Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

dzisiaj po 4 miesiacach otworzylem kubeł tetry 1200, mam założon prefiltr z gabki fana 3. Ku mojemu zdziwieniu na dni kubła znalzłem dość sporą ilość piasku, I moje pytanie, czy to normalne, czy moze prefiltr nie spełnia swojej funkcji ?

doradzcie:)

Opublikowano

praktycznie kazdy prefiltr spelnia swa role - zatrzymuje zanieczyszczenia mechaniczne, tylko w wiekszym lub mniejszym stopniu... tu mozna podzielic je na 2 rodzaje : - geste - wiec te ktore zatrzymuja najwiecej nieczystosci, ale za to najszybciej sie zapychaja , oraz o bardziej rzadszej strukturze - wiec takie ktore przepuszcza wiecej nieczystosci do filtra ...

a zasady zlotego podzialu kazdy musi szukac sam... :mrgreen:

Opublikowano

Lexo


Masz naocznie sprawne działanie i sepracje filtra.

Tylko się cieszyć.

Ale ,skoro tam "tyle" pachu to może czas pomysleć dlaczego i np. zmienić punkt poboru wody ?

Opublikowano

CZYLI CO sugerujesz? jak mam zmienic punkt poboru wody, skoro wszedzie jest piach?:) moze za nisko rurka z prefiltrem, ale wtedy jak dam wyzej bedzie bardziej widoczna. hm,

seperacje, nie wiem, mi sie to nie podoba. mialem 6 litrow ceramiki (3 kosze) + 1 kosz ( 2 gabki tetry) oraz prefiltr, a piasku było dosc sporo na dnie kubła. Cos jest chyba nie tak. Zwlaszcza ze minelo dopiero 4,5 miesiaca.

Opublikowano

Np. może masz za drobny piach,zbyt dużo pyłu, może akurat w danym miejscu ryby lubią kopac...itd.

Pisasek unosi się w wodzie i jest wciągany nim zdąży opaść.

Opublikowano
hm,

seperacje, nie wiem, mi sie to nie podoba. mialem 6 litrow ceramiki (3 kosze) + 1 kosz ( 2 gabki tetry) oraz prefiltr, a piasku było dosc sporo na dnie kubła. Cos jest chyba nie tak.



A w Tetrze przepływ nie jest od dołu do góry? Wtedy to co masz w kuble nie ma żadnego wpływu na ilość piasku. A gruba gąbka zawsze trochę piasku przepuści jak przepływ jest odpowiednio mocny i piasek jest w jej pobliżu.

Opublikowano

A kiedy czyścisz prefiltr? Bo ja myśle że podczas podmianki, a wtedy zdejmujesz gąbkę do tego ruszasz podłoże i ogólnie przeprowadzasz masę czynności w akwarium które zaburzają podłoże.

To świadczy tylko o tym że masz mocny zewnętrzny i nieźle ciągnie. Gąbki raczej bym nie winił.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.