Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wypuściła młode :) Odbywało się to na raty, ale w sumie przyszło na świat kilkanaście osobników :) Myślę, że jak na pierwszy raz całkiem nieźle. Małe pływają już radośnie w osobnym akwa. W sumia padły 2 sztuki. Jedna po urodzeniu napewno została zagryziona, ale wydaje mi się, że nie przez mamę, tylko ryby z głównego akwa, które od czasu do czasu podskubywały od dołu podwieszony w akwa siatkowy kotnik, próbując dobrać się albo do młodych, albo do wsypanego przeze mnie tam pokarmu dla inkubującej samicy. Druga albo podobnie, albo już urodziła się martwa (bo akurat nie widziałem jej narodzin). Pierwszy raz widzaiałem jak samica wypuszcza młode z pyska... wspaniała sprawa. Kiedy późnym wieczorem w akwa zgaśnie światło, samica z powrotem "wróci na stare śmieci".


19.11.2009 r. - młode od kilku dni radośnie żyją sobie w kotniku, w którym mam filtr o przepływie 200 l/h. Czy te 200 l/h to nie za dużo? Obserwuję, że przy pracy filtra rybki mają problem z poruszaniem się po akwa... pływają tylko za kamieniami, gdzie nurt jest mniejszy.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Obecnie mam kotnik o poj. 10 l (dla nowonarodzonych ryb), za kilka dni powstanie drugi o poj. 60 l dla tych nieco już wyrośniętych. Mam też dwie grzałki: 25 W bez termostatu i 50 W z termostatem. 25 W grzałka wodę w 10 l akwa po 8 h pracy podgrzewa do temp. 32 C, więc trochę za dużo. Mogę tą 50 W z termostatem wsadzić do tego 10 l. kotnika, ale jakby coś się stało, to nic tylko zupa rybna? Z kolei czy 25 W grzałka dostatecznie podgrzeje mi 60 l. akwa? Chyba nie pozostaje nic innego jak tą o mocy 50 W wsadzić do 60 l kotnika, a ta 25 W zamienić, albo kupić mniejszą np. 15 W? Chyba, że jest jakieś inne wyjście, o którym nie wiem?

Opublikowano

Może zrób w 60 litrach więcej kryjówek lub oddziel cześć akwarium np. gęstą siatką; albo nie odławiaj samicy jak nie pozbędziesz się poprzedniego miotu. Chyba że chcesz mieć mini hodowlę to zainwestuj w drugi kotnik z prawdziwego zdarzenia :?:

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Tak wystarczy Ci dla jednej samiczki :) Ale nie odławiaj jej na razie bo inkubuje od 4dni a jest to jej pierwsza inkubacja więc jej nie stresj poczekaj ze 2 tygodnie.

Opublikowano
Tak wystarczy Ci dla jednej samiczki :) Ale nie odławiaj jej na razie bo inkubuje od 4dni a jest to jej pierwsza inkubacja więc jej nie stresj poczekaj ze 2 tygodnie.


Tak jak radziłeś jej nie będę odławiał ale już myślę bardziej w przyszłość,żeby być przygotowanym :wink:

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Lepiej bez podłoża, szczególnie jeżeli potem masz zamiar w tym akwarium podhodować młode. Łatwiej utrzymać czystość niż w akwarium z podłożem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.