Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Musze zakupic filtr do akwarium, kubelkowy ma sie rozumiec budzet jaki mam to 200-300 zl. Mama akwarium 120l ale chcialem zakupic filtr na babniak 200-250 poniewaz bedzie poznie zmieniany. Zakupu bede dokonywal raczej na allegro i nie wiem jaką firme wybrac ....? Co polecacie? Wiem ze Eheima najlepszy ale nie na moja kieszen:) Gdybyscie mieli wybierac to na co by padlo ....? Tetra, JBL, FLUVAL ... czy moze jeszcze cos innego?

Opublikowano

kiedy chcesz zmieniac to akwa ?, jesli nie jest to okres 2-3 miesięcy, ale bliżej nie okreslonej przyszłości to kup filtr do akwarium 120 l.akwarium


np taki

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=689535879 czyli JBLCristalprofi e 900


polecam marki: Fluval, Hydor, Aquael, Eheim, Sera, JBL, Atman


a unikaj Penplaxa, czy Tetry, bo ostatnio wszyscy narzekają na uszczelki. Niedawno brat miał ten sam problem. Filterek teraz chodzi, ogólnie fajny, ale nie mam już do niego zaufania, niewiadomo jak dlugo ta nowa uszczelka bedzie trzymac (a kubełek był nowy 3 miesieczny i juz problem).


A może jakis uzywany ? eheimy da się znaleźć w dobrej cenie czy unimaxy (unikaj aquamaxa, podobny)


Do 120 to szczerze polecam FZn-3 SUPER KASKADA. Tansze niz kubelek, a rewelacyjnie czysci wode, prosty i bezawaryjny. i cichy. a i znacznie tanszy.

Opublikowano

jesli eheim odpada to ja osobiscie polece fluvala, ilu forumowiczow tyle glosow :) popatrz sam w innych watkach o filtrach do 240l walkowany temat nie raz i nie dwa

pozdrawiam

Opublikowano

Tez polecam Fluvala...Niedawno kupilem Fluvala 205 do 125l i jak na razie jestem naprawde zadowolony.Cichy jakby go niebylo i co najwazniejsze nic nie cieknie :D

Opublikowano

Ja niezmiennie polecam Atmana. Natomiast nie polecam kupowania używki - ja tak zrobiłem. Niby kasa zaoszczędzona, ale po dwóch miesiącach wysiadł całkiem. Oszczędność więc pozorna. Oczywiście następny był nowy - Atman :mrgreen:

Opublikowano
Ja niezmiennie polecam Atmana. Natomiast nie polecam kupowania używki - ja tak zrobiłem. Niby kasa zaoszczędzona, ale po dwóch miesiącach wysiadł całkiem. Oszczędność więc pozorna. Oczywiście następny był nowy - Atman :mrgreen:

ehh Szymon... ty niepoprawny Atmanisto :P

ostatnio wysiadl mi stary fluval 14 letni i kupilem - uwaga ... Fluvala :mrgreen: uzywka na allegro za 99 zl a dmucha przepieknie i jest super :D uszczelke przesmarowalem smarem do nich dedykowanym i gra i buczy.. btw.. moj obecny fluval 304 ma wiekszy przeplyw (1000 l/h) niz ten ktory wysiadl 403 (1500 l/h) ... wiec cos w tym jest :mrgreen: a poza tym aqua stopy i ta wajcha do zalewania filtra.. bajer... polecam :wink:

Opublikowano
Ja niezmiennie polecam Atmana. Natomiast nie polecam kupowania używki - ja tak zrobiłem. Niby kasa zaoszczędzona, ale po dwóch miesiącach wysiadł całkiem.


nie rozumiem stanowiska. Z jednej strony polecasz atmana, a zarazem twierdzisz ze uzywki sa nic nie warte. to oznacza ze te filtry sa nic nie warte!

Uzywka to jakis inny, wadliwy model ? możesz kupic nowego i bedziesz mial awarię na dzien 367. I co ? jesli gwarancja roczna ? to samo co z uzywka.

Opublikowano

Ciśnie się na usta "nawzajem" Nurosław. To, że polecam Atmana nie ma nic wspólnego z odradzaniem kupowania filtra używanego. Tak samo, jak z autem - lepiej kupić z salonu, niż używane. Oczywiście nie każdego stać, ale filtry tyle na szczęście nie kosztują. Kupując filtr używany jest chyba dużo większe ryzyko, że wtopi się kasę, niż przy kupnie nowego?


P.S. Używka, którą kupiłem i się s... spsuła :twisted: to... Fluval.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.