Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co do siatki to juz zostala zakupiona, nawet dwie roznych rozmiarow, moze uda mi sie zbudowac pulapke a jezeli nie to bede ganial siatka po akwa, a co do wyjmowania mlodych to raczej nie skorzysta, ale dzieki za wszelkie propozycje

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja też jestem przeciwko pomaganiu samicy w wydobywaniu jej z pyszczka młodych - co natura to natura. Nikt w Malawi jej pyszczka nie rozdziera a po zatym samiczka może stracić instynkt do dalszego inkubowania ikry.

Ps. Chętnie kupię młode pyśli 4-5cm - yellow i saulosi - żółte. Kontakt gg: 1515362. W grę wchodzi również wysyłka. Jestem z Łomży. Pozdrawiam @ll :)

Opublikowano

Panie lidergt, w stopce napisane macie:


"Akwa 264l 120x40x55

obsada: 3 pielęgnice papuzie

1 pielęgnica,

5 zbrojników niebieskich,

5 kirysków,

15 pyszczaków Malawi"


intryguje mnie co robią pyszczaki i kiryski razem? Mam nadzięję,że chodziło raczej o synodontisy ? :?

Opublikowano
Panie lidergt, w stopce napisane macie:


"Akwa 264l 120x40x55

obsada: 3 pielęgnice papuzie

1 pielęgnica,

5 zbrojników niebieskich,

5 kirysków,

15 pyszczaków Malawi"


intryguje mnie co robią pyszczaki i kiryski razem? Mam nadzięję,że chodziło raczej o synodontisy ? :?



W pełni się zgadzam z nabe choć nie tylko tu kiryski są problemem ta cała obsada jest jakimś nieporozumieniem. :roll:

Opublikowano

Kurde gdzieś czytałem taki debi..y artykuł o tym że można trzymać pysie z papuzimi lecz nie umie tego znaleść - tak samo widziałem w oceanarium katowickim chyba 1000L akwa z pyszczakami mbuna i nie mbuna i pływało tam dosyć dużo papuzich.Lecz tak nie można robić :!: :wink:

Opublikowano

To może gwoli ścisłości dokonczę myśl: panie lidergt, gatunki z obsady w waszym akwarium są całkiem innych światów! Dobra, już więcej nic nie napiszę, bo to nie ten temat.

No, nie nie mogę, jeszcze coś. Dzisiaj w zoologu widziałem akwarium ze skalarami i n. brichardi razem :shock: chyba niektórzy są niereformowalni. zresztą ludzie i tak kupią wszystko jak leci ... jak się tak głębiej zastanowić, to strasznie wkurzające. cacka się człowiek z parametrami wody w swoim akwa a taki ktoś ze sklepu naleje wody z kranu i jest zadowolony :? tylko co na to księżniczki?

Opublikowano

Panie Skalarowcy a czemu tak nie można robić jak jest u mnie? Rybki ze sobą bardzo dobrze się czują i tolerują - jak w rodzinie :) Pozdrawiam :)

Opublikowano

Skalarowski prosze nie wyzywać mego artylułu ,, od debilny " - wypraszam sobie. Forum jest po to aby wypowiadać się, szukać porad itp. Pozdrawiam 8)

Opublikowano
Rybki ze sobą bardzo dobrze się czują i tolerują - jak w rodzinie :) Pozdrawiam :)


Przepraszam bardzo,a skąd Ty to wiesz?powiedziały Ci jakoś :?: bo nie rozumiem Twojego stwierdzenia...


Nie można tych ryb trzymać razem,ponieważ:

-są to z goła odmienne biotopy

-między rybami są duże różnice żywieniowe

-między rybami są duże róznice,jeśli chodzi o parametry wody

-między rybami są duże róznice w ilości potrzebnego miejsca w akwa

-między rybami są duże róznice w ilości ryb trzymanych w jednym akwa

-między rybami są duże róznice w przygotowaniu zbiornika (podłoże,roślinność,skały)...


Nie chce mi się więcej wymyślać,ale to na pewno nie jest wszystko....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.