milc Opublikowano 23 Listopada 2006 #1 Opublikowano 23 Listopada 2006 Akwarium 200x50x50 2 x kubeł Fluval 405 2 x wewnętrzny Fluval 3+ Wydajność rzeczywista łączna kubłów to około 1600 L/h, wydajność łączna wewnętrznych to około 1000 L/h. Kubły są zainstalowane tak, że obydwa mają wylot po prawej stronie zbiornika, wlot po lewej, przy czym jeden pobiera wodę blisko dna standartową końcówką, a na drugi jest zamontowany skimmer - pobiera część wody mniej więcej z połowy wysokości zbiornika, część skimmerem z powierzchni. Wewnętrzne są zamontowane po prawej i po lewej stronie zbiornika, mniej więcej w połowie jego szerokości. Wyloty kubłów są skierowane w stronę środka akwarium, jeden mniej, drugi bardziej. Wyloty wewnętrznych są skierowane w stronę przedniej szyby, mniej więcej pod kątem 60 stopni do szyby. Obserwuję ten układ od tygodnia, i dochodzę do wniosku, że niespecjalnie widzę sens takiego - zalecanego przecież - rozwiązania. Po pierwsze - prawy filtr wewnęrzny pobiera wodę z rejonu, gdzie wpada 1600 LPH czystej wody z kubłów. Po drugie - lewy filtr zewnętrzny pobiera wodę z rejonu, z któego biorą ją kubły, i konkuruje swoimi 500 LPH z ich 1600 LPH - więc gdzie tutaj oczyszczanie, które ma wspomagać wstępnie kubły? Gdyby woda wypadająca z wewnętrznego trafiała bezpośrednio do kubłów, to rozumiem. Po trzecie - przez ten lewy filtr wewnętrzny na środku zbiornika przy powierzchni tworzy się strefa bermudzka - jak coś tam już wpłynie (obserwacja na kawałkach liści nurzańca), to już nigdy tej strefy nie opuszcza, chyba aż zgnije, co przecież nie ma sensu, a tym bardziej przy stosowaniu skimmera. Mam więc wątpliwości, czy te filtry wewnętrzne w tym układzie spełniają jakąkolwiek istotną rolę, poza przeszkadzaniem w opisany wyżej sposób i brzydkim wyglądem. Owszem, pozostaje zaleta wewnątrznego w przypadkach, kiedy chce się szybko i na krótko zastosować węgiel - założenie i wyjęcie jest dużo wygodniejsze niż do kubła. No ale do takich kryzysowych sytuacji to ja mogę ten wewnętrzny wrzucić do akwa na tydzień walnięty w środku zbiornika. Zastanawiałem się nad tym, i mam na dzień dzisiejszy takie opcje: - temu po lewej zapiąć na wylot rurę i skierować jego strumień w okolice pobierania wody przez kubeł - obserwować media w obydwu wewnętrznych regularnie, i po paru miesiącach być może je zostawić (o ile cokolwiek będą zbierały) może wyrzucić jeden, może obydwa Chętnie przeczytam jakieś krytyczne uwagi do powyższej epistoły :-) Powiem jedno: po całej operacji uruchamiania zbiornika zmnieniam zdanie na temat sumpa. Jako kompletnemu nowicjuszowi wydawał mi się skomplikowany, niewygodny, trudny w zapro- jektowaniu i budowie, bo przecież fajniej będzie mieć profesjonalny firmowy sprzęt, itd itp. Teraz widzę, że mając sump, mógłbym mieć wszystkie funkcje które mam (traktowanie wody koralem, filtrację mechaniczną, filtrację biologiczną, ruch powierzchni, skimmowanie, ogrzewanie, dotlenianie) I NIE PIEPRZYĆ SIĘ z ustawianiem wlotów, wylotów, skimmerów, filtrów wewnętrznych, grzałek, sondy termometru, bypassu do denitratora, miliona giętkich rur tak, żeby to jakoś jeszcze wyglądało i działało. I jeszcze ni cholery nie widać, co się w środku tego całego badziewia dzieje. milc
kisor Opublikowano 23 Listopada 2006 #2 Opublikowano 23 Listopada 2006 Sporą masz tą maszynerię filtrującą... U mnie w 240 litrach z powodzeniem smiga F304 i 4+. Z ustawianiem zawsze jest troszkę roboty, chociaż nie wiem na ile to jest szukanie dziury w całym... Mając tyle materiału filtracyjnego drugorzędne znaczenie ma jak dokładnie woda cyrkuluje. A zapewniem Cię, że tak czy inaczej gąbki w 3+'ach będziesz miał zasyfione po tygodniu (ja tak mam przy dorosłych rybach). I też wydaje mi się, że słabo zbiera, że czasem odchody leżą tużpod nim... tak juz jest, wciągniesz to przy porządkach w akwarium. Te strefy, gdzie woda stoi będą zawsze, chyba że dałbyś naprawdę cholernie mocne powerheady. Co do sumpa, to niezaprzeczalnie ma zalety, o których pisałeś, ale mnie nie przekonuje jego rola filta mechanicznego. Zbiera przecież wodę z powierzchni, a wracająca woda do akwarium nie robi dużego młynu. Ale tu niech wypowiedzą się sumpowcy, czy mają np. dodatkowe powerheady , czy starcza sam sump.
milc Opublikowano 23 Listopada 2006 Autor #3 Opublikowano 23 Listopada 2006 A zapewniem Cię, że tak czy inaczej gąbki w 3+'ach będziesz miał zasyfione po tygodniu (ja tak mam przy dorosłych rybach). Jeżeli tak będzie, oba przeżyją :-) dam im szansę. Co do sumpa, to niezaprzeczalnie ma zalety, o których pisałeś, ale mnie nie przekonuje jego rola filta mechanicznego. Zbiera przecież wodę z powierzchni, a wracająca woda do akwarium nie robi dużego młynu. Sump z kominem tak, ale przecież możnaby zbudować sump z pobieraniem nie przez komin, ale przez coś w rodzaju pionowej rury z otworami, czyli z całej objętości. Miałem na myśli zalety sumpa nie w sensie komina akurat, ale możliwości praktycznie nieograniczonej kombinacji wkładów, grzałek, urządzeń pomiarowych, denitryfikacji, automatycznej podmiany wody itd. Co do młynu, jest to kwestia przepustowości sumpa plus ewentualnych dodatkowych pomp wewnąrz, zgadza się? milc
sision Opublikowano 23 Listopada 2006 #4 Opublikowano 23 Listopada 2006 Na temat sumpa nie będę się wypowiadał.Najnormalniej w świecie się na nim nie znam,nigdy nie miałem takiego rozwiązania.Natomiast co do ustawień: W zbiorniku o dł.150cm miałem wcześniej wylot z zew po jednej stronie,a wew po drugiej.Teraz to zmieniłem i mam wylot zew i głowicę po jednej stronie.Jako plusy na pewno mogę powiedzieć,że udało mi się tak ustawić wyloty,że wszystkie "syfy" są niewidoczne i wpadają od razu w wew. Rzadko widać coś na dnie.Poza tym cała woda krąży w jedną stronę,przy poprzednim rozwiązaniu nie dało się tego dokonać.Jako minusy-rura zasysająca z kubła jest zaraz koło pompy z gąbką.Dlatego założyłem na nią gąbkę z dyżymi oczkami.Narazie się cały ten układ sprawdza
nabe Opublikowano 23 Listopada 2006 #5 Opublikowano 23 Listopada 2006 Możę się przewrotnie okazać,.że proste rozwiązania są najlepsze A tak poważnie, zazdroszczę zbiornika. Chciałbym mieć takie problemy.
mars Opublikowano 23 Listopada 2006 #6 Opublikowano 23 Listopada 2006 Powiem jedno: po całej operacji uruchamiania zbiornika zmnieniam zdanie na temat sumpa. Teraz widzę, że mając sump, mógłbym mieć wszystkie funkcje które mam (traktowanie wody koralem, filtrację mechaniczną, filtrację biologiczną, ruch powierzchni, skimmowanie, ogrzewanie, dotlenianie) I NIE PIEPRZYĆ SIĘ z ustawianiem wlotów, wylotów, skimmerów, filtrów wewnętrznych, grzałek, sondy termometru, bypassu do denitratora, miliona giętkich rur tak, żeby to jakoś jeszcze wyglądało i działało. I jeszcze ni cholery nie widać, co się w środku tego całego badziewia dzieje. milc sumpa bym juz nie oddał za nic bo dokładnie tak jak napisałeś z ta róznica że jednak ja mimo wszystko mam w akwa dwa wewnetrzne Weipro TC 1200 i PH 840 mimo że na obiegu sumpa jest grundfos 3600 l/h [teoretycznie bo praktycznie nie mierzyłem] W moim przypadku zastosowałem wewnetrzne raz żeby bardziej ruszyć wodę a dwa poniweaż z powodu obsady nie moge odmulać więc jak najwięcej syfu chce wychwycić filtrami. Co do twoich ustawień to bym je nieco zmodyfikował bo w w/w ustawieniach nie pasi mi to skierowanie na szybe strumienia. Ja jestem zwolenikiem aby woda krązyła od jednej strony akw agórą do przeciwległego boku i jakby wracała dołem. Mając takie filtry i akwa o tej długości bym spróbował tak. Zewnetrzne zostawić tak jak teraz czyli zasys lewa jeden wyżej drugi niżej tak jak masz wylot prawa oba góra przy powierzchni. wewnetrzne to: jeden z prawej wiadomo zasysa dołem wylot góra zamontowany mniej więcej centralnie na bocznej ściance strumień wody też skierowany centralnie może ciut w górę natomiast drugi na lewej ściance centralnie na szerokość ale niżej tak aby zasys wody był trochę nad tnem byle by piachu nie pobierał natomiast wylot bym skierował centralnie ale z ukierunkowaniem na dno tak aby celował w dno 50-70 cm od filtra, to powinno zapewnić cyrkulację okrężną. u mnie sie to sprawdza i rozwiązanie jast podobne bo moje dawa wewnetrzne są tak rozmieszczone a komin jest po lewaj więc tam gdzie u ciebie zasysy do kubła natomiast wodaz sumpa wpływa deszczownićą z prawę czyli tam gdzie u Ciebie wyloty kubłów.
mars Opublikowano 23 Listopada 2006 #7 Opublikowano 23 Listopada 2006 Sump z kominem tak, ale przecież możnaby zbudować sump z pobieraniem nie przez komin, ale przez coś w rodzaju pionowej rury z otworami, czyli z całej objętości. Główny problem takiego rozwiązania to co bedzie jak sie prąd skończy :?: jak jest komin to poziom wody spadnie tylko do krawędzi komina co np w moim przypadku jest 1 do 1,5 cm w zależności na ile grzebienie są zarośniete glonami. A przy rurze z otworami aż do dna to woda może do tego dna opaść - a taka ilość to się w sumpie awaryjnie nie zmieśći przy takiej rurze trzebaby było zastosowac dodatkowe systemy zabezpieczeń jakis elektrozawór zatrzaskujący sie przy braku napięcia lub coć podobnego.
milc Opublikowano 24 Listopada 2006 Autor #8 Opublikowano 24 Listopada 2006 Możę się przewrotnie okazać,.że proste rozwiązania są najlepsze A tak poważnie, zazdroszczę zbiornika. Chciałbym mieć takie problemy. Dzięki serdeczne :-) Cieszę się, że podobnie jak w Klubie Citroena, do którego należę, wśród akwarystów zazdrość występuje wyłącznie jako pozytywna :-) Ja z kolei zazdroszczę Wam doświadczenia i znajomości podopiecznych. Dlatego między innymi (i z powodu zbierania dutków oczywiście) przygotowywałem się dobrze ponad rok, ssając w tym czasie wiedzę jak dobry powerhead :-) milc
milc Opublikowano 24 Listopada 2006 Autor #9 Opublikowano 24 Listopada 2006 Powiem jedno: po całej operacji uruchamiania zbiornika zmnieniam zdanie na temat sumpa natomiast drugi na lewej ściance centralnie na szerokość ale niżej tak aby zasys wody był trochę nad tnem byle by piachu nie pobierał natomiast wylot bym skierował centralnie ale z ukierunkowaniem na dno tak aby celował w dno 50-70 cm od filtra W tym rzecz, że wylot jest sterowalny wyłącznie w poziomie. Na razie kupiłem giętką rurkę i kielich (w sumie po prostu kupiłem odkurzacz denny Aquaszuta), skrócę rurkę, zapnę na wylot wewnętrznego, zawinę dół/prawo i skieruję poprzez kielich (zmniejszy się prędkośc, a zwiększy szerokość strumienia) strumień w rejon, skąd pobiera wodę jeden z kubełków. Jak wyjdzie dobrze, załatwię dwa problemy, czyli i problem strefy bermudzkiej, i kubełek będzie dostawał wodę która przeszła przez wewnętrzny. Wczoraj w zbiorniku zamieszkało pięć dużych welonek i rozpoczęły pracę nad cyklem azotowym. Gość w sklepiku sprzedał mi je z gwarancją przyjęcia z powrotem. Za to nie miał pojęcia wogóle o czym ja mówię jak mówiłem o starcie biologicznym czy o tym czy welonki będą miały jakiś problem w takiej a nie innej wodzie. milc
milc Opublikowano 24 Listopada 2006 Autor #10 Opublikowano 24 Listopada 2006 Sump z kominem tak, ale przecież możnaby zbudować sump z pobieraniem nie przez komin, ale przez coś w rodzaju pionowej rury z otworami, czyli z całej objętości. Główny problem takiego rozwiązania to co bedzie jak sie prąd skończy :?: Przy rurze z otworami aż do dna to woda może do tego dna opaść - a taka ilość to się w sumpie awaryjnie nie zmieśći przy takiej rurze trzebaby było zastosowac dodatkowe systemy zabezpieczeń jakis elektrozawór zatrzaskujący sie przy braku napięcia lub coć podobnego. Właśnie myślałem o tym, ale załóżmy, że rura by była powiedzmy calówka, na długości trochę krótszej niż poziom wody miałaby wycięte prostokątne okno z siatką tak żeby narybek nie wpadł. Wtedy, jeśli pompa w sumpie nawali (albo sump się rozszczelni czy coś) woda opadnie tylko do poziomu, gdzie się zaczyna okienko (czy też do pierwszego otworu w przypadku rury z otworami), potem rura się zapowietrzy i ssanie grawitacyjne się zatrzyma. Przecież w ten sam sposób (tzw. na dziurkę) zabezpiecza się rury pobierające wodę do kubełków, przynajmniej tak czytałem. milc
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się