Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, zakładam baniak o pojemności 375 L (150x50x50) jako, że jestem początkującym malawistą szukam w miarę dobrego filtru zewnętrznego. Czytałem dużo postów dotyczących tego tematu i wiadomo każdy chwali swoje, mój portfel jest ograniczony max wydatek to 600 zł jaki mogę przeznaczyć na filtr. Podam moje propozycje i proszę o radę co mam wybrać bo mam mętlik w głowie:


- Eheim 2226 Profesional (chyba, że ktoś ma lepszą propozycję co do modelu filtra, ogólnie podobno są to jedne z najlepszych filtrów mają najlepsze wkłady filtracyjne, są ciche, ich główną wadą jest mała przepustowość ale to można przeżyć nie wiem jednak jak się ma sprawa z gwarancją i czasami realizacji w czasie trwania gwarancji, czy są z tym jakieś problemy, może ktoś zna jakieś wady tych filtrów prócz tego co wymieniłem i się z nimi podzieli ???)


- Fluval 405 (podobno głośne filtry długo się odpowietrzają, problemu z uszczelkami, serwisowanie na gwarancji producenta nie najlepsze opinie długie czasy oczekiwania jeśli chodzi o wymianę lub naprawę części na gwarancji od 5 dni do 14 nie wiem czy to prawda ale tak słyszałem, na giełdzie akwarystycznej nikt nie handluje i niechce handlować tymi filtrami co daje mi też dużo do myślenia ???)


- Unimax 500 (ciche filtry w miare bezawaryjne ale szybko tracą na wydajności bo juz po miesiącu ich wydajność spada podobno o połowę a to mi się nie podoba najbardziej, ponoć nie ma za to problemów z częściami i serwisem gwarancyjnym czas realizacji od momentu otrzymania częsci 24 h.)


Pozostałe filtry jakie znam np. Tetra, JBL Crystal i inne raczej odpadają za dużo wad tych filtrów przedstawili forumowicze chyba, że ktoś bardzo ładnie mnie do swojego zachęci :)


Z góry dziękuje i pozdrawiam

Opublikowano

Eheim mowia klasa sama w sobie i jesli starczy siana to pewnie ten filtr wszyscy poleca , ja osobiscie w 500l jako zew mam 2x305 fluvala po poprzednich baniakach i jestem zadowolony chodza pare lat, jak narazie bez awaryjnie a wiem ze sa forumowicze z wersjami starszymi ...04 i ...03 i tez sa zadowoleni

co do unimaxa nie wypowiem sie bo nawet nie znam nikogo z tym filtrem

pozdrawiam

Opublikowano

mój fluval 205 chodzi bez awarii już 3 lata, nigdy nie miałem z nim najmniejszych problemów. Załadowany drobnym wypełnieniem i z założonym prefiltrem nie jest głośniejszy niż na oryginalnych wkładach.

Opublikowano

Używam filtrów Eheim od dobrych kilku lat i jestem z nich zadowolony. W tym okresie nic się nie zepsuło, nie byłó żadnych wycieków czy innych awarii. Przepraszam wymieniłem po pięciu latach pracy wirnik w clasicu bo zaczął trochę głośniej chodzić. Obecnie działają u mnie 2215 clasic, 2126 prof. II, 2128 prof.II oraz 2228 prof. Ten ostatni ma około pół roku i też wszystko jest OK. Wiem że te filtry nie są najtańsze, ale IMHO cena jest warta jakości a na tej bym nie oszczędzał. Tym bardziej, że jest to zakup na lata i w cenie filtra zawarta jest cena bardzo dobrej ceramiki. :)

Opublikowano

A jak z serwisem gwarancyjnym Eheim'ów, czy są z tym jakieś problemy czy generalnie są na tyle dobre, że w okresie gwarancyjnym raczej nie ulegają awarii :) ?

Opublikowano

Im więcej czytam tym większy mętlik w głowie, ale zdecydowanie odrzuciłem już raczej Unimaxa i Fluvala, co do Fluvala każdy potwierdza mi opinie o ciężkiej dostępności części i słabego wywiązywania się z gwarancji przez dystrybutora tych filtrów czeka się tygodniami :/ okresy oczekiwania sięgają nawet do miesiąca jakaś pomyłka według mnie a tyle kasy sobie rzyczą za to. Rozmawiałem z gościem w akwarystycznym polecał mi penplaxa no i Eheim'a czy słyszał może ktoś coś o penplaxach ? Osobiście oglądałem ten filtr i jest wykonany estetycznie ale nie wiem jak z jego działaniem podobno słabe wkłady (ale wiadomo można sobie kupić lepsze) co to za wynalazek czy może ktoś coś wie ?

Opublikowano

Moim skromnym zdaniem odnośnie Eheimów to brać jak największy jak najtaniej bez bajerów.

Bajerki można sobie dokupić i to samo dotyczy wkładów.

Ja mam takie najbiedniejsze i kłopotu z nimi żadnego, łącznie ze szczelnością - a z tym jak czytam bywają problemy w filtrach.

Opublikowano

Oczywiście Eheim- 2228.


Gwarancja- najlepsza w Unimaxie- door to door.

Potem we Fluvalu- sporo placówek importera, ogólnie dobra koordynacja.

Na końcu niestety Eheima- ale trudno tez coś zarzucić firmie Badis- tyle, że zawsze to trochę musi potrwać- filtr trafia do sprzedawcy-potem importer- z powrotem sprzedawca itd. Co nie zmienia faktu, że gwarancja to nie wszystko.


Pen-plax- krótko i treściwie- szajs. Co do gwarancji na Pen-plaxa nie mam pewności czy istnieje w ogóle.


Ja rozważyłabym jeszcze Atmana CF-1200- podobna cena- bardzo wysoka bezawaryjność, serwis na poziomie Eheima.

Opublikowano

Mam od miesiąca nowego Unimaxa 500 wiem, że to nie długo, z plusów na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć że jest cichy, "bogate" wkłady ,posiada 2 przewody ssące i dwa odprowadzające z różnymi końcówkami- można sobie pokombinować, cena 480 zł (allegro). minusów na razie nie stwierdziłem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.