Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ponieważ istnieje „zapotrzebowanie” na takie rękodzieło postaram się opisać.

Jesteśmy w stanie własnymi siłami i środkami stworzyć tło które nie tylko będzie tanie ale będzie dokładnie odpowiadać naszym gustom i planom.

Co więcej tło (czy też kamienie) będzie pozbawione nie tylko wyporności ale i pacykowania styropianu jako bazy pod beton lub CR.

Cała tajemnica tkwi w zastosowaniu tego o czym większość zapomina (a co jest dostępne od lat !),a mianowicie w zastosowaniu żywicy epoksydowej.

Żywica po krystalizacji jest odporna na kwasy i zasady, a co więcej po krystalizacji możemy ją dowolnie ciąć lub też doklejać potrzebne elementy.

Po zmatowieniu powierzchni da się ją również malować farbami akrylowymi.

Dodatkowo możemy jeszcze przed związaniem dodawać choćby piasek jako rodzaj faktury.

Zatem możliwości (odwzorowania) są absolutnie nieograniczone, wszystko zależy od naszej inwencji.


Co nam jest potrzebne :


1.Forma zaprojektowana przez nas na którą nałożymy matę szklaną

2.Żywica z utwardzaczem, oraz mata szklana

3.Farba akrylowa o wybranym przez nas kolorze.


Jako forma może służyć zarówno uformowany styropian (który nie będzie potrzeby po wykonaniu tła) jak również ułożona powierzchnia z kamieni.

Jeżeli ktoś ma kłopot z kamieniami to można posłużyć się...bryłami węgla.

Najpierw na formę nakładamy warstewkę folii do produktów spożywczych i na to matę szklaną, następnie matę tą nasączamy żywicą do jej nasiąknięcia.

Kiedy skrystalizuje możemy albo zmatowić papierem ściernym powierzchnie do malowania albo pomalować jeszcze raz żywicą i osypać białym piaskiem kwarcowym.

Po stwardnieniu otrzymamy powierzchnie do malowania odporną na obskrobywanie przez ryby.


Co do malowania : należy pamiętać że powierzchnia zostanie obrośnięta przez glony , tak więc głównym kolorem będzie kolor glonów.

Ja proponuje ciemne kolory, resztę dobarwi natura.


Jaka żywica : najlepsza jest klasyczna epoksydowa, bo choć droższa to nie śmierdzi , przy tańszej polisterowej trzeba pracować w masce w trakcie nakładania warstw.

Dodatkowo żywica polisterowa szybciej wiąże, a więc trzeba robić pracę etapami i szybko.


Mata szklana jest tania , a potrzebna nam będzie o najniższej gramaturze.

Niemniej mata,a więc plecionka wyglądająca jak materiał -tkanina.

Ten typ maty jest na tyle wiotki że wypełni wszystkie potrzebne zakamarki.


Ile tej maty i żywicy...tego nikt nie jest w stanie oszacować.

Wszystko zależy od wielkości powierzchni jaką robimy.

Na początek proponuje zaprojektować sobie jakiś większy kamień (z otworami lub nie, w całości lub „połówka”) i „pobawić się” z żywicą.

Czasy schnięcia ,warunki oraz proporcje utwardzacza odczytamy na stosownych ulotkach (opakowaniu).


Tyle tytułem wstępu, czekam na pytania.

Opublikowano

Ile tej maty i żywicy...tego nikt nie jest w stanie oszacować.

Wszystko zależy od wielkości powierzchni jaką robimy.

Tyle tytułem wstępu, czekam na pytania.



Czyli da się. Napisz po prostu ile potrzeba żywicy na 100cm2 powierzchni. Łatwo przecież przeliczyć że tło o wymiarach 120/50 ma powierzchnię 6000 cm2 a więc potrzeba 60x tyle żywicy i maty jak na te 100 cm2.

Oczywiście będzie to wartość uśredniona, bo jeden robi tło bardzo wypukłe (której rzeczywista powierzchnia jest dużo większa) a ktoś płaskie, ale pozwoli to od razu zdecydować o ilości potrzebnej żywicy - kupić 1l, czy 2,5l.


Warto od razu podać, w jakich opakowaniach są w ogóle dostępne.

Temat zapowiada się na instruktażowy, ponieważ nie jest relacją z budowy własnego tła. Kilka takich opisów znajduje się na różnych forach.


Podaj też ceny poszczególnych składników tła.

Proszę tylko nie przyklejać linków do sklepów itp stron, bo za miesiąc, rok, mogą być już nie aktywne.


I masz już opracowaną metodę na zrobienie negatywu tła? Bo jeśli położę żywicę na upatrzoną skałę, to wypukła będzie ta strona od której nakładaliśmy żywicę - a ona nigdy nie bedzie miala tej delikatnej faktury prawdziwej skały, jak ma to ta część która leżeć będzie na skale.


Czego użyjesz, do odklejenia tak przygotowanego tła z szablonu? czy smarujesz skały, styropian?


Rozpuszczalniki z żywicy epoksydowej nie rozpuszczają styropianu ? bo z poliestrowej tak.

Opublikowano

Ja od pewnego czasu zastanawiam się nad tego typu tłem do docelowego (kiedyś...) zbiornika o dużej pojemności. Wizję już mam i coraz bardziej interesuje mnie właśnie żywica na tło. Wiem, że takie tło można fajnie wykorzystać jako złoże mediów filtracyjnych. Stąd pytania, czy ktoś robił tak już, tzn. czy tworzył w wypukłościach tła złoża. Jak formować takie tło w części od strony szyby? Tzn. czy trzeba je przygotować jakoś by przykleić do tylnej szyby, chociaż kawałek by nie wypłynęło, czy też tonie ono spokojnie i nie ma takiej potrzeby?


Podobnie jak Nurosława interesuje mnie jak najlepiej odtworzyć delikatną fakturę skał? Czasem widać to w niektórych tłach, np. BTN i IMHO to decyduje o realiżmie tła. Wiem, że np. duńscy malawiści odlewali tło bezpośrednio na skałach właśnie i całkiem całkiem to wychodziło. Pytanie, na co zwrócić uwagę, by idealnie odtworzyć porowatości i chropowatości skały? Sam piasek na pewno nie da takiego efektu.


Drak, rozumiem, że robiłeś już takie tło? możesz wrzucić gdzieś fotkę? To nie do końća tak, że nikt na forum nie myślał o tle z żywicy, bo jak dobrze poszukasz, to już chyba z rok temu, a może i wcześniej o tym dyskutowaliśmy (Makok się tą techniką m.in. interesował). Nie wiem tylko, czy ktoś ruszył temat praktycznie.

Opublikowano

Metoda epoksydowa coraz bardziej mi się podoba, możliwości mnośtwo.Co do stworzenia faktury skał na myślę,że konieczne jest wykonanie jakiegoś odlewu na przygotowanym szablonie i dopiero na tym negatywie położenie żywicy z siatką. Później wykończenie powierzchni. Bez przygotowania formy chyba nie da się uzyskać takiego efektu jak w kupnych plastikach ekerta czy aqua terra i in.

Teraz kwestia jak zrobić formę, może z jakiegoś lateksu albo z pianki PUR ? Pewnie już ktoś na to wpadł jak odwzorowywać obiekty 3d, trzeba by w necie poszukać. Przypomniałem sobie właśnie, że w moim mieście jest firma robiąca takie rzeczy.Używają chyba pianki styropodobnej.Mają 7 osiowego robota cnc do wycinania form, dalej wszystko leci z CAD'a. Ok, wracam na ziemię :)

Opublikowano

Nabe ale z pianki trudno będzie uzyskać fakturę skał taką jak w naturze - tak mi się wydaje. Chociaż można robić tak jak przy przygotowywaniu tła z CR - docinać i modelować piankę. Czasami udaje się uzyskać fajną imitację skał, ale jest to trudne, a w przypadku żywicy nie wiem czy tą techniką możliwe, bo przy CR można dodatkowo modelować fakturę skał nakładając właśnie CR i odpowiednio go formując nadając porowatości, etc. W przypadku mat i żywicy wydaje mi się, że trudno tak ją docisnąć, by odzwierciedlała wszystkie niuanse powierzchni. Przynajmniej tyle mi się wydaje po tym jak kleiłem owiewki w moto matami i żywicą. Da się jakoś na pewno, bo wyspecjalizowane firmy to robią, ale pytanie jak?

Niestety właśnie sprawdziłem, i link do malawigruppen.dk nie działa, a tam były opisy powstawania :(

Opublikowano

osobiście myślałem o gipsie, tylko że on ciężki jest i kruchy. Małe tło to spoko taki negatyw, ale już wymiary 120/50 to już spore tło. Będzie trzeba pewnie łączyć z kilku elementów. Ale to kupa roboty jest.


Bedę musiał spróbować z takim negatywem.

Obecne tło z CR tak fajnie mi porosło, że szkoda go wyrzucać :) bo rosną na nim czerwono-bruntane i jasno zielone kransorosty o długości włosa 5 cm które pięknie falują w prądzie wody.

Opublikowano

Kunta


Jest calkowicia obojętna po krystalizacji, czyli "jak wyschnie" do końca.

Dla przykładu komora cewki w pompach akwariowych jest właśnie zalewana żywicą.

Jedyny efekt po długim czasie jest taki że żywica powierzchniowo się utlenia jeśli ma bezpośredni kontakt z wodą.

Bieleje, ale ja drapiąc tą powierzchnie nie stwierdziłem jakiejś "miękkości" czy odpadania/rozpadania.


Nurosław


Twoje wyliczenia (i w ogóle) będą teoretyczne, czyli zakłądamy że masz teoretyczną powierzchnie o wartości "..." cm2/m2,a tkanina szklana jest nasączana dokładnie na swoją grubość czyli dajmy na to 2mm.

Leży sobie taka płaska powierzchnia i masz teoretyczną bezstratną ilość potrzebnej żywicy.

Tylko że i tak tu problemu ilościowego wielkiego nie ma (jeśli zabraknie) , bo można zrobić to po kawałku i nakładać jedną warstwe na drugą (jeśli sie poprzedniej warstwy nie upaprze czymś tłustym ).

To co ja zrobiłem i to co podaje i opisuje zrobiłem w rzeczywistości.

Mam ci podać ceny nie tylko różnorodne ale w Polsce? To niemożliwe ,ale na pewno w Polsce jest taniej - sprawdzałem.

I to na tyle taniej że warto nawet zapłacic za przesyłkę...tylko tu problem taki że 90% sklepów nie wyśle bo to niezgodne z przepisami pocztowymi - zarówno żywica jak i utwardzacz posiadają rozpuszczalniki które są drażniące.

Zatem te które "wysyłają" (znalazłem 1 w Polsce) prawdopodobnie dowożą, tak domniemam.

Jeśli nie kupuje się na miejscu a via internet to trzeba za każdym razem pytać czy wyślą - ja tak robiłem.

U siebie po poszukiwaniach via internet znalazłem również 1 sklep który wysyła, pewnie też dowozi.


Delikatnej faktury skały (100% odwzorowanie) nie odtworzysz moją metodą, bo ja jako separatora użyłem klasycznej foli "spożywczej" (nie alu),a jeszcze dochodzi ci wiotkośc samej tkaniny szklanej.

Z tego co widziałem (na zdjęciach) zdejmuje się wzór skały za pomocą silikonu (gumy).

Po zdjęciu otrzymasz dokładne odwzorowanie faktury, tyle że taki sposób nie ma zastosowania przy moim prostym sposobie.

Tylko takie pytanko...komu jest potrzebna aż taka dokładność rzędu milimetrów ?

Jak ktoś che to bezwzględnie uzyskać to trzeba przemyślec technologię wykonania, co jest możliwe ale czasowo na pewno upierdliwe.


romekjagoda


Takie tło ma ujemną wyporność i jest lekkie.

Możesz sobie dokleić (zalać) w trakcie tworzenia np. haczyki ze stali nierdzewnej i zawiesić-oprzeć całość na tylnej szybie.


Co sobie zaplanujesz za tłem to już od ciebie zależy i od ilości miejsca i jego kształtu.

Możesz tam zrobić klasyczny filtr i go zamaskowac i na zewnątrz będzie to wyglądać tylko jak kawał większej skały-kamienia.

Możliwośći dowolne.


Ja zrobiłem kamienie (ponad rok temu), a tylko kamienie z tego i tylko tego względu że nie sądziłem że żywica nie tylko będzie w 1 rodzaju ale w pojemnikach litrowych,i nie było tkaniny szklanej a mata szklana.

Wziełęm to co było (nie chciało mi się szukać) i jako bazy użyłem zwykłęj pieluchy tetrowej (zostały stare).

To oczywisćie jest łamliwe (bo nie jest to tkanina szklana ani mata) ale z piachem na zewnątrz dało ścisłą skorupę.

Wiec dla przykładu w celu dokłądnego odwzorowania można użyć jakiejś bardzo delikatnej tkaniny i nastęnie utworzyc (dolepić) na tym skorupe z bardzo miałkiego piasku kwarcowego.

Da się ale to długotrwała praca,ale jak komuś specjalnie zależy...


nabe


Dam ci prosty przykład : masz drewnianą skrzynie, jeśli do niej nasypiesz różnych kamieni i brył to utworzysz sobie matryce.

To tak po najmniejszej linii oporu i na szybko.

Możesz też poukładać sobie kamienie obok siebie do kupy , też nie powinny specjalnie sie telepać przy pracy.

Tak czy siak najważniejsza jest 1 warstwa, jak wyschnie to już można sobie zdjąć i dopieszczać/wzmacniac w/g potrzeb jeśli ktoś chce podłubać artystycznie.

Trzeba pamiętac też o tym że do czegoś takiego można dolejac inne kawałki zrobione z żywicy, poza tym moża skleć ze sobą 2-3 osobne kawałki tła...

Możliwości jest multum, kwestia przemyślenia kształtu, bo tu jest największy problem z wymyśleniem :D wykonanie to betka.

Opublikowano


Nurosław


Twoje wyliczenia (i w ogóle) będą teoretyczne, czyli zakłądamy że masz teoretyczną powierzchnie o wartości "..." cm2/m2,a tkanina szklana jest nasączana dokładnie na swoją grubość czyli dajmy na to 2mm.

Leży sobie taka płaska powierzchnia i masz teoretyczną bezstratną ilość potrzebnej żywicy.



no i co z tego? chciałbym znać przynajmniej przybliżoną wydajność 1l żywicy. Kupując farbę, wiem że z 1l mogę pokryć do 8-10 m2 i mam jakiś punkt odniesienia, że lepiej dać 1,5 tyle za farbę która kryje 16-18 m2 z jednego litra.


Druga sprawa tkanina nasączona na 2mm ile wpija żywicy ? objętość tkaniny ma tu znaczenie, czy z powierzchni i gr. 2 mm mam sobie wyliczyć jej ilość? A co z parowaniem rozpuszczalnika ? Sorry, ale żywicą bawiłem się dawno, a nie chce mi się zaczynać uczyć od nowa. Jeśli podajesz te informacje, to moze zdradź ile tego zużyłeś i na jakie tło (i dlaczego tyle a nie więcej czy mniej).

Jeśli zakładasz że teoria i praktyka to dwie różne rzeczy, to jesteś w błędzie.

Opublikowano

Ok Drak, to czegoś się dowiedziałem! Myślałem, że żywicę dawałeś na maty szklane, tak jak się to robi w technice naprawiania np karoserii czy zderzaków - można kupić takie gotowe zestawy właśnie z żywicą i matami z włókna (szklanego chyba, ale pewien nie jestem). Natomiast faktycznie można wykombinować, jak tą pierwszę warstę uczynić najbardziej plastyczną, tak, by oddawała szczególiki faktury skał. IMHO to nie tylko 'jak się komuś podoba' ale po prostu jeśli ma być to dobre, ładne i realistyczne tło, to warto się przyłożyć i iść w tym kierunku. Tak samo jak w przypadku CRu - uważam, że to właśnie ta faktura skał jest jednym z decydujących elementów; bez niej, tło wygląda często jak tania imitacja i kicz. Dlatego tak mnie interesuje odtworzenie faktury skał.


I jeszcze jedno: czy możesz podrzucić linkę do Twojego tła wykonanego tą metodą? Nie chodzi o krytykę tylko o dyskusję nad tym co można lepiej i na co zwracać uwagę. Myślę, że admini przepuszczą w tym wątku fotkę takiego tła.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.