Skocz do zawartości

Filtr JBLCristalprofi 900 - chodzi jak traktor


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak wogole to czesc po dluuuuugiej nieobecnosci, szkoda ze moj powrot jest tak dramatyczny.


Sprawa wyglada nastepujaco:

Mam filtr zewnetrzny JBL-a Cristal profi e900 do tej pory wszystko bylo ok ale dzis Darus pomyslal ze wymieni ceramike i wyczysci filtr przy okazji sprzatania (dawno juz tego nie robilem). Po uruchomieniu filtra chodzi jak traktor. Zawsze byly z nim problemy przy starcie ale po krotkich probach cichl i wszystko bylo dobrze a teraz nie mam juz sily. Pobnowne czysczenie i wkladanie wirnika nie pomaga, pompowanie wody rowniez(ma taki specjalny przycisk, jak wiekszosc filtrow), wlacza nie i wylaczanie z pradu tez nie pomaga. Noc sie zbliza i jak tu spac z traktorem w pokoju?? Rece zalamuje, prosze podrzuccie jakis pomysl bo chyba wywale go przez okno. AAAA wirnik nawet smalcem nasmarowalem i tez nie pomoglo :(((


Prosze o jakas szybka odpowiedz.

Opublikowano

Juz to robilem na wszystkie stronuy swiata, wydaje sie bez powietrza, zero babelkow z niego wylatuje. Mam go juz prawie poltora roku i zadnych problemow a dzis jak traktor po tych porzadkach. Maskara jakas rece zalamuje. podrzucajcie pomysly, a ja w tym czasie bede trzachal dalej...

Opublikowano
może spróbuj, zasysający wąż ustawić przepływem na maxa , a wąż out powrót , zdławić w połowie



Zdlawic to rozumiem ze zmniejszyc przeplyw? - wiec tego tez probowalem i wtedy jeszcze mozniej zaczyna trajkotac.


Moze jeszcze raz go rozlozyc calego i od nowa koszyczki powkladac?? Do tej pory sama gore zdejmowalem i wkladalem i wirnik tak samo. Tylko czy nie narobie sobie roboty na darmo??

Opublikowano

sluchajcie chyba problem tkwi w czym innym. Jak trzese calym filtrem to wylatuje mi woda, nie duzo ale pare kropel a z tego co sie orientuje to powinien byc szczelny no nie??

Opublikowano

Kurcze ale w tym JBL-u chyba sie uszczelek nie wyjmuje, a bynajmniej ja nie wyjmowalem jeszcze nigdy, i dzis przed czyszczeniem tez nie bylo problemu a po czyszczeniu - traktor.


To co powinienem zrobic?? Ktora uszczelke sprawdzic??

Opublikowano

wyjalem uszczelke , przemylem i wlozylem na nowo ale zero rezultatu, to samo zrobilem z koszyczkami - wyjalem i wlozylem na nowo i nadal chodzi jak traktor nic sie nie zmienilo. Moze wirnik sie wyrobil?? Jak wyglada wyrobiony wirnik?? Czym sie rozni od dobrego??




Pomozcie bo nocy nie przespie, wirnik chyba nie mogl sie wyrobic podczas sprzatania filtra prawda??

Opublikowano

Witam, mam ten sam model filtra i jak na razie pracuje bez awaryjnie, ale wracając do tematu może spróbuj zlokalizować źródło tych "dziwnych" dźwięków. Czy to sam wirnik, czy może dźwięki dochodzą z wnętrza obudowy pompy?

Opublikowano

to taki dziwek jak by wirnik krecac sie skakal z gory na dol badz na boki i udezal o plastik. Zawsze to ustawalo po wypapowaniu powietrza teraz nie chce. Sprawdzilem dokladnie sa dwa gumowe kapturki na tym preciku na ktorym obraca sie wirnik wszystk siedzi na swoim miejscu to kolko ktorym sie dokreca wirnik jest porzadnie dokrecone i nie ma mozliwosci zeby wirnik skakal, a jednak skacze. Powietrza juz nie ma w filtrze, nie wiem czy wirnika nie popsuje jak tak bedzie dluzej chodzil. Zaczyna mnie to martwic i dzialac na nerwy.


Ps. jak wciskam ten przycisk do pompowania wody to troche cichnie, prawie dobrze wtedy chodzi

Opublikowano

Sprawdź jeszcze w której płaszczyźnie względem osi porusza się wirnik; jeśli góra-dół, to być może wina złego spasowania części przy montażu. Jeśli natomiast rusza się na boki to przyczyną może być nadmierne wyrobinie ośki samego wirnika. Na innym forum czytałem o podobnym przypadku 2 lata bez zarzutu, a po czyszczeniu wirnik poszedł....


Edit: A sprawdzałeś może, czy sama oś, ten metalowy pręcik, nie jest skrzywiony, albo np. magnes na wirniku nie jest ukruszony to też może skutkować złym wywarzeniem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.