Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W pytaniu chodzilo czy johanni a maingano to to samo, w


No to naucz się chłopcze czytać najpierw.

Tu masz pytanie;

Facet powiedzial ze to Melanochromis cyaneorhabdos electrick blue johannii,mam takie pytanie czy to jest to samo co Melanochromis cyaneorhabdos - maingano?I


Pytanie było konkretne i tu masz moją konkretną odpowiedż;

1. Tak, to jest to samo.


W dodatku postaraj się identyfikować rozmówcę prawidłowo. Chcesz abym pisała na przyszłość do Ciebie per Panienko?

Opublikowano
nie jest to samo nazwe cyaneorhabdos do obu gat ,s


Co Ty wypisujesz za bzdury?


"Melanochromis cyaneorhabdos electrick blue johannii" to posklejana nazwa handlowa m. cyaneorhabdos zwanego jakiś czas temu jako m. sp. maingano.

Johanni nie ma z tym nic wspólnego, to inna ryba. Johanni nigdy nie był nazywany "elektric blue johanni". To handlowa nazwa cyaneorhabdos/maingano i zgodnie z pytaniem- tak, jest to ta sama ryba.



MELANOCHROMIS INTERRUPTUS Chisumulae czy Melanochromis Electric Blue Johanni bo dla wielu osob to jest ten sam gat, no a mlode nieoszukujmy sie ze wygladaja tak samo...


Przepraszam za kolokwializm, ale ni chol..y nie wygladają tak samo. Pierwsze są zółte, czasem zółto-pomarańczowe, a drugie niebieskie w czarne pasy... rozumiem, że dorosłe samce są podobne, ale narybek jest zupełnie różny.


Nie lubię Koeniga, ale jest w miarę dostępny- kup stare wydanie i będziesz tam miał również te synonimy. Mylisz gatunki.

Opublikowano

Przepraszam jezeli Cie urazilem ale moim zdaniem gdy ryby opisane sa;

Melanochromis electrick blue johannii i Melanochromis cyaneorhabdos maingano to sa to 2 rozne gat przy johanni cyaneorhabdos ,sprzedawca dopisal bo ma pewnie nikla wiedze i ja to tak zrozumialem, ale skoro narybek byl barwy niebieskiej to wiadomo co to bylo.

co powiesz na ta aukcje... http://www.allegro.pl/item834570422_mel ... mulae.html gdzie samice pokazane sa jako zolte...

Opublikowano
nie jest to samo nazwe cyaneorhabdos do obu gat ,s


Co Ty wypisujesz za bzdury?


"Melanochromis cyaneorhabdos electrick blue johannii" to posklejana nazwa handlowa m. cyaneorhabdos zwanego jakiś czas temu jako m. sp. maingano.

Johanni nie ma z tym nic wspólnego, to inna ryba. Johanni nigdy nie był nazywany "elektric blue johanni". To handlowa nazwa cyaneorhabdos/maingano i zgodnie z pytaniem- tak, jest to ta sama ryba.



MELANOCHROMIS INTERRUPTUS Chisumulae czy Melanochromis Electric Blue Johanni bo dla wielu osob to jest ten sam gat, no a mlode nieoszukujmy sie ze wygladaja tak samo...


Przepraszam za kolokwializm, ale ni chol..y nie wygladają tak samo. Pierwsze są zółte, czasem zółto-pomarańczowe, a drugie niebieskie w czarne pasy... rozumiem, że dorosłe samce są podobne, ale narybek jest zupełnie różny.


Nie lubię Koeniga, ale jest w miarę dostępny- kup stare wydanie i będziesz tam miał również te synonimy. Mylisz gatunki.[/quote:3p6ev7yn]


Czyli wedlug Ciebie narybek MELANOCHROMIS INTERRUPTUS Chisumulae jest zolty a m.johanni niebieski.

Opublikowano

Człowieku co Ty wypisujesz?

Jakiego johanni?

"elektric blue johanni" to nie jest m. johanni!


Melanochromis electrick blue johannii i Melanochromis cyaneorhabdos maingano to sa to 2 rozne gat przy johanni cyaneorhabdos


No i trudno, ale Twoje zdanie jest błędne. To jest ten sam gatunek.


gdzie samice pokazane sa jako zolte...

No bo są żółte. Gdzie jest napisane coś innego? Samice są żółte, samce są niebieskie, a narybek jest żółty lub pomarańczowożółty. Tak Ci dokładnie napisałam.


Natomiast narybek "elektric blue johanni" czy maingano jest niebieski za ch....e nie podobny do nich.


sprzedawca dopisal bo ma pewnie nikla wiedze


Sprzedawca kierował sie cennikiem, który dostał. Natomiast mając nikła wiedzę dobrze było nie mącić, dlatego też- nie mąć.

Opublikowano

Po co dalej drazysz ten temat mi wogole chodzi o co innego,co do eletric blue johhani to johanni tylko mogl byc opisany przez owego sprzedawce w ten sposob i o to mi chodzilo min. -.....................


Hamuj emocje bo będą konsekwencje, dyskusja opiera się na argumentach a nie na takich sformułowaniach.Wątek czasowo blokuje. mutra


Natomiast ja widząc to co napisałeś od razu daję ostrzeżenie, bo takie chamstwo trzeba dusić w zarodku! Kisor



A ja co nieco wytnę bo trzeba się nawzajem szanować, a takie teksty to ew na PW kolego. czester_

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.