Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Problem z chałasem. Bombelki czyli napowietrzacz chodzi ok, ale ustawiłem tak,że raczej beda zbędne.jest dobra cyrkulecja wody jak na moje oko Pompa chodzi dobrze niezle zaciaga nawet az widac to po gabce bo az zmniejsza swoja objetośc jak wyłącze i właczę pompę no i tu pytanie:jak ściągnę gąbke chodzi jakby ciszej moze zła gąbka, bo jak ja puszcze luzem z pompą to gabkę wypycha do góry. Nr tej gabki to jak wszyscy biora ten numeraz z allegro to tak zwana 5. Nie wiem może ten koszyczek przerabiaja bo wiadomo jak to w pompach jest taki krótki.Ńo chyba jak też pisza to jej przejdzie jak się zapcha syfem z czasem na razie mam ja 5 dni i olejem tez nie smarowałem,pozdrawiam

Opublikowano

Sorry ale napisz ten post jeszcze raz bo tak naprawdę nie wiem o co Ci chodzi?

Pompa chodzi głośniej z gąbką?

Tak trochę głośniej chodzi bo jest obciążona.

Zapycha się?

Tak szczególnie w początkowym okresie używania - ja czyściłem co 2-3 dni.

Później już cotygodniowe czyszczenie starczało.

Co do reszty to nie wiem o co Ci chodzi.

Opublikowano

sorki zeczywiście namieszałem trochę.Mam pompę 5 dni chinska 1400l/h mocna chodzi nieżle. Tylko mały problem z głośnością, jak chodzi bez gąbki to jest cichsza trochę.Bo jeśli chodzi o jej czyszczenie to nie ma syfu jeszcze pyśki mam małe sama młodziesz 3 haremy takze nie syfia az tak bardzo.Jeszcze jedna sprawa jak puszczę luzem pompę z założoną gąbką to gąbkama taka wyporność, że oraca pompę do góry nogami, czy tak powinno być? a więc nie wiem czekać może się dotrze czy co, zapowietrzona nie jest, ani taż nie smarowałem jak polecają czasami na forum. Myślę że teraz naświetliłem sprawe trochę jaśniej

Opublikowano
Bombelki czyli napowietrzacz chodzi ok, ale ustawiłem tak,że raczej beda zbędne.

no dobra. to rozumiem. w wiekszosci baniakow babelki off.

jest dobra cyrkulecja wody jak na moje oko Pompa chodzi dobrze niezle zaciaga nawet az widac to po gabce bo az zmniejsza swoja objetośc jak wyłącze i właczę pompę no i tu pytanie:jak ściągnę gąbke chodzi jakby ciszej moze zła gąbka, bo jak ja puszcze luzem z pompą to gabkę wypycha do góry.

czlowieku, ty znasz podstawy interpunkcji, poprawnej skladni zdan etc ?

nie wiem, co to znaczy, ze gabke wypycha do gory. a to, ze gabka jest zasysana do srodka, to normalny efekt pracy pompy. moze takze gabka byc za gesta.

Nr tej gabki to jak wszyscy biora ten numeraz z allegro to tak zwana 5. Nie wiem może ten koszyczek przerabiaja bo wiadomo jak to w pompach jest taki krótki.Ńo chyba jak też pisza to jej przejdzie jak się zapcha syfem z czasem na razie mam ja 5 dni i olejem tez nie smarowałem

biora i pisza ? kto ? krociec pompy mozesz przerobic, tylko pytanie po co ? nic nie smaruj, tym bardziej zadnym olejem. a wogole, co ty chcesz smarowac? gabke, pompe, krociec ? nic nie kumam.

na twoj post nie da sie normalnie odpowiedziec, gdyz nie wiem gdzie zawarte jest pytanie ? to maslo maslane.

sila dedukcji, domyslam sie, ze chodzi o pompe At. mam racje, czy sie myle ?


EDIT : dopisales kolejny post, wiec :

pompa- resun ? kurcze, same zgadywanki. podaj model !

to, ze gabka ma duza wypornosc, jest normalne, bo jest...ee...z gabki :) glowica tonie, dlaczego, tez wiemy.

normalna sprawa jest, ze glowica pod obciazeniem troszke glosniej chodzi,wiec luz.

przed zalozeniem gabki na krociec ssawny, wycisnij ja mocno w wodzie, aby cale powietrze z niej uszlo. byc moze w tym problem?

Opublikowano

biora i pisza ? kto ?


Jak to kto? Szara sieć, układ który młodym akwarystą co rusz rzuca przysłowiowe kłody pod nogi :wink:.


Pikul26 j.w. sprawdź czy pompa, sama głowica, jest dobrze odpowietrzona. Kiedy będziesz już pewny, że bez wkładu filtracyjnego pracuje niemal bezszelestnie, wtedy odłącz głowicę od prądu, niby podstawa ale warto przypomnieć, a następnie włóż gąbkę do wody i dokładnie wyciśnij. Dokładnie, tzn. do momentu w którym przestaną wydobywać się z niej bąbelki powietrza. Następnie zamontuj gąbkę w filtrze i powinno być ok.

Opublikowano

pompa HJ-1121 i ok nic nie smaruje i nie przerabiam. Gąbka wyciśnięta. A z czasem jest szansa że jeszcze ucichnie trochę.A i sorki za całe zamieszanie i pisownie w tym poście.


no może nie jest idealnie ale na pewno lepiej, coś tam lekko pobrzękuje ale nie tak jak wczesniej


aqua skalar dzięki za dobre rady nawet pomogło



Scaliłem Twoje posty, na przyszłość korzystaj z opcji "edytuj". I stosuj znaki interpunkcyjne bo ciężko zroumieć o co Ci chodzi. mutra

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.