Lorden Opublikowano 7 Maja 2009 #1 Opublikowano 7 Maja 2009 Od dłuższego czasu czytam, oglądam i miała być obsada: elongatus chailosi saulosi maingano Ale od zawsze podobały mi się demasoni i zdecydowałem się na: demasoni hongi Czy takie połączenie 2 gatunków w 240l może być? Ile ryb zakupić i jakie docelowo haremy zostawić?
yaro Opublikowano 7 Maja 2009 #2 Opublikowano 7 Maja 2009 powinno być ok. Ale powinno nie znaczy na pewno. Kupował bym po 8 -10 ryb.
sision Opublikowano 7 Maja 2009 #3 Opublikowano 7 Maja 2009 Sabotage miał taki układ chyba w 240l. Coś mi się wydaje, że wspominał o lekkiej ciasnocie, ale może niech sam się wypowie.
Lorden Opublikowano 7 Maja 2009 Autor #4 Opublikowano 7 Maja 2009 To czekam na odpowiedź Coś mi się wydaję, że demasoni nawet w jednogatunkowym na tle żółciutkich piaskowców i piasku rzecznego prezentowały by się bardzo ładnie.
yaro Opublikowano 7 Maja 2009 #5 Opublikowano 7 Maja 2009 zapomnij o żółtych piaskowcach po miesiącu już nie będą takie żółte. Co do obsady to ja bym dał jednogatunkowo demasonki, kupił bym z 15 szt.
Lorden Opublikowano 8 Maja 2009 Autor #6 Opublikowano 8 Maja 2009 Glonek się już pojawił Co do obsady to wolałbym jednak 2 gatunki. Do msobo dostępu nie mam, więc będzie to demasoni i hongi. W jakich ilościach kupić rybki i docelowo je zostawić?
slawek gorol Opublikowano 8 Maja 2009 #7 Opublikowano 8 Maja 2009 jako iz i hongi i saulosi to terytorialisci polecam kupic po 10 mlodych ryb.. co do haremow... ciezko wyczuc ... 1+3 za malo, 3+5 za duzo.. to juz ryby sobie ustala...nie popadaj w skrajnosc ze musisz miec np 1+3.. bedzie 2+4 i ryby beda zyly dobrze to tez ok..
Lorden Opublikowano 11 Maja 2009 Autor #8 Opublikowano 11 Maja 2009 A połączenie membe deep z demasoni? Membe wszystożerca, więc dieta się pokrywa, a dodatkowo jest większy od demasoni, ale od hongi mniejszy.
sabotage Opublikowano 11 Maja 2009 #9 Opublikowano 11 Maja 2009 A połączenie membe deep z demasoni? Membe wszystożerca, więc dieta się pokrywa, a dodatkowo jest większy od demasoni, ale od hongi mniejszy. Wolalbym juz z hongi. W polaczeniu jest ten plus, ze nie ma tu wyraznie zdominowanego gatunku. Hongi troszke wyciszyl mi demasoni ( jezeli juz,ten gatunek mozna uzac za zdominowany !). Nie ma ostrego mordobicia miedzy Pseudotropheusami, wszystko - zawsze rozgania hongi. Do tego fajnie kontrastuja ze soba. Jesli w malym zbiorniku(240l to maly zbiornik) trzyma sie demasoni w obadzie wielogatunkowej to imo powinno sie to robic w towarzystwie innych agresorow(hongi mi tu pasi). Co do ukladow. Dla mnie na 2 samce hongi nie ma szans. Dlatetgo pisze o ciasnocie, nie lubie takich haremow 1+3, cenie sobei wielosamcowosc. Co do demasoni, to dalbym spora ekipe z 8-10 sztuk. Na proporcjach plciowych bym sie tu nie zastanawial. Ja np mam 4 samce na 6 samic i jest stosunkowo bezpiecznie/spokojnie. Tylko, tak jak pisalem bezpiecznie jest dlatego, ze mam za duzo demasoni, za maly zbiornik i Aniola Stroza pod postacia L.hongi.
Lorden Opublikowano 11 Maja 2009 Autor #10 Opublikowano 11 Maja 2009 Jeszcze opcja obsady elongatus mpanga + membe deep się pojawiła, bo ładnie się ryby prezentują razem. Teraz tylko muszę się zdecydować na jedną z nich. Czyli takie proporcje będą: obsada 1 demasoni 8-10 sztuk hongi 1+3 obsada 2 elongatus mpanga 1/2+4/5 membe deep 1/2+4/5
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się