Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Akwa 240 l

120x40x50

1/ Labidochromis Caeruleus na 90% 2+4 trzy jeszcze maluchy więc jeszcze nie na 100% :wink:

2/ Ps. Saulosi coral prawdopodobnie 2+6 2 znacznie większe i zaczynają się wybarwiać :wink:

3/ Metriaclima callainos i tu jest problem na 6 sztuk najpierw objawiły się 2 samce które zajęły rewiry po 2 stronach akwa i przepędzały z nich pozostałe 4 jakieś 2 tygodnie temu 1 poszedł szukać nowego domu :wink: i początkowo wyglądało ok drugi został na swoim terytorium i pozostałą 4 traktował jak owczarek stado owiec a wtym tygodniu stał się agresywny i wygląda to tak że nikogo z pobratyńców nie wpuszcza na swój teren a dodatkowo co jakiś czas wpada na drugi koniec akwa i leje wszystkich po równo :( i wygląda na to że z planowanego układu 1+4 zrobiło się w najepszym przypadku 4+1 :evil:

Dam im jeszcze trochę czasu ale wygląda na to że będą musiały poszukać nowych lokum chyba że może ktoś ma do sprzedania samiczki :?:

Na wszelki wypadek prosiłbym o pomoc w dobraniu 3 gatunku najlepiej niebieskiego bo to warunek drugiej "połówki" że ma być kolorowo :wink: może dało by radę któregoś z elongatusów bo bardzo mi się podobają lub coś ciekawego byle nie maigano

Z góry dziękuję

Opublikowano
może dało by radę któregoś z elegantusów bo bardzo mi się podobają lub coś ciekawego byle nie maigano


ale że co? że maigano to elegantus??

Dla mnie eleganckie to są wszystkie pysie.

Natomiast jak chcesz szukać czegoś wśród elongatusów to pamiętaj że wśród nich to tylko samce się ładnie prezentują, samiczki są bure.


Kolejny problem to taki że do saulosi nie możesz dać niebieskiego pasiaka, bo będziesz między nimi miał notoryczną wojenkę.

Opublikowano

quote="eljot12"]ale że co? że maigano to elegantus??

Wiem że nie :wink: tak sie jakoś dziwnie napisało :)

Co do maigano to miałem go w pierwszej "obsadzie" skomponowanej przez znajomego ze sklepu i okazało się że jeden zrobił sie taki jak membe deep :wink: ładny ale co by z nich wyrosło to trudno wyczuć dlatego poszły do zwrotu.

Słyszłem że bardzo wiele maigano w sprzedaży to nie do końca to co powinno być stąd moja awersja :wink:

Kolejny problem to taki że do saulosi nie możesz dać niebieskiego pasiaka, bo będziesz między nimi miał notoryczną wojenkę
[

a może neon spot :?: tylko nie wiem czy samiczki nie są żółtawe


"elegantusy" już poprawiłem :wink: u mnie nienajgorzej ale z łaciną podwórkową :wink:

Opublikowano

weź ryby ze sklepu malawi i nie zawiedziesz się.

W 240 l ciężko ci będzie z 3 gatunkami zajmujacymi te same rejony, no i po drugie masz już bardzo żółto w akwarium więc rzeczywiście potrzebujesz bardzo niebiesko a maingano to super wyjście zeby stonować tą zółć co masz w akwa..

A z porządnego źródła maingano to super rybcia.

Opublikowano

Teraz już wiem że najlepiej kupować w sprawdzonych firmach zwłaszcza że do SM mam kilka minut samochodem :wink:

Z maigano jest jeszcze jeden problem rozróżnianie płci :( podobno jest szansa wyłącznie u dorosłych ale jak się okaże że porażka i same samce to dorosłych znajomy mi nie przyjmie i bedę miał kłopot :(


Znalazłem fotke samiczki "neon spota" i są niebieskawe pasków u samca też nie widać :wink: tylko pytanko czy dogadają się saulosi :?: bo z yello to chyba bez problemu

Opublikowano

Eljot jesli same samce to nie beda sie bic o panienki ,bo ich nie bedzie ,...troche to chore ale ... :?: wybor Twoj

pozdrawiam :?:

Opublikowano

Zrobiłem dziś podmianę wody i przy okazji odłowiłem jedną z obijanej czwórki (najbardziej przypominającą samca) i na razie spokój. Mam nadzieję że powodem zadymy było to że dominator rozpoznał konkurenta i we wściekłości prał wszystko co niebieskie :?


Siwy1973 jedna to na bank samica dużo ciemniesza i najmniej obrywała :wink:

Opublikowano

Polecam zakup najbliższego numeru NA trochę się tam naprodukowałem o neon spotach ;) świeżo po wysyłce artikla nie chce mi sie streszczać ;) jednak neon spot piękne ma samce, samice są niepozorne, u elongów tylko ornatusy i luhuchi mają fajne samice ... callainos pasowałby do twojej obsady bo masz dużo żółtego ... może jeszcze się wstrzymaj albo dokup callainosy i uzupełnij obsadę.

Opublikowano
callainos pasowałby do twojej obsady bo masz dużo żółtego ... może jeszcze się wstrzymaj albo dokup callainosy i uzupełnij obsadę.

Fakt żółto pomarańczowo liczę że może się uda u saulosi wielosamcowo ewentualnych rewirów sporo :wink:

Dzisiaj potencjalny powód zadymy zostanie oddany mam nadzieję że pozostałe 3 to bedą samice (na razie spokój) :?

Strasznie ciężko je rozpoznać zmieniają te odcienie jak kameleony i wielkoścowo prawie takie same :D

Hari czy gdyby się udało to układ 1+3 byłby ok czy dokupić jeszcze maluchy :?:

Opublikowano

Nie, zostaw te 1 +3, samic starczy a callainosy to duże rybska i nawet samice mogą powodować blokadę rewirów np dla samców saulosi ... młode dokup wtedy gdy okaże sie że masz mniej samic niz 3 ale bądź cierpliwy bo u ryb u słabym dymorfizmie zawsze trzeba cierpliwie czekać, dopiero bardzo ostra jazda na innej rybie przez dominanta lub tarło da ci pewność ... u mnie ostatnio chilumby też dały mi próbe cierpliwości zwłacza że za pierwszym razem było 5 na 0 ;) a dokupiłem młodych i mam po zostawieniu 1 samca ( tzn sam się zostawił pojedynczo bo zostawiłem dwa ;) ) u młodych na pewno układ 1 na 3 a jest szansa że piąta rybka to samica. Nie żongluj rybami bo nawet nie zdążysz zobaczyć jakie są ciekawe i piękne bo samiec prowokujący do tarła to dopiero jest uczta ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.