Skocz do zawartości

Lawa wulkaniczna do grilla jako medium filtracyjne.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Struktura podobna do tej akwarystycznej za to cena dużo niższa co jest spora zaletą ;) Zastanawia mnie czy nie ma toksycznych właściwości. Co sądzicie o użytkowaniu tej że lawy w swoich filtrach?

Opublikowano

Różnica cenowa to prawie 20 funtów ale nie w tym rzecz interesuje mnie różnica pomiędzy jedna a drugą. Bo skoro wiele osób zamiast kupować drogie wypełniacze sięgają po zamienniki.Wątpie żeby chociaż jedna część użytkowników miała w swoich baniakach piach czy kamienie z akwarystycznego, raczej budowlanka się kłania. Prawda jest taka że jak możemy to kombinujemy żeby kupić taniej, bo każdy już jakiś czas siedzący w akwarystyce hobbista wie jakie są koszta utrzymania jednego czy kilku zbiorników.

Opublikowano

Ale zastanów się co to za koszta jeśli chodzi o żwir i piach ?

Ja żwir mam z akwarystycznego a piach z budowlanki, marmur ze śmietnika kamieniarskiego.

Ani to się nie rozpuszcza (za wyjątkiem marmuru) ani prądu nie ciągnie, kupujesz raz na lata.

Więc w czym problem ? Że zaoszczędzisz te paręnaście funciaków raz na...10 lat ?

Martwić to się trzeba (i wówczas kombinować) jeśli coś się zużywa i kosztów dodatkowych przysparza regularnie.

Bo inaczej gra nie warta świeczki.

Opublikowano

Kolego o jakiem wydatku raz na 10 lat Ty mówisz??? Mam 4 baniaki z czego każdy do małych nie należy. Miesięczny koszt utrzymania zbiorników przekracza nie jedna Polską pensje . Najbardziej mi się podoba że jak sie pytałam kiedyś o dość drogie jarzeniówki do zbiornika to było wielkie poruszenie po co tyle pieniędzy wydaje a jak mowa o tańszym zamienniku to sytuacja podobna. Nie pytałam czy można gdzieś kupić taniej tylko o wpływ danego produktu na wodę. Nie mówię też nikomu żeby kupował koniecznie oryginalne media a nie keramzytem sie wyręczał bo to nie moja sprawa, kto co,po co i za co. Niech się każdy skupi na swoich pieniądzach a nie zagląda do portfela innych.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Carfen - nie jesteś troszkę przewrażliwiona?

Nikt nie zagląda do portfela. Po drugie nie wiem czy ktokolwiek używa rafy jako medium filtracyjne, jeśli chodzi o rafę wulkaniczną którą używa się w akwarystyce, to pewnie mogła by być, ale lawa do grila ??? co to jest - jaki ma wpływ na wodę to ciężko wyrokować - ja nie wkładał bym tego do akwarium ani do filtra.

Po drugie piszesz że wydajesz na utrzymanie akwarii kilka moich pensji, to naprawdę nie zachowuj sie jak przysłowiowy szkot i nie oszczędzaj 20 funciaków.

Sprawdzone rzeczy jak najbardziej - nie każdy keramzyt się nadaje ale większość tak, no chyba ze chcesz eksperymentować na swoich rybach i sprawdzić organoleptycznie czy taka lawa zabija czy nie, z miłą chęcią posłuchamy opinii, choć wątpię aby taka lawa się przyjeła jako medium, bo ja czegoś takiego jak lawa do grila nie spotykam w sklepach.

Pozdrawiam

Opublikowano

Carfen najlepiej jak zrobisz zdjęcia temu czemuś (bo ja również o niczym takim grilowym nie słyszałem) + dasz opis z opakowania tego czegoś.


Przypomniał mi się jeden fakt autentyczny z Niemiec : jazda 10km dalej po paliwo żeby zaoszczędzić 1 markę na 10 litrach. :wink:

I tu zdaje się podobnie : rachunek sumaryczny kosztów jak za hotel 5 gwiazdkowy i bitwa o kieszonkowe :wink:

Opublikowano

jeżeli taka lawa ma się rozgrzewać i dawać ciepło to nikt jej nie bada pod kontem wpływu jaki może mieć w czasie kontaktu z żywnością, nie wiadomo co w tym jest, jaki jest tego czegoś skład - więc ja bym nie ryzykował z czymś takim.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.