Szwarc Opublikowano 15 Grudnia 2006 #1 Opublikowano 15 Grudnia 2006 Witam Od niedawna jestem posiadaczem "kawałka Malawi". Posiadam następującą obsadę : 4 x yelloww 3 x auratus 4 x demasoni AKWA 240L, drobniutki biały piasek (fajnie kopią), piaskowce, filtr zewn. kubełkowy + zewn kaskasowy, napowietrzacz i standartowy zestaw roślin. Problem jest następujący. Od jakiegoś tygodnia pojawiły mi się glony, na zwartce są to glony nitkowate a na kamieniach i na roślinach pojawił się nalot, jak Wy to mówicie zapowiada się dywanik, tylko, ża ja tego nie chcę wolę aby rosły mi ładnie rośliny niż glony. A z roślin już raczej nic nie wyciągnę całe oblazły glonami. Co robić ? Jak najlepiej je zlikwidować ? Dodam jeszcze, że posiadam 2x30 w (sylwania + osram) + oświetlenie nocne.
milc Opublikowano 16 Grudnia 2006 #2 Opublikowano 16 Grudnia 2006 U mnie okrzemki i glony zielone wbrew opiniom na sieci ustąpiły po jednej nocy... wieczorem wpuściłem wyposzczonego Plectosomus multiradiatus albino, rano wapienie z brązowo- zielonych stały się białe. :-) Za to piasek był usiany kupkami tegoż obywatela, ale to już nie problem usunąć. Na nitkowate na roślinach nie wiem co ze sposobów naturalnych może pomóc, na pewno zatoczki czy ampularie, ale to ci się raczej z pyszczakami nie utrzyma :-( milc
MarcinGoluch Opublikowano 16 Grudnia 2006 #3 Opublikowano 16 Grudnia 2006 Oj dostanie Ci sie za ten standardowy zestaw roślin . Obawiam sie ze przy starcie glonow sie nie pozbedziesz. U mnie na anubiasach bylo ciemno od glonow. Po 5miesiacach anubias odparl atak i teraz ma ladne zielone listki. U siebie mam swiderki i robia kawal dobrej roboty.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się