Piter.5 Opublikowano 1 Stycznia 2007 #1 Opublikowano 1 Stycznia 2007 obecnie mam taka obsade pyszczakow: auratus- 2szt crabro - 2szt maingano-2szt -najwiekszy rozbójnik trewavasae - 2szt. Zbiornik o wymiarach raczej nie nadajacych sie do malawi dl.70 szer.30 wys.50..Jaki nowy zbiornik bedzie optymalny dla tych pysiow?Chcialbym jeszcze dokupić bocje wspaniała-czy to prawda,ze mozna ja hodowac z pyszczakami? pozdr.
MateuszT Opublikowano 1 Stycznia 2007 #2 Opublikowano 1 Stycznia 2007 Pomijając nawet rozmiary akwarium, obsada nie jest najszczęśliwsza. Crabro to jeden z najbardziej mięsożernych gatunków mbuny. Potrzebuje zupełnie innej diety, niż pozostałe gatunki pływające w Twoim akwarium. Poza tym masz same bardzo agresywne gatunki. Akwarium dla nich powinno być na prawdę duże. Jako że pyszczków nie trzyma się parami, po dołożeniu kilku ryb z każdego gatunku nawet 150 cm długości byłoby zbyt mało. Unikaj łączenia ryb z tych samych rodzajów. Dwa Melanochromisy w jednym zbiorniku to już bardzo duże ryzyko krzyżówek. Bocja wspaniała nie jest najszczęśliwszym dodatkiem do pyszczaków. Zrezygnuj z tego pomysłu- nie ten biotop, nie ta woda, dieta, wymagania i co najważniejsze temperament. Podsumowując- przed zakupem ryb mogłeś najpierw znaleźć trochę niezbędnych informacji. Nie wyszło Ci najlepiej, ale masz jeszcze czas, żeby naprawić swój błąd. W pierwszej kolejności kup dużo większe akwarium, następnie pozwól mu dojrzeć i dopiero wtedy zacznij myśleć o jakiejś sensownej obsadzie.
Piter.5 Opublikowano 1 Stycznia 2007 Autor #3 Opublikowano 1 Stycznia 2007 ok.dzieki za odpowiedz, najpierw zakupie wiekszy zbiornik,z bocji zrezygnuje,a co do obecnej obsady pyszczakow co bys mi poradzil ?Powinienem dokupic, czy raczej ktorys sie pozbyć.I mam jeszcze pytanie dlaczego pyszczakow nie trzyma sie parami? Pzdr.
nimbo Opublikowano 1 Stycznia 2007 #4 Opublikowano 1 Stycznia 2007 pyszczakow nie powinnotrzymac sie parami ze zwgledu na to aby agresje samcow rozlozyc na wiecej ryb, samiec majac 1 samice cala swoja agresje kierowal by na ja jedna. co do obsady to kup zbiornik i wtedy dopiero bedziemy myslec jaka obsade do niego dac, a jezeli chcesz trzymac troche drapiezniejsza mbune t oradze kupic zbiornik przynajmniej 150cm dlugosci.
Piter.5 Opublikowano 1 Stycznia 2007 Autor #5 Opublikowano 1 Stycznia 2007 pyszczakow nie powinnotrzymac sie parami ze zwgledu na to aby agresje samcow rozlozyc na wiecej ryb, samiec majac 1 samice cala swoja agresje kierowal by na ja jedna. co do obsady to kup zbiornik i wtedy dopiero bedziemy myslec jaka obsade do niego dac, a jezeli chcesz trzymac troche drapiezniejsza mbune t oradze kupic zbiornik przynajmniej 150cm dlugosci. Niestety dł. zbiornika to max 120 cm.co moze być,wys. i szer.dowolna. Co do obsady jestem otwarty na propozycje-Co zostawić? Co dokupić? Czego sie pozbyc?Moze zostać tylko przy jednym gatunku? Srednia wielkosc moich pyszczaków to ok.6-7cm.Prosze o podpowiedz Co do tej agresji do jednej samicy,to bardzo widoczne jest przy maingano-nie daje jej żyć. Jest on krolem tego akwa. pozd.
sision Opublikowano 2 Stycznia 2007 #6 Opublikowano 2 Stycznia 2007 hmmm,jeśli ma być 120 cm,zostawiłbym maingano.Crabro pozbył się przez wzgląd na diete (jak zaznaczył MateuszT) a auratusa ze względu na agresję.Od razu mówię,że musisz dokupić z 5,6 sztuk,żeby uzupełnić stadko nie wiem,co ci zaproponować,może Ty masz jakieś pomysły,co byś chciał,jakie barwy? jeśli chodzi o akwa,to kisor Ci odpowiedział w Twoim innym wątku http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=700
Piter.5 Opublikowano 2 Stycznia 2007 Autor #7 Opublikowano 2 Stycznia 2007 Sision dzieki za rade, takze niestety pozbede sie tych pyszczakow zostawie tylko trewavasae,maingano raczej też odpadnie, bo strasznie u mnie gania pozostałe pyszczaki. Jak ktos byłby chetny oddam za friko w dobre rece maja ok.6-7cm. mam jeszcze pytanko Czy trewavasae jest pyszczakim agresywnym?Czy dokonam dobrego wyboru zostawiajac je? pozd.
sision Opublikowano 2 Stycznia 2007 #8 Opublikowano 2 Stycznia 2007 Właśnie zapomniałem napisać o trewavasae.Na malawi.pl napisane jest,że minimum akwa to 80cm.Ale już kilku akwarystów na tym serwisie pisało,że i 120cm może być mało,kiedy dorosną.Poprostu nie wypływają się.Nie chcę więc krakać,ale chyba te ryby też będziesz musiał oddać/sprzedać poza tym dziwie się,że maingano tak się u Ciebie zachowuje.Swojego czasu miałem je w akwa i nigdy nie miałem z nimi żadnych problemów,zwłaszcza z agresją.Choć wiem,że to nie jest najłagodniejszy gatunek. Proponuję poczytać i pooglądać zdjęcia na malawi.pl lub inych serwisach,ba!,w galerii klubu-malawi jest mnóstwo dobrych zdjęć.Zapamiętaj,co Ci się spodobało i pytaj nas na forum-odpowiemy
Piter.5 Opublikowano 2 Stycznia 2007 Autor #9 Opublikowano 2 Stycznia 2007 ok,dzieki. Maingano u mnie to najwiekszy zadziora, ale mysle ze to moze byc wina zbyt małego akwa. Ostatecznie postanowilem je wydać i zaczać od nowa.Teraz poszukam chetnych na swoje pysie, co nie bedzie latwe :?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się