Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zastanawiam sie nad kupnem czegos niebieskiego,w sklepie zobaczylem niebieskawe ryby.Facet powiedzial ze to Melanochromis cyaneorhabdos electrick blue johannii,mam takie pytanie czy to jest to samo co Melanochromis cyaneorhabdos - maingano?I czy mozna rozpoznac plec u tych ryb okolo 4cm?

Opublikowano

teraz znalazlem profil tej ryby i raczej tu pisza ze to inna ryba The Maingano is in a group of cichlids called Mbunas. There are 12 genera full of very active and aggressive personalities. Some call this fish the Electric Blue Johanni or Electric Blue and though the Maingano is very similar in appearance, the Electric Blue Johanni is a separate species.A wiec prosze o wypowiedzenie sie jeszcze innych kolegow.

Opublikowano
1. Tak, to jest to samo.

2. Nie- nie da się.




Szanowny gosciu jak nie wiesz to... maingano a johani to 2 odrebne gatunki melanochromisow- maingano jest lagodniejszym pyszczakiem zarowno samiec jak i samice sa niebieskie z 2 metalicznymi -blekitnymi -podluznymi pasami samca od samicy rozni jtylko nasycenie barw i wielkosc ,przy 4cm plec nie do odroznienia, natomiast johani jest agresywnym terytorialnym pyszczakiem gdzie dorosle samice maja kolor zolty, tylko dorosly samiec podobny w ubarwieniu do maingano.

Kiedys nazywano go Melanochromis johannii "electric blue" - M.johannii "maingano", później sie to wyjasnilo że sa to inne gat. określano go jako Melanochromis "maingano" u johani narybek jma kolor żółto-brązowy , gdy osiagna jakies 4-5 cm - samce zaczynają ciemnieć, az do calkowitego wybarwienia.

Opublikowano
Szanowny gosciu jak nie wiesz to... maingano a johani to 2 odrebne gatunki melanochromisow- maingano jest lagodniejszym pyszczakiem zarowno samiec jak i samice sa niebieskie z 2 metalicznymi -blekitnymi -podluznymi pasami samca od samicy rozni jtylko nasycenie barw i wielkosc ,przy 4cm plec nie do odroznienia, natomiast johani jest agresywnym terytorialnym pyszczakiem gdzie dorosle samice maja kolor zolty, tylko dorosly samiec podobny w ubarwieniu do maingano.

Kiedys nazywano go Melanochromis johannii "electric blue" - M.johannii "maingano", później sie to wyjasnilo że sa to inne gat. określano go jako Melanochromis "maingano" u johani narybek jma kolor żółto-brązowy , gdy osiagna jakies 4-5 cm - samce zaczynają ciemnieć, az do calkowitego wybarwienia.



W jakim celu ten wykład i do kogo?


Melanochromis cyaneorhabdos electrick blue johannii

To jest nazwa naukowa skrzyżowana z "obowiązującą" dalej handlówką z Singapuru.

Primo masz nazwę- czyli ryba którą widziałeś to m. sp. "maingano" lub konkretnie cyaneorhabdos.

Nie jest to johanni.

secundo- masz od razu pochodzenie ryb.

Opublikowano

W pytaniu chodzilo czy johanni a maingano to to samo, widocznie miales klapki na oczach jak je czytales , a odpowiedz prosta brzmi nie wiec po co dalsza dyskusja...

Opublikowano

Ofkorz johani i maingano to dwa różne gatunki, ale o tym wiedzą wszyscy tu obecni.

Popularne maingano w handlu często nazywa się electric blue johani.

Także dla mnie to co widziałeś w sklepie nie było niczym innym, jak cyaneorhabdosem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.