Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

http://rapidshare.com/files/318088255/DSC00087.JPG.html -moje akwarium.

Opis;Zbiornik 120x50x50 swiezy ma ponad miesiac, oswietlenie;sera bluye sky+ sera tropic sun .flirtacja; jbl 900 zrobiony na biologa wypchany ceramika i wew.aquael 1100 mechanik, Zeby przyspieszyc znacznie dojrzewanie wsadzilem porosniete wapiene i wlalem wode ze starego 160l zbiornika,wraz z watacha swiderkow 2 zbrojnikami, oraz wkladami ceramiki z poprzedniego filtra+nirvetrec dodam jeszcze ze w starym akwarium plywal mi harem doroslych zdrowych pysi) po 2 tygodniach testy wykazywaly mi No3-25 No2-0 KH-10d oraz ph 8,4 po 16 dniach od pierwszych testow wposcilem obsade ,maluchy 2-4cm- 8red red ,8 mpanga ,8 auratusow oraz 12 Demasoni.Doszlo tylko no3 do 100 ale wiekrze 20%podmiany co tydzien zachowaly mi No3 w granicach 50

Po jakis 3 tygodniachod wpuszczenia nastapily pierwsze zgony Demasoni - objawy przed zdychaniem to chowanie sie ryb z tego i nieprzyjmowanie pokarmu ,oraz osowialosc jakos na 1 dzien zdycha mi 1 osobnik w tej chwili zostalo mi polowa czyli 6 sztuk z czego 5 ryb regularnie przyjmuje pozywienie natromiast 1 ma podobne objawy do porzednikow - co smieszniejsze wszystkieinne gatunki pysi maja sie dobrze i ladnie rosna, z poczatku myslalem ze jest to moze eliminacja wewnatrzgatunkowa ale 2-3 cm rybki to nie killerzy ,pozatym mam zaduzo kryjowek, Karmienie; to platki spiluryna super forte,granulat hikari junior exel,stample,cichlid i wybarwiajacy gold,czasem tez malawi tropicala i raz na tydzien mrozonki-oczlik ,lub malawi mix,karmie 2x na dzien malymi porcjami, terazniejsze parametry No3-50-70.No2-0 kh-15 ph -8.4.


Prosze o porade

Opublikowano

jeżeli doczepił bym sie do czegoś to na pewno mrożonki - przecież demasonki to roślinożercy - oczlik :/ to raczej nie pokarm dla nich.

Obsadę też masz hardkorową jak na 240 l.

Opublikowano

Również stawiałbym na diete - IMO za ciężka dla demasoni. Wrzuć zdjęcie na inny serwer bo z rapida nie idzie tego sciągnąć. Co z odchodami u tych ryb? Jak wyglądaja brzuchy?

Opublikowano

300l natomiast raz w tygodniu oczlik jest wskazany rowniez dla demasoni, a co do obsady to ma byc kontrolowane przerybienie 1x4 ale nie tego dotyczy moj problem.Brzuchy nie sa wydete ani zapadniete wyglada to dobrze odchodom bede musial sie przypatrzec konkretniej ale z tego co widze to batony na piasku ps.co do rapida bez konta premium trzeba odczekac paredziesiat sec.

Opublikowano

platki spiluryna super forte - roślinny

granulat hikari junior exel - roślinny

stample - mięcho

wybarwiajacy gold - mięcho

malawi tropicala - roślinny

mrozonki-oczlik - mięcho

malawi mix - mięcho


Jak widzisz masz dużo więcej mięsnych pokarmów niż myślisz.


Co do obsady to 36 ryb na 300 litrów brutto (netto podejrzewam nie więcej niż 250) to naprawdę duuuuże przerybienie.

Opublikowano
odchodom bede musial sie przypatrzec konkretniej.

nie potrzebny jest mikroskop aby widzieć czy odchody są jak batony - długie i sznurkowate.

Nie wstyd sie dopiero uczyć, wstyd "walić" głupoty .

Opublikowano
odchodom bede musial sie przypatrzec konkretniej.

nie potrzebny jest mikroskop aby widzieć czy odchody są jak batony - długie i sznurkowate.

Nie wstyd sie dopiero uczyć, wstyd "walić" głupoty .


chodzi mi o odchody konkretnego gatunku bo nie wiem niestety czy kupe lerzaca na dnie wydalil red czy moze auratus i ktory poszcegolny osobnik jak umiesz odroznic to gratulacje,poprostu czasem widze batony na dnie wiec musze sie przyjrzec odchodom w trakcie robienia przez demasony ,a co do przerybienia 36 ryb to start po dobraniu sie w haremy 1x3/1x4 zostanie 18-do 20 sztuk reszte czeka przeprowadzka wiec po co mi piszesz o 36... pytanie dotyczy zdychania ryb ,hm co do pokarmow rzeczywiscie, tylko ze sa podawane bardzo zadko ,glownie - codziennie rano podaje im spiluryne super forte i po poludniu ktorys z hikari , lub gotowany groszek co z mrozonka raz w tygodniu daje mi 3 do 4 karmien wysokoproteinowym pokarmem na7 dni czyli 14 karmien co daje 10 x zielenina,wiec nie wiem czy to zaduzo ale moze zeczywiscie ogranicze sie tylko do golda raz w tyg +oczlik?,oczywiscie jesli to wina owej zlej diety

Opublikowano

rzeczywiscie demasony robia nitkowane kupki oraz popadaja w apatje+ ocieranie o skalki- zrobilem im dzisz glodowke a jutro wymienie 30% wody i bede karmil przez jakis czas tylko spiluryna super forte,czy robic cos jeszcze?czy czekac...

Opublikowano

Zrobilem rybka kuracje metronidazolowa podaje im w czasie kuracji spilurynke raz dziennie w malej iloscie (ze wzgledu ze sa to mlode ryby i boje sie je glodzic 4 dni)dokupilem wczoraj Jbl novo rift -co sadzicie o tym pokarmie? z tego co czytalem jest wartosciowy bede podawal na zmiane ze spilurynka i hikari excel, dodam ze demasoni czuja sie dobrze odrzyly -miesna diete zaczne dodawac raz w tyg kiedy juz bedzie po problemie glownie zalerzy mi na hikari gold wybarwiajacym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.