Skocz do zawartości

Moje pierwsze Malawi 240 litrow


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

To mój pierwszy post na tym forum chociaż czytam już je od jakiegoś czasu...

Powoli przymierzam się do założenia swojego pierwszego akwarium Malawi, do tej pory miałem jedynie pospolite akwarium 60litrowe bez żadnych rewelacji. Mam kila pytań a może nawet całkiem sporo, wiec jak w tytule decyzja zapadła będzie to zbiornik 240litrow o wymiarach 120x40x50cm, większy się nie zmieści w wybrane miejsce.

Pierwsze pytanie odnośnie tego miejsca , ma ono stać na komodzie wykonanej z płyty grubości 18mm, w środku szafki jest rząd szuflad po bokach drzwiczki wiec podparcie jest w czterech miejscach w odstępach co 40cm, czy ta szafka wytrzyma ciężar akwarium czy konieczne jest jej przerobienie i wzmocnienie? I co najlepiej zastosować jako podkładkę pod szkło?


Drugie pytanie odnośnie oświetlenia pokrywę wykonam samodzielnie, na co dzień zajmuje się również modelarstwem wiec jakieś umiejętności techniczne posiadam, a pytanie jest następujące jakie oświetlenie zastosować czy wystarcza dwie świetlówki 30W ? czy lepiej od razu zainstalować coś lepszego?


Kolejna sprawa to filtracja, planuje kupno Tetra Tec ex 700 + jakiś wewnętrzny (tutaj także prosiłbym o jakąś poradę) czy taki zestaw wystarczy? w przyszłości ewentualnie myślę ze dokupił bym drugi Tetra Tec ex 700, chyba że lepiej zastosować jeden większy filtr np Tetre 1200 zamiast dwóch 700? ...ale pomyślałem o takim rozwiązaniu gdyż na razie nie mam funduszy na 1200 a dwa zawsze chyba lepiej, bo w razie awarii jednego, drugi nadal działa i nie ma problemów z parametrami wody... Chyba że zaproponujecie mi jeszcze inne rozwiązanie w podobnej cenie?


Zastanawiam się nad napowietrzaniem, czy lepiej jednak je stosować czy można sobie podarować i ewentualnie dodać później dla lepszych efektów wizualnych?


Jak na razie nie mam zielonego pojęcia co do obsady, chciałbym aby było w miarę kolorowo i może gatunki prostsze w hodowli bo do tej pory nie miałem styczności z pyszczakami. W tej kwestii szczególnie liczę na Wasza pomoc:)


Jest jeszcze trochę czasu na przemyślenia, szkło prawdopodobnie i tak będę zamawiał dopiero gdzieś za miesiąc, wiec do startu akwarium jeszcze trochę potrwa, to i tez swoja wiedzę myślę że zdążę nieco poszerzyć.

Opublikowano

witaj.

pytan mnostwo,byly juz nie raz i nie omawiane, ale lecimy :

komoda - najwazniejsze zeby miala "plecy" wykonane z grubej plyty, a nie z tradycyjnego, cienkiego tylu meblowego.

oswietlenie - rzecz bardzo indywidualna.dla mnie 2x30W to dobra ilosc swiatla w takim baniaku. przy pokrywie DIY masz ta mozliwosc ze w kazdej chwili mozesz dolozyc swietlowke, jesli to zaplanujesz w fazie projektowania.

tetra - wystarczy, zasyp dobrej jakosci ceramika i bedzie smigac az milo.co do glowicy wew to zawsze bede polecal resuna.mam model 2000l/h i jestem bardzo zadowolony.nie mialem nigdy atmana, ale wiele osob rowniez go poleca.

napowietrzanie - o gustach sie nie dyskutuje. mnie osobiscie sie nie podoba.skieruj wyjscie z filtra wew na tafle wody i po klopocie. jezeli babelki podobaja sie Tobie to daj - za to nikt cie nie zabije.

obsada - poczytaj, sa srednio 3 posty dziennie o tym.

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.