Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
nie chcę mieszać niepotrzebnie wody, ale nie mogę się z tym zgodzić,piaski są różne i różniste a złożone z różnych minerałówhttp://pl.wikipedia.org/wiki/Piasek Ale chyba do zastosowań akwarystycznych nie ma to większego znaczenia.


nabe nic nie mieszasz :D - pozostaje tylko pytanie z jaka dokładnością naukową chcemy omawiać sprawy. Bo ja pisząc tu myśle bardzo schematycznie pod katem akwarystycznym i jako że do akwa pyły i popioły wulkaniczne, kalcyt i argonit niezbyt sa stosowane to szczerze powiedziawszy nawet mi nie przyszło do głowy aby do tego tak naukowo jak ty podejść i sprawdzić co jeszcze mozna nazwać piaskiem Może ja za często uogólniam więc teraz uściśle - pisząc piasek chodziło mi o to co jest najczęściej z piasków wkładane do akwarii czyli piasek rzeczny, budowlany, z plaży, ze żwirowni, kwarcowy ze sklepu itp - te piaski z pewnościa nawet zgodnie z definicja podana w wikipedi mozna nazwać kwarcowymi.

Opublikowano
jako że do akwa pyły i popioły wulkaniczne, kalcyt i argonit niezbyt sa stosowane


Jeszcze na starym malawi.pl pytałem o zastosowanie do akwarium

piasku chromitowego - to jest piękny czarny piasek ze srebrnymi

wtrąceniami - naprawdę piękny! Chodziło mi o ewentualny wpływ

na ryby/wodę, ale nic się nie byłem w stanie dowiedzieć :-(


milc

Opublikowano
Jeszcze na starym malawi.pl pytałem o zastosowanie do akwarium

piasku chromitowego - to jest piękny czarny piasek ze srebrnymi

wtrąceniami - naprawdę piękny! Chodziło mi o ewentualny wpływ

na ryby/wodę, ale nic się nie byłem w stanie dowiedzieć :-(


milc



Zapewne jest wiele ciekawych/fajnych piasków innych niż te "nasze" powszechnie stosowane - ale raz to dostepność dwa to cena trzy to wiedza o ich wpływie na wode i ryby a jest to raczej zagadnienie bardzo specjalistyczne. z tego linku co nabe podał ten piasek kalcytowy np to mnie bardzo zaciekawił ale raczej przydałby sie jakiś geolog aby sprawe bardziej naświetlic. Pewnie podobnie jest z twoim chromitowym.

Opublikowano

O ile się nie mylę i mam dobrą pamięć to kalcyt jest odmianą krystaliczną wapienia więc powinien się nadawać :D

Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę :D

Opublikowano

Osobiscie nie stosowalem ale miałbym obawy. Nie wiadomo z czego toto zrobione jest..i trochę śmierdzi "fabryką".Jako podkładka pod szkło na pewno doskonale się nadaje, ale do środka bym karimaty nie wkładał. A na pewno nadaje się do tego cienki styropian,zresztą temat był poruszany już wielokrotnie na forum.

Opublikowano

Witam. Piszecie o piasku kwarcowym? ja ostatnio wymieszałem 8kg piasku kwarcowego (z bezpieczników w najczystrzej postaci i bardzo drobny) z dwoma wiadrami drobnego żwirku i jak narazie pociechy są szczęśliwe. Mam inne pytanie czy ktoś z szanownych kolegów używał kiedyś pokruszonych muszli slimaków lub morskiej wysuszonej rozgwiazdy (takiej co można kupiś nad możem)myśle że miało by to jakiś sens dużo w tym wapna. Pozdrawiam

Opublikowano

witam

mam jescze pytanko czy rybkom nie zaskodzi to że po dokłanym płukaniu piasku nadal sie podnosi troche pyłu i woda jest delikatnie mętna :? próbowałem dokładniej wypłukać ale już chyba bardziej nie można za każdym razem jest ten sam efekt :?: :?:

Opublikowano
witam

mam jescze pytanko czy rybkom nie zaskodzi to że po dokłanym płukaniu piasku nadal sie podnosi troche pyłu i woda jest delikatnie mętna :? próbowałem dokładniej wypłukać ale już chyba bardziej nie można za każdym razem jest ten sam efekt :?: :?:



raczej nie powinno przeszkadzac, to juz jest robota filtrow :wink:

Opublikowano

Witam. Czytając wasze wypowiedzi na temat piasku czy żwirkucha cha?.

Ja ostatnio wymieszałem piasek kwarcowy (w najczystrzej postaci bo z bezpieczników) 8kg na 2 wiadra drobniutkiego żwirku i jest ok pysie są szczęśliwe i dno wygląda dosyć ciekawie. Mam trochę inne pytanie co sądzcie na temat użycia pokruszonych miszli lub morskich wususzonych rozgwiazd w ich budowie jest przeciesz dużo wapnia. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.