Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja kupiłem i od tygodnia po całym dniu leżenia na dnie muszę go wyławiać.

Wrzucam co 2 dni i zlew totalny - tylko wodę mąci.

Będę chyba musiał zapodać go po głodówce...

Opublikowano
Ja kupiłem i od tygodnia po całym dniu leżenia na dnie muszę go wyławiać.

Wrzucam co 2 dni i zlew totalny - tylko wodę mąci.

Będę chyba musiał zapodać go po głodówce...



Jak coś jest drogie to nie znaczy dobre np, (kawior nie każdy lubi)

Dostałem troszkę Dainichi Veggie Deluxe Baby i nie bardzo im to smakuje (lepiej już jedzą suchą dafnie hihihi)

Opublikowano

Witam!


Zmiana pokarmu czy wprowadzenie nowego zwykle wiąże się z początkowym brakiem zainteresowania ze strony ryb. A szczególnie gdy ryby przywykły do zupełnie innej karmy np.płatków.


Gdy pierwszy raz podawałem go Tropheusom zareagowały na niego bardzo pozytywnie. Za początku dość nieufnie ale po chwili woda się gotowała. Z tym że ja przed nim podawałem inne granulki podobnej wielkości. Nie miałem także kłopotów podając NF. Był zjadany natychmiast. Testoawałem te pokarmy na długo zanim zostały wprowadzone do sprzedaży w Polsce ;)


Proponuje na początku podawać go z ulubioną karmą ryb (więcej tej ulubionej) i stopniowo przechodzić na nowy pokarm. Dobrym sposobem jest poprzedzić przestawienie na nową karmę kilkudniową głodówką.


Marcin T. <')))><

Opublikowano

Wcześniej karmione były Hikari i NF więc nie powinny mieć problemu z tego typu pokarmem.

Teraz jest już trochę lepiej bo jedzą i to tak jakby z przymusu ale dopiero jakieś 5 minut po wrzuceniu pokarmu do baniaka (kiedy już woda jest mętna od pokarmu)

No właśnie czy to normalne że ten pokarm aż tak wodę mąci??

Opublikowano
nie, nie powinien powodować zmętnienia wody


Sorki może źle się wyraziłem.

On nie powoduje jakiegoś niesamowitego zmętnienia tylko po wrzuceniu przez jakiś czas widać jak by coś się z niego uwalniało (jak by zaczął się rozpuszczać) i to powoduje delikatne zmętnienie wody które znika po kilkunastu minutach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.