elozox Opublikowano 17 Grudnia 2009 #1 Opublikowano 17 Grudnia 2009 Po pewnych przemysleniach doszedlem do wniosku ze w swoim 120x50x50 baniaku chce trzymac tylko i az 3 gat mbuna, biorac pod uwage popularnosc oraz gabaryty red reda zamierzam go wydalic , majac na uwadze urode samic mpangi tego gat. jako 2 rowniez zamierzam sie pozbyc, od dawna chodza mi po glowie melanochromis johanni, Co do obsady ktora zostanie jest to P. Demasoni w liczbie 10 sztuk i M.auratusy w liczbie 8 ,zamierzam dokupic 8 maluchow johanni, jak najszybciej poki w akwarium plywaja mlode 3-4 cm rybki. Teraz pytanie co sadzicie o polaczeniu 2 melanochromisow w 1 baniaku, moze ktos ma? najwazniejsza rzecz ktora mnie nurtuje to bastardy, ale przeciez oba gatunki beda mialy grupy haremowe a samice nie raza podobienstwem.
yaro Opublikowano 17 Grudnia 2009 #2 Opublikowano 17 Grudnia 2009 bardziej bym się martwił o agresję między tymi rybami. Zaproponowałeś obsadę IMHO na 375 l.
jurek035 Opublikowano 17 Grudnia 2009 #3 Opublikowano 17 Grudnia 2009 120 cm to trochę mało. jak zaczną dorastać zrobi sie ciasno a agrsja z każdym dniem będzie wzrastać.
krisq75 Opublikowano 17 Grudnia 2009 #4 Opublikowano 17 Grudnia 2009 No i do tego jeszcze sobie <łagodne> gatunki wybrałeś.
elozox Opublikowano 17 Grudnia 2009 Autor #5 Opublikowano 17 Grudnia 2009 hm wyobraz sobie ze masz akwarium 1 gatunkowe z 2 samcami np johani czy utrzymasz owy harem 2x8 w akwarium 120cm?, moim zdaniem jest to bardziej ryzykowne niz moja obsada. Zauwaz ze demasoni bedzie zdominowane i swoja agresje kierowac bedzie wewnacz -gatunkowo(no chyba ze samiec urosnie do pokaznych 10cm i da rade samica melanochromisa w co watpie) ze wzgledu na ubarwienie i gabaryty powinny byc olewane przez silniejsze melanochromisy wiec tak naprawde sa 2 pretendenci do obiecia terytorium samce auratus i johanni, ktorzy podziela sobie baniak na rewiry, zamierzam miec przynajmniej po 4/5 samic kazdego gat by rozlorzyc agresje na wiekrza ilosc ryb w liczbie 15-18 czyli che zastosowac kontrolowane przerybienie:wink: lecz z duza iloscia kryjowek dla slabszych osobnikow, niepokojace jest to ze samice sa rownie agresywne co samce i takze obieraja terytorium co moze byc klopotem dla demasoni, ale przecierz mniejsze i o innym ubarwieniu oraz krztalcie nie beda stanowic duzej konkurencji co pozwoli wykluczyc agresje odnosnie pseudothropeusa -owszem nie wiem czy mi sie to uda no ale mysle ze warto sprobowac, gdy zobacze niepokojace oznaki odejme auratusa.
mutra Opublikowano 17 Grudnia 2009 #6 Opublikowano 17 Grudnia 2009 Zauwaz ze demasoni bedzie zdominowane i swoja agresje kierowac bedzie wewnacz -gatunkowofajnie, że tak sobie beztrosko prognozujesz jak ryby będą sie zachowywać - obyś się nie zdziwił Nie widzę 18 ryb na długości 120 cm - niezależnie cobyś zakombinował dno masz za krótkie na tyle ryb/gatunków.
elozox Opublikowano 19 Grudnia 2009 Autor #7 Opublikowano 19 Grudnia 2009 No tak tylko ze to ma byc zbiornik przerybiony-czyli kontrolowane przerybienie przy 18 rybach wychodzi jakies 13l na sztuke agresja ma sie rozkladac na duzo osobnikow.Pomysle jescze nad zastapieniem auratusa na P.e mpange bo chyba bedzie to leprzym rozwiazaniem,chociaz przez 2 lata trzymalem auratusy z mpanga w 100cm i bylo w miare ok, po za 1 incydentem gdzie ssamice auratusa zaciukaly inkubujaca
elozox Opublikowano 21 Grudnia 2009 Autor #8 Opublikowano 21 Grudnia 2009 Panowie oraz panie czy MELANOCHROMIS INTERRUPTUS Chisumulae- http://www.allegro.pl/item834570422_mel ... mulae.html to jest jakas odmiana barwna M. johhani,inna nazwa czy moze zupelnie inny melanochromis bo juz powoli trace watek, kupilem 8 szt m.johanni http://www.allegro.pl/item849238531_mel ... owice.html ,dzwonilem do malawiana i sprzedawca powiedzial mi ze to zupelnie inny gat,ale samiec jest identyczny jak ojciec moich mlodych johanni zobaczcie link i teraz che dokupic wybarwiajacego sie samca do swoich by uniknac wchowu wsobnego.
Mjunszajn Opublikowano 21 Grudnia 2009 #9 Opublikowano 21 Grudnia 2009 Ja polecam; http://www.cichlidpress.pl/ Nie twierdzę, że ich lubię, wręcz powiem- nie lubię... ale książki na początek wystarczą. 1.M. interruptus to ryba opisana pod tą nazwą przez Johnsona w 1975 roku. Byłam przekonana, że występuje wyłącznie wokół Likoma... stąd dziwne to ''chisumulae''. No, ale nieważne... 2. M johanni to popularna ryba, sprzedawana w kilku wariacjach barwnych np. jako "red johanni". 2. M. sp. maingano opisany aktualnie jako m. cyaneorhabdos to następna ryba. W ''Żóltych" cennikach dalej figuruje jak "elektric blue johanni". Co jeszcze Ci wytłumaczyć? Samiec johanni i interruptus są podobne, samice również. Nie identyczne, ale podobne. Maingano samiec też jest troszkę podobny, ale samice różne... jezuuuuuuu czytać!
elozox Opublikowano 22 Grudnia 2009 Autor #10 Opublikowano 22 Grudnia 2009 ksiazke czytalem i interruptus faktycznie jest innym Melanochromisem. pierwotnie wywodzi sie zrejonow wyspy Chizumulu- z tad nazwa handlowa - zostal introdukowany np;w poblize Likoma czy Thumbi West Ja zastanawiam sie jeszce czy u samic johannii wystepuja atrapy jajowe, wiem ze np. u auratusa samicy moga ale zadko sie to zdarza ja samice ktore mialem w swoim akwa- nigdy nie mialy atrapy, zas z mlodej 4cm rybki z owa atrapa jajowa wyrastal zawsze samiec,tak tez mozna rozpoznac z wiekrzym prawdopodowienstwem plec u mlodego niewybarwionego auratusa mi sie to sprawdza w 80% z poprzedniej obsady 8 ryb z 5 bez atrapy wyrosly mi 4 samice z pozostalych z atrapa 3samce , nie trafilem tylko jednego osobnika bo atrapka pojawila sie przy 7cm, zastanawiam sie czy u kuzyna m.johanni rowniez tak jest ,ma ktos moze 3-4 dorosle samice tego gat niech sie wypowie czy jego maja atrape;)
Rekomendowane odpowiedzi