Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jeżeli NO2 jest wykrywalne to znaczy że biologia nie funkcjonuje prawidłowo a to wykracza poza standardowe czynności "serwisowe" do których należy podmiana wody.

Opublikowano
jeżeli NO2 jest wykrywalne to znaczy że biologia nie funkcjonuje prawidłowo a to wykracza poza standardowe czynności "serwisowe" do których należy podmiana wody.

Mutra, przecież nie chodzi mi o amoniak czy azotyny, ale np. o fosforany :wink:

Opublikowano
Mutra, przecież nie chodzi mi o amoniak czy azotyny, ale np. o fosforany
Fosforany u nas (malawi) mają drugorzędne znaczenie, zresztą i tak będą przyrastać wolniej niż NO3. Więc najbardziej praktycznym miernikiem częstotliwości podmian będzie właśnie NO3 (mówiąc cały czas o sytuacji z stabilnym akwarium)


A jak to obliczyć ile wody podmienić i jak to wpłynie na spadek np. NO3 ??
Zmierzyć poziom NO3 przed i po podmianie.
Opublikowano

ale to żadna wielka filozofia i równanie z czterema niewiadomymi :mrgreen: mierzysz przed i po podstawiasz spadek no3 w mg do liczby litrów podmienionej wody i wiesz ile NO3 Ci ubyło i ile jeszcze ewentualnie musiałbys podmienić aby NO3=0 (lub inny założony poziom) Oczywiście przy wstępnym warunku że w kranie woda ma NO3 i NO2 =0. Dlatego dobrze jest oprócz parametrów w akwarium czasem zmierzyć parametry wody w kranie. A już koniecznie trzeba to zrobić jeżeli zakładamy akwarium po raz pierwszy.

Opublikowano
Fosforany u nas (malawi) mają drugorzędne znaczenie, zresztą i tak będą przyrastać wolniej niż NO3. Więc najbardziej praktycznym miernikiem częstotliwości podmian będzie właśnie NO3 (mówiąc cały czas o sytuacji z stabilnym akwarium)

Zgadzam się w całej rozciągłości, ale chodziło mi o sytuację, w której nie obserwujemy znacznego przyrostu NO3 (denitryfikacja). W takich przypadkach chyba też należałoby cyklicznie robić podmiany? Ja robię.

Opublikowano

zdecydowanie - podmiany wody to nie tylko wymiana wody dla NO3 ale również uzupełnianie wody w akwarium o inne ważne mikroelementy

Opublikowano
W takich przypadkach chyba też należałoby cyklicznie robić podmiany? Ja robię.
Już pomijając cały szereg substancji celowo i ubocznie wydzielanych przez ryby które w jeziorze by sie po prostu rozcieńczyły a w akwa się kumulują (legendarna zabójcza woda z woreczka :wink: )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.