Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja bym nie malował za jakiś czas porośnie glonasem i będzie fajnie. Co do fausta to już i tak go nigdzie nie dostaniesz. Jeśli chodzi o farbę to zwykła emalia czarna i biała (jedynki) wymieszane razem w proporcjach pasujących twoim upodobaniom. Możesz kupić jeszcze coś w kolorze zielonym by wyeksponować imitacje glonu. Ale jak napisałem na początku nie maluj tylko czekaj porośnie glonaskiem będzie super.

Opublikowano
Zastanawiam się czy nie pomalować tła w akwarium czy może zaczekać aż się samo zagloni

http://galeria.klub-malawi.pl/details.php?image_id=8546


a jeśli malować to czym, czytałem coś o emalii Faust ale już jej nie można kupić, może ktoś przemalowywał gotowe tło na inny kolor i się podzieli doświadczeniem?

Pozdrawiam



emalia, ale akrylowa lub inna z bezpiecznymi rozpuszczalnikami ( w akrylowych rozpuszczalnikiem jest woda).


Uzyłbym farby czarne, czarno-szarej. A tło wykończyłbym metodą suchego pędzla przy uzyciu farby szarej-jasnoszarej. czyli kupujesz 0,25-0,4 l farby czarnej i tyle samo białej, mieszasz w proporcjach jakie oczekujesz kolory i już. Użyj tylko farb matowych. błyszczące są nienaturalne.


Na zaglonienie długo będziesz czekał.

Opublikowano

metoda suchego pędzla jest jaje fajna ale czasochłonna i jak robisz to pierwszy raz to z reguły nie zawsze wychodzi. Ale nurosław dobrze prawi ja nie odważyłem się stosować metody suchego pędzla możne tobie się uda to zastosować z powodzeniem.

Z drugiej strony szkło zalane nie widzę sensu by teraz to spuszczać suszyć i malować. Chłopie jesteś akwarystą :mrgreen: czekaj wyniki będą.

Opublikowano
metoda suchego pędzla jest jaje fajna ale czasochłonna i jak robisz to pierwszy raz to z reguły nie zawsze wychodzi. Ale nurosław dobrze prawi ja nie odważyłem się stosować metody suchego pędzla możne tobie się uda to zastosować z powodzeniem.

Z drugiej strony szkło zalane nie widzę sensu by teraz to spuszczać suszyć i malować. Chłopie jesteś akwarystą :mrgreen: czekaj wyniki będą.




No właśnie akwa działa parametry się stabilizują musiałbym wszystko wywalać a jednak denerwuje mnie to sam nie wiem brr może jestem niecierpliwy.

Plan miałem taki aby wyjąć tło nie zlewając wody pomalowć wysuszyć i założyć też na "działającym zbiorniku"


taki ładny pasek takie chyba ładne kamole wybierane i segregowane i tło hm no szpeci trochę.

Ile trzeba czasu aby się wyrównało tło z kamieniami (serpentynit) aby ta różnica się zatarła, czy glon się chwyta tła wromak?

Opublikowano

metoda suchego czasochłonna ? przecież to szybko. Znacznie szybciej niz zwykłe malowanie.

polecam malowanie pistoletem. Kiedy wyschnie ta pierwsza warstwa, wtedy użyj pędzla. Pamiętaj lepiej dwa razy przeciągnąc zbyt suchym pędzlem niż raz zbyt mokrym (za duzo farby).


ja wyciagnąłbym to tlo. jesli to wromak, to przeca plaskie i latwe do wyciagniecia. 3 dni i gotowe. wieczorem tło z akwarium, rano malujesz 1. późnym popoludniem "suchy pędzel". Następnego dnia, po południu, a i lepiej wieczorem znów pogrzebać przy akwa.....


ile czasuglony potrzebują ? :?: ? tego nie da się okreslic. Jednym glony rosna na potege i tak widac tło, innym zarastaja całkowicie, a innym wcale nie chca rosnąc.

Opublikowano
metoda suchego czasochłonna ? przecież to szybko. Znacznie szybciej niz zwykłe malowanie.

polecam malowanie pistoletem. Kiedy wyschnie ta pierwsza warstwa, wtedy użyj pędzla. Pamiętaj lepiej dwa razy przeciągnąc zbyt suchym pędzlem niż raz zbyt mokrym (za duzo farby).


ja wyciagnąłbym to tlo. jesli to wromak, to przeca plaskie i latwe do wyciagniecia. 3 dni i gotowe. wieczorem tło z akwarium, rano malujesz 1. późnym popoludniem "suchy pędzel". Następnego dnia, po południu, a i lepiej wieczorem znów pogrzebać przy akwa.....


ile czasuglony potrzebują ? :?: ? tego nie da się okreslic. Jednym glony rosna na potege i tak widac tło, innym zarastaja całkowicie, a innym wcale nie chca rosnąc.



Niby łatwo i szybko a jednak sporo "minusów" tego wszystkiego akwa funkcjonuje i pływa w nim 5 pyszczaków więc stres ale nie to jest najważniejsze ale:

1/niewiadomo jak będzie wyglądało po pomalowaniu może wcale nie lepiej

2/ każda farba to potencjalne ryzyko dodatkowego wpływu substancji szkodliwych

3/ farba na gotowym tle może się po czasie łuszczyć

4/ wszystko jest odp zamocowane styropian na tym kamienie itp trzeba by prawie wszystko wyjąć i naruszyć umocowanie ciężkich kamieni na styropianie

5/ dodatkowy koszt

Hm prawie same minusy może czekać a jak będzie mnie dalej denerwować i glony nie będą zbyt chętne to wygospodaruje trochę kasy i kupię za jakiś czas coś nowego albo pomaluję( bo już małżonka zaczyna patrzeć na akwa jak na całkiem sporą "skarbonkę")


Jeszcze to przemyślę trzeba się z tym przespać jak mówią mądrzy ludzie....


Pozdro

Opublikowano

1. powinno być lepiej, w końcu tło będzie zblizone do kamieni.


2. o jakich substancjach szkodliwych piszesz?


3. podloze należy odpowiednio przygotować przed malowaniem - odtłuścić, zmatowić - o tym tez należy pisać? to podstawa kazdego malowania. Im dłużej będzie w akwarium, tym bardziiej porosnie glonami, i trudniej bedzie je usunąć, tym gorzej bedzie sie malować i poczekasz jeszcze trochę i bedzie trzeba robic nowe...... a może o to chodzi ?


4, 5 no to musisz zdecydować czy wolisz dodac te 50 zł do akwa, i troche porobic czy najblizsze 2-3 miesiace, dzien w dzien denerwowac się patrzac na akwa ?


Pomysl nad DIY via CX-5 :). Znam takich ktorzy oryginalne kamienie potraktowali tak jak tło, aby wszystko było identyczne :). Efekt naprawde dobry. Do odwaznych swiat nalezy.

Opublikowano

czy najblizsze 2-3 miesiace, dzien w dzien denerwowac się patrzac na akwa ?


quote]


Jeśli za 2-3 co ja piszę nawet za 6 miesięcy różnica pomiędzy kamieniami a tłem się wyrówna to malowanie jest bezzasadne, jeśli ta różnica będzie widoczna dłużej albo co gorsza pozostanie na zawsze to tło muszę malować natychmiast aby zaoszczędzić czas na przygotowanie pod malowanie.

Wiem że niektórzy robią sami tło i nie malują tylko pozostawiają tło "surowe" i czekają aż się samo "pomaluje" glonami.


JAK PRZYSPIESZYĆ ATAK GLONÓW NA TŁO?


Bardzo dziękuję za zainteresowanie moim problemem szczególnie podziekowania dla Nuroslawa,


Ps po tygodniu "moczenia" w działającyn akwarium trochę zmieniło barwę trochę "przyszarzało" ta czerwień trochę straciła na intensywności, trochę też jestem zapracowany brak czasu sam nie wiem większość radzi mi malować ....... chyba rzucę "orzeł czy reszka" hi hi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.