Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witem. Mam problem z filtrem. W zespole tłoka z otworu z którego wychodzi przewód zasilający kiedy urządzenie jest wyłączone kapie woda a kiedy go włączę woda z tego otworu sika jak że strzykawki. Proszę o poradę co mogę zrobić w tej sytuacji. Nowy tłok kosztuje ok 200zl więc wymiana jest nie opłacalna. Planuje zalać ten otwór silikonem ale nie wiem czy to dobry pomysł.


Proszę forumowiczy o podpowiedzi za które z gory dziękuję.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Jesteś pewny że to z tego otworu? A może masz nieszczelność w zespole sterującym międzu nim a tym otworem jest rowek który może cię zmylić. Sprawdź uszczelki w zespole może tu jest problem ?

Opublikowano

Witam. Wczoraj myślałem ze to właśnie ktoras z uszczelek. Kupiłem cały komplet, wymieniłem wszystkie uszczelki i nasmarowalem wazelina. Problem nie ustąpił. Dzisiaj przyjzalem sie dokładniej i zobaczyłem ze to właśnie z tego otworu z którego wychodzi przewód. Boję sie tam wpuszczać silikon ze zakleje coś czego nie powinienem. Może ktoś zna budowe tego tłoka i może napisać czy silikon może coś tam zablokować?

Dodam ze mowa jest o starszym typie unimaxa z wyjkowanym zespołem tłoka.

Opublikowano

Tak to jest dokładnie ta część. Próbowałem to rozebrać ale... To jest chyba "nierozbieralne"... Też właśnie się obawiam że silikon wyskoczy... Nie wiem co z tym zrobić :(

Opublikowano

Tak to jest dokładnie ta część. Próbowałem to rozebrać ale... To jest chyba "nierozbieralne"... Też właśnie się obawiam że silikon wyskoczy... Nie wiem co z tym zrobić :(

Opublikowano

Jeszcze poczekaj może ktoś na forum miał podobny problem jeśli nie to ja bym to spróbował zalać żywicą epoksydową albo klejem Distal jakoś tak się nazywa dwuskładnikowy po zmieszaniu jest dość płynny. Jak się coś sklei co nie powinno to trudno będziesz musiał kupić nową :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.