kunta Opublikowano 7 Października 2009 #1 Opublikowano 7 Października 2009 Po akwa pływa mi jakiś taki 4-5 cm wynalazek ni to saulosi ni to rdzawy. Kiedy jest koło saulosi jest zdecydowanie ciemniejszy niż inne, z kolei kiedy pływa w pobliżu rdzawych jakiś taki jaśniejszy i bardziej żółty jest od nich. Dodatkowo kiedy się zdenerwuje to na górnej płetwie pojawia się ciemniejszy pasek (jak u samic saulosi) , rdzawe mają żółte końcówki płetw, ten osobnik nie... Nie wygląda mi on także na wybarwiającego się samca. Niestety fotek nie mam możliwości zrobić bo się wszystkie aparatu wystraszyły i się pochowały...
czester_ Opublikowano 7 Października 2009 #2 Opublikowano 7 Października 2009 Taki kupiłeś czy nagle się w kwarium wynalazł?
kunta Opublikowano 7 Października 2009 Autor #3 Opublikowano 7 Października 2009 Narodziło się to to w baniaku. Jakoś się uchowało w skałkach... Załoga: saulosi 2+2 rdzawe 1+1+1? yellow 2+3
yaro Opublikowano 8 Października 2009 #4 Opublikowano 8 Października 2009 patrząc na twoją obsadę to myślę że bastaryzacja w takim wypadku jest możliwa. Pyszczaki powinniśmy trzymać w haremach, w twoim przypadku samiec z braku laku mógł coś nabroić z nie swoją samicą. Drugim wyjściem, jest również to, że twoje ryby (starsze) również nie są czysciutkiej krwii i w którymś pokoleniu coś dziwnego się urodziło
kunta Opublikowano 8 Października 2009 Autor #5 Opublikowano 8 Października 2009 Jeżeli już wyszedł taki bastardzik (choć co do czystości krwi raczej jestem pewny bo wszystkie inne potomstwa ładniutkie) to ciekawy jestem co z niego wyrośnie jeśli okaże się samcem i będzie się po saulosowemu wybarwiał. Zasadniczo pytanie bylo o to czy jest taka możliwość - ale widzę że jest...
yaro Opublikowano 9 Października 2009 #6 Opublikowano 9 Października 2009 odpowiedzieć powinieneś sobie co dalej z twoją obsadą. Pysie powinniśmy trzymać w haremach - u ciebie to raczej nie jest idealnie.
kunta Opublikowano 9 Października 2009 Autor #7 Opublikowano 9 Października 2009 Zmiany się szykują... Na razie spokój w baniaku więc się nie pali. W przyszłym tygodniu odpadają Yellowki i tak po troszku po troszku będę kompletował obsadę docelową. Problemem jest saulosi - nigdzie nie mogę dorwać F1 lub F2 żeby krew troszkę przemieszać. Mam jedno całe akwa z maluchami saulosi ale nie chcę chowu wsobnego uskuteczniać.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się