Skocz do zawartości

szantransje,a slimaki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zwracam sie z pytaniem do bardziej doswiadczonych, ale tez chce sie podzielic pewnym spostrzezeniem. Od poczatku posiadania mego malawi walczylem z krasnymi, ktore wyskoczyly chyba juz po 6-7 tyg. Zawalily cale akwa, porosly wszystkie kamienie , anubiasy itp. Czeste podmiany wody, skrocenie czasu naswietlania nic nie dawaly. wkoncu wywalilem okropne juz anubiasy. Pewnego dnia kupilem od znajomego w sklepie anubiaska, dokladnie wyplukalem, coby jakiegos swinstwa nie naniesc do akwa. Niestety przegapilem gdzies slimaka i jak sie latwo domyslic po 2 tygodniach nastapil ich totalny wysyp. Nie sa to swiderki tylko jakies takie zwykle niezbyt ladne o zaokraglonych ksztaltach muszli. I tu przechodzimy do sedna sprawy. Slimaki chyba zaczely sie ostro zabierac za krasnorosty bowiem po 3-4 tygodniach obecnosci slimakow glony totalni zanikly, a ich miejsce zajely piekne zielone glonki. Powiem tak-tak ladnego akwa z tak pieknymi glonkami nigdy nie mialem, zero krasnych, z ktorymi tak walczylem, teraz walcze ze slimakami, ale jak wydaje mi sie,ze wszytskie juz odlowilem , w nocy nastepuje ich kolejny wysyp. Za to akwa pierwsza klasa pod wzgledem glonow. Czy to mozliwe zatem, zeby slimaki okazaly sie byc idealnym lekarstwem na krasnorosty. Z dwojga zlego ja wole slimaki.

Opublikowano

a widziałeś jak jedzą glony? Równie dobrze mogą się żywić resztkami pokarmu (skoro jest ich dużo to coś muszą jeść) i tym samym zmniejszać ilość azotu i fosforu w wodzie, co jest niekorzystne dla glonów.

Opublikowano

widzialem jak na nich siedza, napoczatku zaczely pojawiac sie gole place wapieni, ktore wczesniej pokrywaly krasne, teraz nie ma ich wogole, ale byc moze jest tak jak mowisz kolego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.