Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po 3 tygodniach i wynalazek (FLASZKOWY) zadziałał, NO3-10 połączyłem 2szt w szeregu tylko 1 jest 5L a drugi ostatni 2L


Głowica zasilająca Atman 203

Przewody mięknie (odpływowe od pralki automat. )

Parę cybantów i parę złączek Nibco 1/2 i 3/4

Jeden mały zaworek kulowy 1/2

Filmik 1 filtra



a 2 we wcześniejszych postach

Opublikowano
No właśnie płci pięknej takie coś ale szklane się podoba, obok baniaka będzie stać mam koncepcje co i jak będzie :idea: a na górze np: fajny kwiat. Myślałem nawet o podświetleniu (może i festyniarskie ale zobaczymy ze światłem?)

Wywołany odpowiem - jak podświetlisz fluidyzacyjny to nie poradzisz sobie w środku z glonami... polecam zachowac ostrożność, bo czyszczenie tego co rusz jest bez sensu...

W efekcie mój musiałem wyrzucić...


Tak czytam ten wątek i coś mnie zaczynają nachodzić chęci na zmiany :twisted: Mam taki filtr fluidyzacyjny o wymiarach 500mmx150mm na 1,2l złoża, pompa też by się znalazła. Jak myślicie, czy taka ilość piasku wystarczy na zbiornik 450(brutto) i obsadę 25 szt?

spokojnie wystarczy Ci 1,5 kg z zapasem - nawet i to co masz styknie, ale ludziom jest ciągle mało :lol:


Po 3 tygodniach i wynalazek (FLASZKOWY) zadziałał, NO3-10 połączyłem 2szt w szeregu tylko 1 jest 5L a drugi ostatni 2L

Zdajesz sobie sprawę że ten filtr z redukcją NO3 ma niewiele wspólnego? chyba że źle Cię zrozumiałem, jesli tak to sorry ;)


Aaa i tak patrząc na filmik - trochę dużo dużych cząstek Ci tam pływa... poprawiłbym prefiltra ;)

Opublikowano

Witam!


Powiedzcie mi proszę jaki cel ma stosowanie takich filtrów?


Rozumiem chęć majsterkowania zmieniania czegoś. Ale doszukuje się konkretnych powodów stosowania takiej filtracji. Jakie konkretne korzyści z sobą niesie? Bo rozumiem że są instalowane w tym właśnie celu.


Marcin T <')))><

Opublikowano

Timus, a taki cel ma FBF, że ma najlepszy stosunek wydajności do wielkości złoża ;)

Takie tam 1,5kg piaseczku na przepływie 1000l/h (pompa ~15W) spokojnie jest w stanie znitryfikować przerybione 600l :P


Weź to zrób swoim filtrem ;)

Opublikowano

Z moich obserwacji wychodzi,że nawet mniej piasku da sobie radę. Ale i tak to chyba najtańszy wkład biologiczny jaki można sobie wyobrazić. Ponadto złoże bardzo szybko się regeneruje.

Opublikowano
Po 3 tygodniach i wynalazek (FLASZKOWY) zadziałał, NO3-10 połączyłem 2szt w szeregu tylko 1 jest 5L a drugi ostatni 2L


a co sie stanie z tym filtrem jesli zabraknie pradu przez godzine lub dwie?

Opublikowano

To samo co z kubłem, ale odrodzenie się złoża jest szybsze niz kubła

no i po starcie takiego brudnego kubła jest katastrofa ekologiczna w akwa bo kubeł wydmuchuje syf... a w FBFie nie ma syfu......

Opublikowano

Ale powiem tak, w pierwszej butki piasek normalnie bulgocze a w drugiej dostojnie faluje. Zrobiła się taka (kaszka manna) czy coś w tym stylu.

Ostatni musiałem wyłączyć pompę zasilająca. Po uruchomieniu w drugiej butli złoże delikatnie się uniosło i osiągając zamierzona wysokość nic nie wypluło, nawet jednego syfka czy ziarenka piasku.

Opublikowano

Nie chodzi kompletnie o syf który widać, tylko o ten niewidoczny... polecam lekturę w tym temacie forów tzw "ryb wrażliwych", gdzie takie sytuacje budzą ciarki na plecach, jak masz w baniaku ryby za 4tyś. zł i padnie Ci prąd gdy jesteś w pracy. ;)

FBF jest z zachowaniem swojej skuteczności jednak bezpieczniejszy...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.