Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niestety jeszcze nie - nie mialem takiej mozliwosci. Ale w poniedzialek powinienem skleic reszte i byc wstanie sprawdzic to wszystko w prawie rzeczywistej pracy, pod obciazeniem i mediami. A potem jak bedzie cos nie tak to pozostaje mi uszczelnianie... :] :? :?

Opublikowano

Moim zdaniem nie ma za bardzo znaczenia czy pompa to uciągnie czy nie, gdyż FBFy w tym układzie wymuszą ograniczenie przepływu (aby nie wypłukiwało piasku). Tutaj to będzie największym ograniczeniem przepływu i w akwarium w związku z tym praktycznie wogóle nie będzie wirówki.


Jedno mnie tylko zastanawia. Po co te narurowe z FBFami, skoro na moje oko masz za tłem dobre 15-20% objętości całego akwa - gąbki w kostkach i dwie pompki na wylotach imho by wystarczyły (popatrzcie jak są filtrowane akwaria z BTNami - nic poza filtrami z gabek za tłem). Generalnie skoro wolnoobiegowy filtr może być za tłem, to z narurowych bym zostawił tylko dwa równolegle ale przynajmniej dające wirówkę.

Aha i nie zerknąłem czy tło wklejasz, co jest warunkiem poprawiającym przepływ, pozwalającym lepiej zaprojektować taki filtr za tłem.


Ja kiedyś też cudowałem, aż wreszcie mam beczkę 30l wypełnioną właśnie gąbkami w kostkach i odrobiną keramzytu i nic ponad to.

Ale fajny wątek - powodzenia. ;)

Opublikowano

Aha i nie zerknąłem czy tło wklejasz, co jest warunkiem poprawiającym przepływ, pozwalającym lepiej zaprojektować taki filtr za tłem.


Wklejam. Dzis skonczylem i silikon schnie wlasnie.

Juz kupiłem 4m OVATY jako medium filtracyjne i bedzie za polowa tła duzy mechanik.

Jedno mnie tylko zastanawia. Po co te narurowe z FBFami, skoro na moje oko masz za tłem dobre 15-20% objętości całego akwa

Obawiam sie ze moze byc nawet wiecej. Dosc mocno mnie to irytowalo wiec za druga polowe ryby beda mialy dostep przez jedne z 3-4 wlotow. Nic mnie to nie kosztuje, raczej w niczym nie przeszkadza, a powieksze przestrzen rybom metraż tego M-1 o przynajmniej 50 litrow...

w akwarium w związku z tym praktycznie wogóle nie będzie wirówki.

Jesli chodzi CI o obieg i ruch wody hydraulika pod to jest zrobiona i jesli ten eheim nie da sobie rady z tym to albo podlacze tam inna pompke albo zlikwiduje jedna sekcje nanorurowych..

Ale fajny wątek - powodzenia. ;)

Dziekuje. Wzorowalem sie na Twoich :)

Opublikowano

Tylko że czyszczenie tego mechanika za tłem będzie tak kolosalnie niewygodne, że z czasem zaczniesz to robić coraz rzadziej i rzadziej, aż wreszcie z mechanika zrobi się biolog, czemu zresztą sprzyja przepływ (pisałeś że wolny), więc czemu odrazu nie zaprojektować tam właśnie biologa na samych kostkach gąbkowych?

A wtedy na dole zwyczajnie te dwa narurowe pod fbfy zostawiasz bez wkładu i luz... będziesz musiał to sobie tam kiedyś węgiel włożysz czy jakieś inne takie cuś ;)

Opublikowano

wklady za tłem maja byc w siatkach (troche jak niektorzy w stosuja w sumpach) aby bylo je latwo wyciagac i czyscic. Przewidywalem juz wczesniej to co mowisz (ze mi sie nie bedzie chcialo) i dlatego che to zmontowac tak aby zajmowalo to 10 minut a nie pare godzin....

Opublikowano

Ja mam ponad połowę z 30l beczki nad akwa zasypanej gąbkami 2x2x2cm i u mnie czyszczenie tego to koszmar, bo musze wywlec beczkę do łazienki, przerzucić gąbki w pończochach do wanny i myć z błota pod wodą z kranu... i robię to może raz na miesiąc.

Ale jak wyobrażę sobie że miałbym to wyciągać z za akwa do czyszczenia pojedynczo, czy w pakietach i lecieć z tym do łazienki, potem wracać i odmulać jeszcze za tłem przed wrzuceniem spowrotem, to pas... jakiś za leniwy jestem.

Wybrałbym narurowe mechaniki wtedy ;)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zobacze jak to wyjdzie. Generalnie jestem za leniwy na proste rozwiazania... A po za tym uwielbiam sie bawic. Najgorsze jest jak juz jest cos zrobione idealnie - nie ma w czym grzebac :mrgreen::mrgreen::mrgreen:


Na ta chwile udalo mi sie skonczyc wstepnie akwarium tak ze moze zaczac dojrzewac.

Niestety na totalnie idiotyczne bledy w filtracji musialem sie wykostowac na kubelek przez co oswietlnienie zostalo sciagniete i zamontowane z likwidowanego wlasnie akwarium.


W tej chwili to jedyne i pierwsze zdjecie.

IMG_6476.JPG


Mam jeszcze miejsce na jakies 3 nie duze swietlowki. Bede musial w przyszlym miesiacu uzupelnic te 3 obecne jakimis innymi.

Macie jakies sugestie? Najlepiej nie kosztowne... ? :mrgreen::mrgreen:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.