Skocz do zawartości

Inkubująca samica saulosi - kamikadze


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Ten post piszę nie w kwestii porady, a raczej jako wynik pewnej obserwacji.


W kotniku 60l umieszczona była inkubująca samica saulosi (druga jej towarzyszka oddzielona siatką wypuściła kilka dni temu młode i trafiła do ogólnego zbiornika). Pomimo tego, że w pysku aż jej się ruszało nie chciała wypuścić młodych. Bardzo się rzucała na boki; wyglądało to tak, jakby młode za wszelką cenę chciały opuścić już pysk. Dziś rano zauważyłem brak samicy w zbiorniku. Znalazłem ją pod nim, wyschniętą, z otwartym pyskiem, a koło niej dwójkę małych saulosi, wielkości mniej więcej takiej jak małe pierwszej samicy chowające się wśród kamieni. Sugerowałoby to odpowiedni rozwój do samodzielnego życia.


Nie wiem co było przyczyną tego samobójczego wyskoku. Nie wiem czy to była jej pierwsza inkubacja, ponieważ samicę kupiłem.


Dodam, że kotnik nie ma pokrywy, a od poziomu wody do górnej krawędzi szyby jest ok. 5 cm.

Opublikowano

Sam sobie odpowiedziałeś. Kotnik bez przykrycia to zawsze bardzo prawdopodobne, że coś wyskoczy. Nie wiem czy pyszczaki mają depresję poporodową, ale może coś w tym jest :D


Pozdrawiam.

Opublikowano

Zbiornik bez jakiegokolwiek przykrycia to samobójstwo... przekonałem się o tym na własnej skórze... najprawdopodobniej drobinki kurzu osiadające na wodzie mogły być przyczyną takiego zachowania samicy...pewnie ocierała się o co mogła... ryby robią tak kiedy są atakowane przez pasożyty... Również miałem podobny przypadek... tyle że z sumami... przy okazji wyskoczyło mi właśnie przez nadmiar kurzu pare pielęgnic... proponuję przykryć kotnik pleksi... u mnie sprawdza się rewelacyjnie albo kawałkiem szyby czy czego kolwiek nie nasiąkającego wodą :) Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.