy, rybki stały się troche bardziej płochliwe i raczej siedzą w koncie, ale do pokarmu wypływaja normalnie i jedzą, mają jakby troszke bledsze kolory, brzuszki nie spuchły, reszta obsady jest Ok. Miałem ostatnio troche zawirowan w akwa, dolałem za duzo alkoholu i potem duże podmianki, ale parametry się utrzymały i jakis strasznych skoków nie było. Czy to może być początek bloat, czy zaczać juz leczyć metronizadolem czy może poczekać i obserwować ? Poradzcie co robić.
elozox Opublikowano 3 Marca 2010 #2 Opublikowano 3 Marca 2010 Ja bym Ci proponowal nie lac wiecej alkoholu do akwarium celem pozywki? przy obsadzie w dojrzalym akwa jest to niepotrzebne , nastomiast Twoim rybka mogly zaszkodzic mrozonki, lub owy alkohol, nie dodawales ostatnio zadnej nowej ryby lub rosliny? Poki ryby maja apetyt jest dobrze jedyne co moge Ci poradzic w tej chwili to intensywniejsze napowietrzanie i wiekrza podmiana wody ewentualnie z dodatkiem soli niejodowanej 1lyzka na 10l.
lemonek18 Opublikowano 3 Marca 2010 Autor #3 Opublikowano 3 Marca 2010 Wódka była lana bo przez miesiąc NO3 było 0 nawet po podmianie na wode z NO3 -10, i sprawdzaliśmy czy to jest denitryfikacja za porada kolegów z Forum ja się pospieszyłem i polałem za duzo ale do tematu. Rybek żadnych nowych nie ma, roślin tez wiec nic z zewnatrz do akwa się nie dostało, te dziwne odchody i chowanie się trwa od trzech dni. Mrożonki daje raz na tydzień.
doolga Opublikowano 3 Marca 2010 #4 Opublikowano 3 Marca 2010 z solą uważaj. Świetny związek, ale niekorzystnie wpływa na rośliny jeśli stężenie wzrasta.
mutra Opublikowano 3 Marca 2010 #5 Opublikowano 3 Marca 2010 Czy ktoś mi wyjaśni cudowne właściwości soli w kontekście bloatu którego tak do końca nie ma? powiedz ile karmisz i jakiej płci są te msobo? Nitkowate odchody same w sobie nie są symptomem choroby.
lemonek18 Opublikowano 3 Marca 2010 Autor #6 Opublikowano 3 Marca 2010 Karmie raczej skromnie, dwa razy na dzień. Rybcie są młode, wiec na 100% cieżko powiedzieć ale wygląda mi to na samiczki.
lemonek18 Opublikowano 4 Marca 2010 Autor #7 Opublikowano 4 Marca 2010 No koledzy podpowiedzcie coś, na dzisiaj dalej takie dziwne kupska.
mutra Opublikowano 4 Marca 2010 #8 Opublikowano 4 Marca 2010 jezeli nie ma poza tym nowych objawów to odstaw póki co pokarmy mięsne i mrożonki i obserwuj. Nitkowate odchody są czasem związane z inkubacją,głodówką lub karmieniem pokarmem ubogoresztkowym (do tego zaliczają się świderki).
doolga Opublikowano 4 Marca 2010 #9 Opublikowano 4 Marca 2010 Czy ktoś mi wyjaśni cudowne właściwości soli w kontekście bloatu którego tak do końca nie ma? Sól nie jest lekarstwem na bloat, wydaje mi się. W każdym razie nie uważam jej za lek na to. Chcę raczej zwrócić uwagę na właściwości odkażające soli oraz na fakt, że stężenia soli uszkadzają roślinność w zbiorniku.
lemonek18 Opublikowano 4 Marca 2010 Autor #10 Opublikowano 4 Marca 2010 A wiesz Mutra że mam świderki, moze się do nich dobieraja i przez to cała zadyma, bo nic innego sie nie dzieje.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się